Aparaty cyfrowe

Testy cyfraków: Canon PowerShot A95

Jacek  | Redaktor serwisu benchmark.pl
Autor: Jacek
Dyskutuj z nami

Prezentujemy dziś nowy model kompaktu cyfrowego pochodzący od wiodącego światowego potentata. Seria "A" skierowana jest do użytkowników wkraczających dopiero w świat fotografii, jednak model A95 ma ki

Prezentujemy dziś nowy model kompaktu cyfrowego pochodzący od wiodącego światowego potentata. Seria "A" skierowana jest do użytkowników wkraczających dopiero w świat fotografii, jednak model A95 ma kilka cech przejętych z bardziej zaawansowanej serii "G" i zachęcającą cenę, która w dniu dzisiejszym kształtuje się na poziomie ~1500 złotych. W naszym artykule opisujemy budowę, funkcje, przedstawiamy przykładowe zdjęcia oraz wrażenia z kilkunastu dni użytkowania sprzętu

Pierwsze wrażenie

Tuż po wyjęciu sprzętu z pudełka wrażenie jest raczej pozytywne. Ze względu na swoje małe wymiary aparat może nie być najwygodniejszy w użytkowaniu przez osoby o dużych dłoniach. Ergonomię poprawia nieco wypukłość z prawej strony (tak zwany grip), czyniąc uchwyt pewniejszym. Jednak małe wymiary i zwarta konstrukcja to też zaleta, szczególnie w podróży. Aparacik jest dość ciężki, a jego obudowa to metal i plastik, przy czym jakość wykonania nie budzi zastrzeżeń. Mamy pewne obawy co do trwałości cieniutkiej, plastikowej osłony slotu CF, ale pozostałe elementy wydają cię być trwałe i odporne na uszkodzenia.

Po ustawieniu parametrów naświetlania możemy dość wygodnie robić zdjęcia trzymając aparacik jedną ręką, ale do większości nastaw i regulacji trzeba użyć obu rąk. Trzymając w dłoni PowerShota zerknijmy na jego szczegółową specyfikację techniczną.

Dane techniczne

Nieco parametrów technicznych. Szczegółowa specyfikacja znajduje się na polskiej stronie producenta.

  • Przetwornik : CCD 5 MP, 1/1.8"
  • Typ procesora obrazowego: DIGIC z technologią iSAPS
  • Długość ogniskowej: 7.8 - 23.4 mm (odpowiednik 38 - 114 mm dla filmu 35 mm)
  • Zoom: Optyczny 3x, cyfrowy ok. 4.1x, łączony ok. 11x
  • Jasność: f/2.8 - f/4.9
  • System AF / Liczba punktów: 9-punktowy AiAF, 1-punktowy AF (dowolna pozycja lub zablokowany w centrum kadru)
  • Metody pomiaru światła: Ewaluacyjny / Centralnie-ważony uśredniony / Punktowy (centralny lub powiązany z ramką AF)
  • Ekwiwalenty czułości ISO: Auto, 50, 100, 200, 400
  • Ekran LCD: Obracany, 1.8" P-Si TFT, ok. 118,000 punktów
  • Wymiary obrazu: (L) 2592 x 1944, (M1) 2048 x 1536, (M2) 1600 x 1200, (S) 640 x 480
  • Kompresja / Jakość: Bardzo wysoka jakość (Superfine), Wysoka jakość (Fine), Podstawowa jakość (Normal)
  • Interfejs - komputer: USB (Mini-B, obsługiwany protokół PTP)
  • Typ karty: Compact Flash Typ I [zgodność ze wszystkimi pojemnościami, w tym 2GB i większe]. Karta CF 32MB w zestawie
  • Oprogramowanie: ZoomBrowser EX (PhotoRecord) / ImageBrowser, PhotoStich
  • Baterie: 4x baterie alkaliczne typu AA lub akumulatory NiMH (komplet baterii alkalicznych w zestawie)
  • Waga (bez akcesoriów): Około 235 g
  • Wymiary : 101.1 x 64.6 x 34.7 mm

Mało odkrywcze stwierdzenie: aparat jest dobry, kiedy robi dobre zdjęcia - czyż to nie banał? Jednak zafascynowani technikaliami często zapominamy o przeznaczeniu aparatu i o tym, że liczy się efekt końcowy, a fotografowanie ma sprawiać przyjemność. Technika ma za zadanie umożliwić nam robienie jak najlepszych zdjęć w każdych warunkach, jest tylko narzędziem, a nie celem. Dlatego proponujemy ogólną analizę specyfikacji technicznej właśnie pod tym kątem.

