Tymczasowy Air Force One wraca do hangaru. Boeing 747-8 przejdzie doposażenie

Nowy samolot prezydencki, wykorzystywany przejściowo do lotów Donalda Trumpa, po niespełna miesiącu operowania został odstawiony do dalszych prac. Z doniesień wynika, że chodzi o dopracowanie rozwiązań z obszaru ochrony i łączności, aby maszyna bardziej odpowiadała standardom Air Force One.
NEW YORK, NEW YORK - JULY 17: U.S. President Donald Trump walks off Air Force One at John F. Kennedy International Airport on July 17, 2026 in New York City. Trump is traveling to New York City to attend a FIFA reception at Trump Tower. (Photo by Andrew Harnik/Getty Images)Air Force One
Źródło zdjęć: © GETTY | Andrew Harnik
Radosław Kosarzycki
Chodzi o samolot, który przez ponad trzy tygodnie pełnił rolę tymczasowego Air Force One. Decyzja o skierowaniu go na kolejną rundę modernizacji miała zapaść po serii podróży – m.in. do Mount Rushmore, na finał mundialu FIFA oraz na szczyt NATO w Turcji. Wcześniej w mediach pojawiały się komentarze ekspertów i sygnały z administracji, że część dotychczasowych przeróbek wykonywano w przyspieszonym tempie, co mogło oznaczać pominięcie elementów standardowych procedur bezpieczeństwa.
Wycofana tymczasowo maszyna to Boeing 747-8 przekazany przez Katar. Samolot miał obsługiwać prezydenta w okresie, gdy Boeing wciąż realizuje opóźniony kontrakt na docelowe VC-25B. Od początku pojawiały się jednak pytania o poziom zabezpieczeń takiego "prowizorycznego" rozwiązania – szczególnie po niedawnym wyjeździe do Turcji, po którym Donald Trump wrócił do USA na pokładzie starszego Air Force One, ponieważ w katarskim 747-8 miało brakować części systemów obronnych.
Braki w zakresie zaawansowanych zabezpieczeń potwierdzał także były urzędnik Sił Powietrznych USA. Zwracał uwagę, że skrócony terminarz modyfikacji nie pozwolił zamontować pełnego pakietu rozwiązań bezpieczeństwa, komunikacji i systemów wsparcia, które są dostępne w starszej prezydenckiej flocie. W efekcie Boeing 747-8 ma zostać wyłączony z użytkowania na miesiąc, by uzupełnić niedociągnięcia i możliwie zbliżyć go do standardów Air Force One. Trump mówił wprost: "Samolot ma duże możliwości, ale jak rozumiem, na miesiąc zostanie oddany na modernizację, by wzmocnić jego systemy".

WIDEO
Gwałtowny manewr i utrata wysokości. Boeing 737 zniknął z radarów


Amerykańscy specjaliści z branży przewidują, że kolejne prace skoncentrują się przede wszystkim na rozbudowie systemów obronnych oraz łączności, tak by dorównywały rozwiązaniom znanym ze starszych VC-25A, które są testowane i sprawdzone w praktyce. Nasilenie działań ma następować w czasie rosnących napięć geopolitycznych między USA a Iranem oraz po obawach służb specjalnych, wskazujących, że tymczasowy Air Force One może być mniej odporny na potencjalne zagrożenia.
Równocześnie przedstawiciele administracji podkreślają, że mimo przejściowego charakteru i braków, samolot już dziś korzysta z licznych rozwiązań ochronnych. Dyrektor komunikacji Białego Domu Steven Cheung, cytowany przez media, zapewniał, że nowy Air Force One jest zaawansowanym technicznie samolotem z wysokiej klasy środkami bezpieczeństwa, które mają chronić prezydenta i jego personel; wskazywał też – zgodnie z przekazem Trumpa – na istnienie zagrożeń i wykorzystywanie wszelkich dostępnych środków, by im przeciwdziałać.
Niezależnie od doposażania katarskiego 747-8, główny projekt nowych Air Force One VC-25B mierzy się z opóźnieniami oraz znaczącym wzrostem kosztów. Z informacji podawanych w mediach wynika, że Boeing realizuje kontrakt o wartości 3,9 mld USD, a pierwsze dostawy mają nastąpić w połowie 2028 r. Docelowe VC-25B będą projektowane specjalnie z myślą o prezydencie i mają otrzymać rozbudowane systemy obronne, łączność nowej generacji oraz szersze możliwości operacyjne.
Zapowiedzi wzmocnienia i uzupełnienia zabezpieczeń wpisują się w ciągłe działania USA na rzecz ochrony głowy państwa, szczególnie w czasie oczekiwania na nową flotę VC-25B. Równoległe korzystanie ze zmodyfikowanego Boeinga 747-8 i wysłużonych VC-25A pokazuje, że dostosowanie narzędzi ochrony do aktualnych zagrożeń pozostaje procesem wymagającym kolejnych ulepszeń.
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE