Turbo Overkill, czyli Quake w cyberpunkowym piekle

Turbo Overkill to strzelanka dla fanów Quake’a i DOOMa, którzy zawsze marzyli o tym, by siać spustoszenie w cyberpunkowym świecie.

Image

Jak Quake w cyberpunkowym świecie. Oto Turbo Overkill

Oto Turbo Overkill. To dobry tytuł – pasuje do gry tworzonej przez studio Trigger Happy Interactive. Wygląda jak skrzyżowanie Quake’a i DOOMa w cyberpunkowym świecie. Przypomina też trochę dwie polskie produkcje: Hard Reset z 2011 roku i (naprawdę świetne, a wydane niespełna rok temu) Ghostrunner. Jest dynamiczna, zwariowana i już na samym zwiastunie ma w sobie coś, co nie pozwala oderwać wzroku od ekranu. 

Zobacz gameplay Turbo Overkill: 

Ale pomówmy trochę o konkretach. W Turbo Overkill trafiamy do „Neo-raju”, któremu zagrażają rosnące w siłę grupy przestępcze i zdecydowanie zbyt szybko rozwijająca się sztuczna inteligencja. Wcielamy się w zabijakę, mającego… piłę łańcuchową zamiast nogi i zaledwie jedno zadanie do wykonania: wyeliminować każdego, kto wejdzie mu w paradę. Skorzystamy w tym celu z szerokiego wachlarza broni i wykorzystamy modyfikacje ciała, które zaowocują dodatkowymi zdolnościami. Warto będzie też zaglądać tu i tam, bo będzie co nieco do odnalezienia. 

Nie wiemy na razie, kiedy Turbo Overkill zadebiutuje na rynku, ale mamy nadzieję, że szybko, bo już nie możemy się doczekać. A tobie podoba się to, co zaprezentowano na zwiastunie? 

Źródło: Rock Paper Shotgun, Dark Side of Gaming

Czytaj dalej o strzelankach: 

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE