HDD

WD Raptor 74 GB

przeczytasz w 5 min.

Już w marcu 2003, firma Westen Digital jako pierwsza wprowadziła na rynek nowy dysk twardy Serial ATA, o prędkości obrotowej talerzy 10.000 rpm. Bardzo szybko okazało się, że jest to konstrukcja nowatorska i  zarazem jeden z najszybszych dysków w standardzie ATA. Prawie rok po tym wydarzeniu i naszym pierwszym teście dysku WD Caviar WD360GD- 36 GB, prezentujemy najnowszy model Raptora WD740GD, o udoskonalonej konstrukcji i dwukrotnie większej pojemności.

Zewnętrznie, różnice w stosunku do poprzednika są niezauważalne, bowiem nowy Raptor posiada ten sam wygląd i jedynie numer na etykietce pozwoli nam rozróżnić te modele. WD740GD wygląda równie okazale i  osobliwie, jak wydany rok temu model 36GB'owy. Konstrukcja jest bardzo solidna, masywna, a waga prawie dwukrotnie większa niż klasycznego dysku twardego. Okazuje się, że nie jest to zabieg przypadkowy, ale mający na celu zwiększenie pojemności termicznej tego urządzenia. Każdy dysk twardy, podczas pracy zaczyna się nagrzewać, a po wyłączeniu, w  określonym tempie traci swoją temperaturę. Przeważnie jest to 20 stopni na godzinę. Jeśli napęd nagrzeję się lub ostygnie zbyt szybko, w wyniku znanego Wam zapewne prawa fizyki, może ulec uszkodzeniu. W tym momencie istotną cechą takiego urządzenia staje się jego pojemność termiczna. Im jest ona większa, tym wolniej nagrzewa się lub wolniej traci temperaturę. A trzeba wiedzieć, że silnik 10.000 rpm wydziela znacznie więcej ciepła niż silnik dysku 7200 rpm. Jednak ciekawostka, o której napisaliśmy powyżej, dotyczy także pierwszego Raptora. Czym zatem różni się najnowszy model, oprócz dwukrotnie większej pojemności ? Spójrzmy na poniższe zestawienie cech.

cechy
WD360GD
WD740GD
Prędkość obrotowa
10.000 rpm
10.000 rpm
Wielkość bufora
8 MB
8 MB
Średnie opóźnienie
2.99 ms
2.99 ms
Sr. Czas wyszukiwania
5.2 ms
4.5 ms
Transfer Bufor->Host
1.2Gbps (150MB/s)
1.2Gbps (150MB/s)
Transfer Bufor->Dysk
816Mbps (102MB/s)
816Mbps (102MB/s)
Ilość talerzy
1
2
Ilość głowic
2
2
Głośność w stanie bezczyn.
32 db
brak danych
Głośność w stanie pracy36 dbbrak danych
Waga0.73 kg0.73 kg
Pojemność36 GB74 GB
Typ łożyskKlasyczneFDB

Po pierwsze podwojono ilość talerzy. Dodatkowy talerz, to rzecz jasna dodatkowa masa, a zatem zastosowano nowy, wydajniejszy silnik. Ponadto, aby zmniejszyć wydzielanie ciepła nowego silnika, wymieniono klasyczne łożyska na nowe, olejowe, charakteryzujące się mniejszym współczynnikiem tarcia. Ta zmiana natomiast pociągnęła za sobą kolejną, a mianowicie zmniejszenie hałasu wytwarzanego przez napęd.
I rzeczywiście, nowy Raptor jest zdecydowanie chłodniejszy i cichszy niż jego poprzednik - choć producent oficjalnie o tym nie informuje. Teraz, zarówno pod względem głośności jak i temperatury, nowy Raptor może konkurować z dyskami ATA 7200 rpm.

