lg (strona 46 z 54)

M-disc: niezniszczalne DVD przetrwa 1000 lat

Dzięki współpracy Hitachi-LG i firmy Millenniata już jesienią będziemy mogli doświadczyć nowego wymiaru trwałości płyt DVD. Nośniki M-disc o podobnej pojemności jak DVD i prędkości zapisu x4, dzięki nieorganicznej warstwie zapisu przypominającej strukturą kamień, przechowają zapis przez nawet 1000 lat.Popularność nośników optycznych powoli maleje, przynajmniej z punktu widzenia przeciętnego użytkownika. Firma Millenniata straszy nas, nieco przesadzając, że nie powinniśmy odstawiać płyt DVD do lamusa. Wszystko rozbija się o trwałość zapisu, która w przypadku produktu Millenniata ma być bezkonkurencyjna. O technologii „niezniszczalnych” płyt M-disc mówiono już dwa lata temu, teraz jednakże informuje o rozpoczęciu masowej produkcji płyt w rozsądnej cenie. Za ich wyjątkową odporność odpowiada bardzo wytrzymała warstwa, w której zapisywane są dane. Składa się ona z substancji nieorganicznych. Warstwa wraz z zapisanymi danymi wytrzyma zarówno w warunkach pokojowych jak i w temperaturze rzędu 500 stopni Celsjusza. Nie straszne jest także jej działanie światła słonecznego, wilgoci, tlenu, ciekłego azotu, gorącej wody i innych substancji o działaniu destrukcyjnym.Zagłębienia (pity) wypalone w M-disk są nie tylko znacznie trwalsze - zapis określa się jako permanentny - niż te wytwarzane w organicznej powłoce tradycyjnych płyt, ale gwarantują także mniejszą liczbę błędów odczytu.Do zapisu na M-disc wymagana jest pięciokrotnie większa moc lasera, co zmusi nas do kupna nowych nagrywarek. Jednakże zapisane już płyty będzie można bezproblemowo odtworzyć na obecnych napędach DVD. Powierzchnia zapisu w M-disc w dużym powiększeniu Wszystko brzmi pięknie, ale czy idea M-disc ma ręce i nogi. Aby uwiarygodnić technologię, Millenniata wraz z pomocą Departamentu Obrony USA już w 2009 roku przeprowadziła testy trwałości zapisu. Dyski były eksponowane przez całą dobę w świetle o intensywności porównywalnej z naświetleniem w pełnym słońcu, przy wilgotności 85% i temperaturze dochodzącej do 75 stopni Celsjusza (powierzchnia płyt nagrzewała się do 85 stopni). Jak można się spodziewać, płytom M-disc nie stało się nic, ale nośniki innych producentów nie nadawały się do odczytania nawet za pomocą sprzętowych narzędzi do odzyskiwania danych.Tak więc nawet jeśli te 1000 lat to klasyczny marketingowy chwyt, to być może mamy szansę otrzymać odporną światło czy wysoką temperaturę płytę DVD (a w przyszłości Blu-ray). Czy jednak cena, 3 dolary za sztukę, nie będzie odstraszała? Więcej o technologiach przechowywania danych: IBM: pamięć 100 razy szybsza od modułów flash Smart Modular: małe, ale pojemne dyski SSD AMD sprzedaje w Japonii pamięci RAM DDR3 Pamięć komputerowa o konsystencji galaretki
Karol Żebruń Karol Żebruń

