Kilka dni temu mieliśmy niezbyt dobre informacje dla graczy oczekujących na The Last of Us. Premiera gry została opóźniona, ale wedle zapewnień producenta warto poczekać nieco dłużej.
Opóźnienie spowodowane zostało podobno chęcią nadania grze ostatecznych szlifów. W końcowej fazie prac zdano sobie sprawę, iż gra jest na tyle rozbudowana, że aby wszystko dopracować potrzeba trochę więcej czasu.
Neil Druckmann, a więc jedna z ważniejszych osób w obozie producenta twierdzi nawet, że The Last of Us to jeden z najtrudniejszych projektów, z jakim do tej pory się zmagał. Gra ma być nie tylko dopracowana, ale będzie oferować także długą kampanię.
"The Last of Us to naprawdę ambitny projekt. Pod wieloma względami jest to najbardziej ambitny projekt, z jakim Naughty Dog miało do tej pory do czynienia. Jest to bowiem zupełnie nowy świat, nowi bohaterowie, jest to dla nas nowy gatunek, nie wspominając o tym, że gra zaoferuje zdecydowanie najdłuższą kampanię stworzoną przez Naughty Dog."
Oby nie skończyło się na samych zapowiedziach. Gracze i tak w tym przypadku oczekują wiele i lepiej byłoby, gdyby nie musieli przeżywać rozczarowania.
Gra The Last of Us pojawi się 14 czerwca na konsolę PlayStation 3.
Źródło: gameranx