Śmierć królowej Elżbiety II nie powinna być zaskoczeniem dla produkującego serial „The Crown” Netflixa. Brytyjska monarchini zmarła 8. września 2022 roku w wieku 96 lat. Serial „The Crown” jest z widzami od 6 lat, ale zanim trzasnął klaps przed pierwszymi zdjęciami, królowa miała niemal 90 lat. Netflix musiał zdawać sobie sprawę, że bierze się za historię osnutą wokół życia osoby, z której śmiercią należy liczyć się w trakcie produkcji kolejnych odcinków. Czy Netflix ma swoje London Bridge dla serialu The Crown?
Czy Netflix wstrzymał produkcję The Crown z powodu śmierci królowej?
Tuż po premierze pierwszego sezonu, w 2016 roku, zapytano o to Stephena Daldry, jednego ze scenarzystów. Obiecał on wtedy wstrzymanie produkcji serialu „The Crown", jeśli będzie ona miała miejsce w momencie śmierci monarchini.
Podobne oświadczenie powtórzył obecnie Peter Morgan, główny scenarzysta i twórca koncepcji fabularnej serialu.
The Crown jest listem miłosnym do królowej i na razie nie mam nic do dodania, tylko milczenie i szacunek. Spodziewam się, że z podobnych powodów przestaniemy też nagrywać.
- cytuje jego wiadomość „Variety”.
Nie są to deklaracje Netflixa, ale wstrzymanie zdjęć jest potwierdzane przez anonimowe doniesienia osób związanych z planem zdjęciowym. Ceremonii pogrzebowej możemy spodziewać się w przyszłym tygodniu i do tego czasu praca na planie sezonu 6. „The Crown" mogą nie zostać wznowione. Platforma nie wydała dotychcza żadnego oświadczenia, w jej mediach społecznościowych także brakuje reakcji na śmierć królowej.
Czy Netflix wstrzyma premierę The Crown w związku ze śmiercią królowej?
Dla fanów produkcji wstrzymanie prac na planie zdjęciowym nie będzie mieć dużego znaczenia. Zanim sezon 6. trafi do biblioteki platformy, Netflix ma do pokazania nakręcony już 5 sezon serialu „The Crown". Jego premiera zaplanowana jest na listopad 2022 i nic nie zapowiada, że aktualne wydarzenia ten termin opóźnią.
Wręcz przeciwnie. W miarę zbliżania się fabuły serialu do czasów współczesnych „The Crown" Netflixa staje coraz bardziej kontrowersyjne. Tego typu zarzuty platforma kwituje informacją, że opowiadana historia jest fabularyzowana i nie należy jej traktować jako pomnika monarchii brytyjskiej. Nie pozostawia to miejsca na złudzenia, że śmierć pierwowzoru głównej bohaterki przeszkodzi Netflixowi w premierze nowego sezonu.
Źródło: Deadline, Variety, Netflix