LG: 7 nowych smartfonów jeszcze w tym roku

Mamy informacje mówiące o tym, że LG planuje w tym roku wypuścić na rynek jeszcze siedem nowych smartfonów. Sześć z nich działać będzie pod kontrolą systemu Google Android, w wersji 2.3, a jeden powstaje z myślą o Windows Phone 7 Mango. Nie ma póki co zbyt wielu informacji na ten temat, ale do sieci trafiły zarówno zdjęcia telefonów jak i najważniejsze fakty. LG K to pierwszy telefon z szóstki działającej z systemem Android. Wiemy o nim tylko tyle, że mieć będzie wyświetlacz o rozdzielczości 720p. Przy przekątnej 4,5 cala dawałoby to gęstość pikseli na poziomie 326 ppi czyli dokładnie tyle co Retina Display w iPhone 4. Warto w tym momencie wspomnieć o wywiadzie prezesa LG Display, Kwon Young-soo udzielonego The Korea Times. Była wówczas mowa, że wyświetlacze Retina znany z czwartego iPhone'a, którego LG jest producentem, trafią również do innych smartfonów. Bardzo prawdopodobne że to właśnie LG K jako pierwszy dostanie ten ekran. LG Prada K2 zostanie wyposażony w ekran NOVA LCD o przekątnej 4,3 cala, dwie kamery: przednią o matrycy 1,3 Mpix oraz tylną 8 Mpix. Telefon ma cechować się grubością na poziomie 8,8 mm. Wzornictwo zdobiące tylną klapę zostanie opracowane przez projektantów z domu mody Prada - nazwa zobowiązuje. K2 to również dwurdzeniowy procesor oraz obsługa transferu HSPA+ (21Mbps). Według wszystkich informacji to właśnie ten model ma być flagowym produktem LG w najbliższych miesiącach. LG Univa to już nieco bardziej przyziemny smartfon. Procesor o częstotliwości 800 MHz, ekran dotykowy o przekątnej 3,5 cala i rozdzielczości natywnej 480 x 320 nie robią dziś już na nikim wrażenia. Telefon obsługiwać będzie standard DLNA i mieć aparat o matrycy 5 Mpix, a jego grubość wyniesie 11.9 mm. Telefon ma pojawić się w sprzedaży w czwartym kwartale tego roku LG Victor może pochwalić się jednordzeniowym procesorem o częstotliwości 1 GHz, ekranem dotykowym OLED o rozdzielczości 800 x 480 pikseli i przekątną 3,8 cala. Smartfon wyposażono w przedni aparat VGA oraz tylny o matrycy 5 Mpix, a prócz tego zapewniono obsługę standardu DLNA oraz WiFi Direct. LG Gelato NFC jak sama nazwa wskazuje główny nacisk kładzie na wsparcie dla usługi NFC. Wiadomo, że sercem smartfona będzie procesor o częstotliwości 800 MHz z ekranem 3,2 cala i rozdzielczością 480 x 320 pikseli. Do robienia zdjęć będzie musiał wystarczyć aparat z matrycą 3 Mpix. LG E2 jest ostatnim smartfonem z zainstalowanym systemem Google Android Gingerbread, czyli wersją 2.3. Ma to być budżetowy telefon o procesorze 1 GHz i ekranie dotykowym o rozdzielczości 320 x 240 pikseli o aparatem 3 Mpix. Jak pewnie zauważyliście z każdym kolejnym telefonem informacji o nim jest coraz mniej. Taki jest niestety urok przecieków. LG Fantasy to ten jedyny z całej siódemki, który działać ma pod kontrolą Windows Phone 7 Mango. Prócz zamieszczonej obok grafiki nie wiadomo o nim praktycznie nic. Jednak biorąc pod uwagę dbałość Microsoftu o telefont ze swoim systemem, można być spokojnym o jego parametry. Trzeba przyznać, że jeśli informacje te się potwierdzą to oferta LG na ten rok będzie naprawdę bogata. A czy Wam jakiś z wyżej wymienionych smartfonów wpadł w oko, czy wolicie konkurencję?Więcej o smartfonach: Samsung Galaxy Q: ekran 5,3" - smartfon czy tablet Smartfony iPhone jak świetliki na mapie Europy Nokia 700 "Zeta": solidny smarfon z Symbianem Samsung Hercules: większy brat Galaxy S2

