Z pytaniem o wykluczenie Microsoftu wystąpiła członkini Parlamentu Europejskiejego, wywodząca się z Partii Zielonych Heidi Ruehle. Jak się okazuje nie jest to żadna fanaberia Pani Ruehle. Otóż Microsoft został w ostatnich latach dwukrotnie ukarany przez Unię Europejską. W 2004 roku praktyki za nadużywanie swoijej pozycji firma musiała zapłacić 497 mln euro. W 2006 i 2007 roku firma ponownie musiała zapłacić za nie dostosowanie się do zaleceń UE.
Przedstawicielka Partii Zielonych powołuje się na konkretne akty prawne, z których czarno na białym wynika, że firma kandydująca bądź będąca uczestnikiem procedur przetargowych nie może zostać wcześniej skazana prawomocnym wyrokiem za jakiekolwiek przestępstwa, wykroczenia, itp. W przypadku Microsoft tak się stało. Jaki będzie finał tej sprawy? Na razie Komisja Europejska ma szześć tygodni na rozpatrzenie wniosku Pani Ruehle.