Dopiero podczas wyszukiwania danych słychać, że mamy do czynienia z  dyskiem 10k rpm. Dociekliwi zapewne zauważyli, że nowy Raptor podobnie jak poprzedni model używa tylko 2 głowic. W dysku, który ma dwa talerze, może to dziwić. Otóż oba Raptory korzystają z talerzy o pojemności 36GB. Jednak pierwszy model osiąga tą pojemność korzystając z obu stron talerza (18GB na stronę). Nowy model używa już tylko jednej. Wniosek z  tego jest taki, że talerze w nowym modelu maja efektywnie dwa razy większą pojemność (36GB na stronę) a co z tym idzie większą gęstość upakowania danych. Jeśli wzrosła gęstość upakowania danych a prędkość obrotowa została bez zmian, musiała też wzrosnąć prędkość odczytu/zapisu danych. Dlaczego w takim razie nowy model korzysta z dwóch talerzy, zamiast jednego? Otóż dlatego, iż wbrew pozorom znacznie łatwiej przeprojektować silnik i łożyska napędu niż otrzymać sprawne talerze o  pojemności 74GB przystosowane do pracy z prędkością 10.000 rpm. Przypominam, że nie udało się to jeszcze nikomu!

Ostatnią różnicą w konstrukcji napędów jest spadek średniego czasu wyszukiwania danych. Prawie 0.7ms różnicy to duży wyczyn, biorąc pod uwagę, że Raptor ciągle korzysta z talerzy 3.5'' - konkurencja już dawno przesiadła się na talerze 3 bądź 2.5''. Taki zysk w czasie dostępu można osiągnąć na dwa sposoby. Przeprojektowując aktuator (ramie prowadzące głowicę), albo zmniejszając talerze. W którym kierunku poszedł producent, niestety niewiadomo, ważne iż spadł ten nieszczęsny czas dostępu. Czas zmierzyć realne osiągi.

TESTY

Będziemy bazować tylko i wyłącznie na testach syntetycznych. Nie robimy testów praktycznych, ponieważ nie ma takiej potrzeby. Mierzenie ze stoperem czasu kopiowania poszczególnych plików jest niemiarodajne i tak naprawdę niczego nie udowadnia. Dodatkowo taki pomiar obarczony jest najczęściej całą masą błędów. Na dzień dzisiejszy dysponujemy tak zaawansowanymi programami testującymi, że możemy polegać tylko i  wyłącznie na ich wynikach.

Dysk przetestowaliśmy na specjalnie dla nas przygotowanym przez Firmę Komputronik komputerze testowym. Oto jego specyfikacja sprzętowa:

  • Obudowa: ModeCom Angel, zasilacz 300W HuntKey
  • Płyta Główna: Gigabyte GA-8IPE1000, i865PE
  • CPU: Intel Pentium 4 2.6 GHz, FSB: 800 MHz, Hyper-Threading
  • RAM: 2x256 MB Kingsotn PC400, pracujące w trybie dual channel

Jako dysk systemowy posłużył nam Maxtor DiamondMax 9 Plus 120GB, ATA133, 2 MB cache, podłączony jako jedyne urządzenie do pierwszego kanału IDE. Komputer obsługiwany był przez Windows XP Professional PL SP1, który dodatkowo miał zainstalowane wszystkie łatki dostępne na dzień 5 styczeń 2004.

Na pierwszy ogień test HDtach. Oczywiście ten program mierzy tylko i wyłącznie liniowy odczyt danych. Parametr, który zmierzyć najłatwiej, a tak naprawdę jeśli chodzi o wydajność dysku ma najmniejsze znacznie. Nie kierujcie się wyborem napędu osądzając go tylko i  wyłącznie pod tym względem. Jest to postępowanie błędne.

Średni liniowy odczyta danych 63MB/s. Wynik, który do tej pory był zarezerwowany tylko dla najwydajniejszych napędów 15.000rpm. Zapis co prawda "tylko" 37MB/s, jednak jest to i tak zdecydowanie więcej niż dowolny inny dysk ATA. Czas dostępu 7.8ms, gdy odejmiemy od niego 2.99ms na opóźnienie wynikające z prędkości obrotowej, otrzymujemy wynik 4.8ms. Troszkę więcej niż deklaruje producent. Co oczywiście nie zmienia postaci rzeczy iż jest to ponad dwa razy lepszy wynik, niż dowolnego napędu 7200 rpm a także mieszczący się w czołówce napędów 10.000 rpm

Następny będzie PCmark2002. Co prawda Futuremark wydało już nową wersje tego pakietu, ale stary jest ciągle używany przez testerów na świecie. Podajemy więc wyniki z tego programu abyście mogli porównać sobie je z osiągami innych napędów, których recenzje przeczytacie w  sieci. Co prawda PCmark nie powstał do testowania HDD, jednak robi to całkiem sensownie.

