Audio

Creative Rhomba NX

 
Typ pamięci
flash
pojemność
256MB
możliwość rozbudowania pamięci
nie
typ odtwarzanych plików
MP3, WMA
nagrywanie
tak
zasilanie
2 x bateria AAA
sposób ładowania
n/a
czas pracy według producenta
do 14 godzin
czas pracy -przetestowany
~12 godzin
interfejs z komputerem
USB 2.0
wyjścia/wejścia
wyjście słuchwkowe,
wejście liniowe,
wymiary
82 x 44 x 23 mm
waga
64 gram / 40 gram bez baterii
equalizer
Flat /Pop/Rock/Live/Classic
Vocal/DBass
wyposażenie
słuchawki, kabel USB,
kabel line-in, naszyjnik
dodatkowe funkcje
tuner FM, dyktafon
instrukcja obsługi w języku polskim
tak
możliwość uaktualnienia firmware
tak

Okrągłe kształty, zaokrąglone krawędzie. Rhomba NX jest przyjemna w dłoni i w kieszeni


Mniejsza od telefonu S55, jednak ciut grubsza






Zasilany przez dwie baterie AAA. Jedna dla muzyki, druga dla ... wodotrysków ;)


Mini dyskoteka z Rhombą
Nieprawdopodobnie hipnotyzujące, trzy małe diody mrugające w rytm muzyki. Monterka gwarantowana ;)

Wrażenia z testów

  • Creative Rhomba NX 256 jest stosunkowo niewielkim odtwarzaczem, choć nieco większym i trochę cięższym od serii MuVo TX/V/C/N - waga Rhomby to około 64 gram z 2 bateriami typu AAA ("mini-paluszek").
  • Wygląd Rhomby NX 256 raczej nie zaskakuje. Biały plastik jest 'przeciętnej' jakości, wykonanie obudowy i jakość przycisków również. Kształt odtwarzacza to już kwestia indywidualnych odczuć.
  • Na obudowie znajduje się czytelny i ładnie podświetlany na niebiesko wyświetlacz LCD 27 x 15mm, dwa pokrętła typu "jog", trzy przyciski oraz przełącznik blokujący klawisze przed przypadkowym wciśnięciem.

    Napotkanym problemem jest sporadyczne nie włączanie się podświetlania po wciśnięciu przycisków na obudowie.
  • Ekran jest przejrzysty, zawarte są na nim wszystkie podstawowe informacje : czas odtwarzania, długość utworu, pasek postępu odtwarzania, informacja o pliku (MP3/WMA), w tym kodowanie (bitrate), tryb korekcji dźwięku.
  • Z boku dwa gniazda typu 'jack' - jedno do podłączania słuchawek, drugie to wejście liniowe, do którego możemy podłączyć m.in. zewnętrzny mikrofon. Rhomba ma także wbudowany miniaturowy mikrofon.
  • Półkolisty przycisk "Play/Pause" pełni kilka funkcji. Włączamy i wyłączamy nim urządzenie, uruchamiamy i zatrzymujemy odtwarzanie muzyki. Jest też pomocny podczas nawigacji w menu.
  • Po wciśnięciu przycisku "Play/Pause" musimy odczekać około 3 sekund, dopiero po chwili od uruchomienia włącza się podświetlanie ekranu.
  • Do sterowania głośnością, przewijania utworów i poruszania się po menu służą dwa pokrętła 'jog'. Ich zasadniczą wadą jest to, że aby zatwierdzić wybraną opcję należy je wcisnąć w pozycji 'zero'. Nie jest to łatwe dla osób które nie mają filigranowych palców.
  • Rhomba NX podłączana jest do portu USB przy pomocy klasycznego kabla USB.
  • W systemie Windows XP rozpoznawana jest jako dysk wymienny i nie jest wymagana dodatkowa instalacja sterowników.
  • W pamięci Rhomby NX możemy umieścić wszelkiego rodzaju dane - player staje się czymś w rodzaju PenDrive
  • Co bardzo istotne, dane można przegrywać do pamięci nawet gdy Rhomba nie jest wyposażona w baterie. Zasilanie czerpie z portu USB.
  • Wgranie 60MB katalogu z danymi lub MP3 trwa ~15 sekund (rzecz jasna jeśli pecet ma USB 2.0)
  • Zasilana przez dwie baterie typu AAA jest w stanie odtwarzać muzykę przez około 12-14 godzin.
  • Od chwili, gdy na wyświetlaczu zacznie migać ikonka baterii, może jeszcze upłynąć jakieś 15-20 minut zanim odtwarzacz ostatecznie wyłączy się.