LG Swift 3D: smartfon 3D debiutuje w Europie

LG Swift 3D był jednym z najlepiej zapowiadających się smartfonów ostatnich miesięcy. Był, ponieważ teraz możemy przekonać się o tym na własnej skórze. LG Swift 3D debiutuje bowiem w sklepach w całej Europie.Najnowszy smartfon koreańskiego producenta to urządzenie skupiające się głównie na technologii 3D. Mamy tu więc wiele funkcji wykorzystujących tę właśnie technikę. Począwszy od 4,3-calowego wyświetlacza o rozdzielczości 800x480, pozwalającego wyświetlać obraz 3D; przez dwa, 5-megapixelowe aparaty, dzięki którym możliwe jest rejestrowanie nagrań 3D oraz narzędzia umożliwiające konwersję gier, filmów i zdjęć 2D w „trójwymiar”; na aplikacjach, dzięki którym łatwo i wygodnie udostępnimy nasze materiały 3D w internecie kończąc. Można by tak wymieniać i wymieniać… Poza ogromnymi możliwościami 3D, telefon oferuje także bardzo dobrą specyfikację techniczna urządzenia. Smartfon LG Swift 3D wyposażony został w procesor Texas Instruments OMAP4430 o częstotliwości taktowania 1 GHz i 512 MB pamięci RAM. Poza wspomnianymi dwoma kamerkami z tyłu, z przodu także znajduje się aparat - 1,3 Mpix, służący głównie do wideo-rozmów. Znajdziemy także port HDMI oraz WiFi i Bluetooth.Oficjalnie wiadomo, że smartfon jeszcze w tym miesiącu trafić ma także do sklepów w Polsce, jednak wciąż nieznane są ceny urządzenia. W trwającej aktualnie przedsprzedaży ciężko znaleźć go za mniej niż 2200 zł. Więcej o smartfonach i telefonach: Fujitsu: pachnący telefon komórkowy Blackberry Playbook za miesiąc dostępny w 16 krajach Motorola i412: prosty telefon z klapką może być bardzo funkcjonalny Xperia Arc i Play: integracja z Facebookiem w nowym systemie Asus PadPhone: tablet ze smartfonem w środku - wideo

Czy można stworzyć tablet idealny?

Zastanawialiście się kiedyś, jaki powinien być idealny tablet? Takie pytanie zadano grupie 2100 Amerykanów i musimy przyznać, że wyniki nie są zaskakujące.Przede wszystkim, większość ankietowanych uważa, że urządzenie powinno mieć taki sam ekran jak iPad, mieć możliwość instalowania wielu aplikacji oraz kosztować mniej niż 300 $. Badanie pokazało też, że dla 23 proc. użytkowników tablet to zamiennik laptopa do pracy i zabawy. Bezpośrednio wiąże się to z faktem, że Amerykanie wolą kupić tablet firmy produkującej komputery, takiej jak HP, Dell czy Asus, niż stworzony przez producenta smartfonów. Z informacji tej z całą pewnością nie ucieszą się takie firmy jak Samsung i LG. Ankietowani sądzą też, że dzięki tabletom może wzrosnąć efektywność pracy, kreatywność oraz szybkość rozwiązywania problemów. Okazuje się też, że duża grupa osób chce mieć w swoich tabletach fizyczną klawiaturę, która ułatwi im pisanie.Pełne wyniki ankiety znajdziecie pod tym adresem, są one w języku angielskim, ale warto się z nimi zapoznać. Póki co najbliższa ideału jest pierwsza generacja tabletu iPad, która kosztuje 350 $. Jest to tablet z dobrym ekranem, wyprodukowany przez firmę robiącą komputery oraz mający dostęp do wielu świetnych aplikacji. Więcej o tabletach: Fujitsu: tablet z klawiaturą typu slider Szkoły wybrały tablet Kineo Xplore: Tablet w pancernym wydaniu