Na początek wielkość matrycy - 5 milionów pikseli. To dość ważny parametr, ponieważ od niego zależy maksymalna rozdzielczość otrzymanych zdjęć, w tym przypadku jest to 2592 x 1944 piksele. Przeliczając to na wielkość odbitek możemy spokojnie zamawiać w labie zdjęcia formatu 21x15 cm a nawet A4 (choć tu może być już słabsza jakość odbitki), pamiętając o przycięciu obrazka do proporcji 3:2. Po wykadrowaniu pliku źródłowego uzyskane odbitki dobrej jakości będą nieco mniejsze.

Canon wyposażył model A95 w procesor sygnałowy DIGIC, znany z wyższych modeli. Jakie to ma znaczenie dla nas? Otóż zintegrowanie funkcji przetwarzania obrazu w jednym chipie daje znaczne oszczędności energii oraz czasu, który jest potrzebny do zapisu zdjęcia. Ma to w fotografii znaczenie podstawowe, przekładając się na ilość zdjęć możliwych do zrobienia na jednym zestawie akumulatorków, oraz umożliwia szybki start aparatu, robienie zdjęć seryjnych, szybki podgląd i ogólną wygodę pracy. Elektroniczny "asystent" iSAPS stara się analizując fotografowaną scenę dobrać jak najlepsze parametry i jak najlepiej ustawić aparat.

Obiektyw 7.8 - 23.4 mm (odpowiednik 38 - 114 mm dla filmu 35 mm) dzięki wysokiej jakości optyce umożliwia uzyskanie dobrych jakościowo, ostrych i plastycznych zdjęć, ale jego kąty nie są zbyt ciekawe. Ogniskowa 38 mm to dość przeciętny - szeroki kąt, w pomieszczeniach zamkniętych często poczujemy na plecach ścianę, kiedy będziemy się starali zawrzeć w kadrze jakąś scenkę. Z kolei 114 mm nie stanowi imponującego zbliżenia...
Jasność obiektywu również przeciętna - od f/2.8 dla szerokiego kąta do f/4.9 dla tele, a najmniejszy otwór przysłony to f/8.0, czyli dość skromnie. Po wyłączeniu aparatu obiektyw wsuwa się automatycznie w korpus, a jego soczewka jest zasłaniana przez plastikową zaślepkę.

Obracany ekran LCD o przekątnej 1.8'' to krok do przodu w porównaniu z poprzednimi modelami serii "A". Jest większy, umożliwia precyzyjne kadrowanie i robienie zdjęć pod różnymi dziwnymi kątami, trudnych ujęć, precyzyjnych zbliżeń, autoportretów... pełna swoboda dla fotografa.

Wbudowana lampa błyskowa to w kompaktach zaledwie namiastka prawdziwego flasha, ale ta w A95 spisuje się poprawnie. Jej zasięg to maksymalnie 4.4 metra (minimum 45 cm - tendencje do przepalania bliskich elementów), siła błysku regulowana jest automatycznie, a w trybie manualnym regulacji dokonuje fotografujący. Przy robieniu zdjęć z błyskiem okazało się, że lampa dość dobrze sobie radzi z doświetlaniem sceny.
Tutaj mała uwaga natury ogólnej: ostry błysk flasha nie wpływa zbyt dobrze na klimat zdjęcia, generuje głębokie cienie, spłaszcza obraz - wbudowanej lampy używajmy tylko wtedy, kiedy jest to absolutnie konieczne i nie ma innej możliwości uzyskania dobrej fotki.

Automatyką oraz elektroniką zajmiemy się w dalszej części artykułu, teraz przejdźmy do rozdziału omawiającego szczegóły budowy A95.