  • Rhomba NX jako odtwarzacz sprawdza się bardzo dobrze. Odtwarzanie, przewijanie utworów, oraz nawigacja po katalogach, plikach umieszczonych w pamięci urządzenia, nie stwarza problemów.
  • Pliki dźwiękowe możemy umieścić zarówno w katalogu głównym jak i w podkatalogach. Jednakże nazwa katalogu nie może przekraczać 64 znaków - jeśli ten warunek nie zostanie spełniony to odtwarzacz po prostu nie będzie w stanie zindeksować znajdujących się w nim plików MP3/WMA.
  • Ograniczeniem jest możliwość umieszczania plików dźwiękowych jedynie w podkatalogu katalogu głównego - odtwarzacz jest w stanie odczytać pliki jedynie do jednego katalogu w głąb licząc od katalogu głównego.
  • Creative Rhomba NX 256 nie pobiera nazw utworów z znaczników 'Tag' lecz wyświetla nazwę pliku, a więc to w nazwie pliku trzeba zawrzeć informacje o wykonawcy i tytule utworu.
  • Dźwięk generowany przez urządzenie jest prawidłowy choć dołączone do zestawu słuchawki są przeciętnej jakości. Środkiem zaradczym jest możliwość korekcji dźwięku przy pomocy 5 zdefiniowanych ustawień oraz jednego własnego ustawienia.
  • W ustawieniach odtwarzania mamy kilka opcji powtarzania, np. pojedynczego utworu, całości, pojedynczego folderu itp.
  • Możemy tworzyć własne playlisty oraz kasować pojedyncze pliki. Brakuje możliwości skasowania całego katalogu.
  • Dodatkowe opcje które wspomagają obsługę odtwarzania utworów to np. ustawienia prędkości przewijania wyświetlonych tytułów utworów (3 prędkości), zmiana długości czasu podświetlania wyświetlacza, a także dodatkowe opcje "obracania" wyświetlacza o 180 stopni.
  • Ciekawostką jest biały pasek umieszczony powyżej wyświetlacza. Znajdują się pod nim 3 niebieskie diody, które po uaktywnieniu, stają się czymś na miarę "mini-stroboskopu" - 3 uaktywnione diody pulsują w takt odtwarzanej muzyki.

Tuner FM

  • Funkcja radia trochę rozczarowuje. Test urządzenia przeprowadzany był w Poznaniu (czyli stosunkowo dużym mieście, nie ma tu problemów z odbiorem sygnału radiowego), Rhomba NX miała problemy z poprawnym odbiorem sygnału. Tylko duże stacje o mocnym sygnale działały poprawnie.
  • Gdy odbieramy mocny sygnał, czasami na wyświetlaczu pojawia się informacja o trybie stereo, co niestety nie jest zawsze prawdą.
  • Przy szybkim przemieszaniu się radio przerywało, a wszelkie kombinacje z przewodem od słuchawek nic nie dawały (przewód od słuchawek pełni funkcje anteny)
  • Korzystanie z  radia jest wygodne, stacje możemy wyszukiwać ręcznie i automatycznie. W pamięci można zapisać do 10 stacji.
  • Wielkim plusem jest możliwość zapisu sygnału z radia do postaci MP3 z kompresją 128kbit/s. Testowany kilka miesięcy temu MuVo TX FM jedynie do postaci bardzo słabej jakości WAV'a.
  • W formacie 128kbit/s, 44,1kHz, Stereo przy 256MB pamięci można zarejestrować około 4 godzin dźwięku.
  • Tuner radiowy wbudowany w odtwarzacz obsługuje nie tylko europejskie standardy FM. W preferencjach radia mamy możliwość ustawienia standardu fal krótkich obowiązujący w USA i Japonii.

Dyktafon, wejście liniowe

  • Funkcja dyktafonu bardzo mile zaskakuje. Dźwięk zapisywany jest do pliku MP3 128kbit/s, 44,1kHz, Mono.
    W opcjach możemy ustawić 3 stopnie czułości wbudowanego mikrofonu. Mimo iż jest on niewielkich rozmiarów to przy ustawieniu największej czułości możemy nagrywać głos, dźwięki z odległości kilku metrów - informacja bardzo przydatna dla studentów, uczniów i nie tylko.
  • Jeszcze lepszy efekt uzyskamy jeśli podłączymy zewnętrzny mikrofon do wejścia liniowego. Dźwięk również jest zapisywany do MP3 (jakość jw.) i w przypadku mikrofonu dobrej jakości możemy uzyskać naprawdę bardzo głośne nagranie.
  • Gniazdo "line-in" umieszczone jest tak, że mogą pojawić się problemy z podłączeniem niektórych mikrofonów z szerszymi niż tradycyjne jack'ami. Rozwiązaniem może być kupno przedłużacza z wąską wtyczką.

Akcesoria & Oprogramowanie

  • Do odtwarzacza producent dołączył słuchawki, przewód USB oraz sznurek/naszyjnik dzięki któremu możemy zawiesić odtwarzacz na szyi.
  • Creative MediaSource to program przejrzysty i prosty w obsłudze. Pozwala na łatwe kopiowanie, kasowanie plików dźwiękowych oraz zarządzanie playlistami. Dodatkową cechą jest funkcja SmartFit, dzięki której możemy automatycznie zmniejszyć wielkość plików MP3/WMA zyskując w ten sposób dodatkowe miejsce. Oczywiście funkcja ta sprowadza się do obniżenia jakości plików dźwiękowych, ale zawsze jest coś za coś.

Do Rhomby NX 256 można się bardzo łatwo przywiązać, gdyż jest to dobry odtwarzacz, który dodatkowo pozwala nam posłuchać radia, nagrywać dźwięki z otoczenia, a także służyć nam jako przenośny dysk.
Łatwość jego użytkowania, przejrzystość funkcji i menu, nie budzi zastrzeżeń. Niewielkie rozmiary i waga odtwarzacza powodują, że po włożeniu go do kieszeni możemy w ogóle o nim zapomnieć.
Pewnym problemem podczas użytkowania odtwarzacza mogą okazać się także dwa pokrętła nawigacyjne znajdujące się na obudowie.

PODSUMOWANIE
estetyka wykonania / trwałość
dobra
funkcjonalność (bogactwo funkcji)
dobra
ergonomia (wygoda używania)
dobra
jakość odtwarzanej muzyki
dobra
największe zalety: 'mocny' wbudowany mikrofon,
największe wady: pokrętła 'jog'

 

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!