Biorąc pod uwagę, że większość dysków ATA otrzymuje wyniki oscylujące w okolicach 1200 punktów, Raptor z wynikiem 1439 dosłownie skasował konkurencje, mam tutaj na myśli wszystkie dostępne dyski twarde ATA/SCSI.

Kolejnym programem jaki wykorzystaliśmy do testów jest najnowszy PCmark 2004. Co prawda nie jest jeszcze zbyt popularny, ale na pewno będzie. Możecie być tego pewni. Oto wyniki do porównania.

5606 punktów, czy to dużo czy mało tak naprawdę powie nam dopiero czas. Już niedługo na naszych stronach będziecie mogli przeczytać ogromny test porównawczy kilkudziesięciu napędów HDD. Wtedy owy wynik, będzie można porównać z osiągami konkurencji. Oczywiście ekstrapolując wyniki z poprzednich testów, możemy wnioskować iż jest to dobry wynik :)

Sandra 2004, to kolejny program, który tak naprawdę mierzy tylko prędkość liniowego przesyłu danych. Wartość merytoryczna znikoma, jednak przydaje się do porównania z innymi.

47MB/s to rekord dla pojedynczego dysku. Raptor wyprzedził dosłownie wszystkich, nawet dyski 15.000 rpm Ultra160 SCSI. Żeby tego było mało, wyprzedza nawet proste macierze RAID-0 składające się z dwóch dysków ATA

Na koniec pozostawiłem swojego ulubieńca, mianowicie Winbench 99. Mimo, iż ten program ma już 5 lat. Jest tak naprawdę przemysłowym standardem jeśli chodzi o mierzenie wydajności dysków twardych. Wynik liniowego odczytu danych przedstawia screenshot poniżej.

Oczywiście również i tym razem Raptor okazał się bezkonkurencyjny. Pobił dosłownie wszystkich, łącznie z całą stawką konkurencji 10.000 rpm SCSI. Sami musicie przyznać, iż wynik jest imponujący. Ponad 70MB/s na zewnętrznej stronie talerzy, ponad 50MB/s na wewnętrznej. To wynik, którego nie powstydził by się żaden dysk. Tabelkę z wynikami cząstkowymi przedstawiamy poniżej. Oczywiście każdy z was może ją także pobrać, aby dokonać bezpośredniego porównania ze swoich napędem.

Podsumowanie

Niema wątpliwości, że mamy do czynienia z najszybszym na świecie dyskiem ATA. To niezaprzeczalny fakt. Żeby tego było mało Raptor mieści się w  ścisłej czołówce jeśli chodzi o napędy 10.000, a więc głównie SCSI. Zdania są podzielone, jednak biorąc pod uwagę cenę Raptora, wybór jest właściwie oczywisty. Jego bezpośredni konkurent Cheetah 10k6 jest o  ponad 25% droższy, oczywiście nie licząc ceny samego kontrolera SCSI. Przy czym wcale nie jest wydajniejszy. Tak naprawdę nowy Raptor jako pierwszy napęd jest w stanie przynieść pod "strzechy" jakość i wydajność napędów SCSI. Doskonałe wykonanie mechaniczne, zero wibracji. Względnie niska temperatura pracy, a do tego super wydajność. Czy można chcieć czegoś więcej? No, może gdyby był trochę tańszy ;)

WD Raptor 74 GB
WD740GD Serial ATA
5.6 ms, cache 8 MB,
10.000 obr./min


A teraz już na absolutny koniec, wybiegając wszelkim gdybaniom, przedstawiamy wyniki dwóch Raportów WD740GD pracujących w macierzy RAID-0. Tym razem bez komentarza. Uważamy, że jest zbędny.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!