W Niemczech nie chcą elektryków. VW ogranicza produkcję

Zainteresowanie elektrycznymi Volkswagenami jest niższe niż zakładano. W związku z tym, że Niemcy nie chcą kupować u niemieckiego producenta, zapowiedziano zmniejszenie produkcji i szereg zwolnień.

Image
Norbert Garbarek

Choć wszechobecna narracja sugeruje, że samochody elektryczne są coraz chętniej wybierane niemal na całym świecie, w praktyce nie każdy producent, z którego fabryk wyjeżdżają auta na prąd może się pochwalić sukcesem sprzedaży. Niewątpliwie liderem sprzedaży elektryków jest Tesla, w ślad której chciał pójść Volkswagen.

Niemiecki koncern przeliczył się jednak, w efekcie czego firma ograniczy produkcję samochodów oraz zwolni pracowników z fabryki w Emden.

Zainteresowanie poniżej oczekiwań

Jeszcze w 2021 r. w trakcie rozmowy z Wirtualną Polską rzeczniczka prasowa VW Joanna Zdulska-Denko stwierdziła, że “elektromobilność i zmiany motoryzacji (...) powodują zmniejszenie liczby miejsc pracy”. Efekty obserwujemy już dzisiaj, bowiem w jednym z niemieckich zakładów ogłoszono zwolnienie 300 z 1500 pracowników tymczasowych. Ma to nastąpić w nadchodzącym sierpniu. Dodatkowo do czterech tygodni przedłużono przerwę pracy fabryki (z wcześniejszych trzech tygodni).

Volkswagen nie tylko zredukuje liczbę pracowników i czas ich pracy, ale też ograniczy samą produkcję. Lokalna gazeta Nordwest-Zeitung podaje, że fabryka będzie produkować 30 proc. mniej samochodów elektrycznych już w ciągu nadchodzących tygodni.

Ze zmian wynika, że chętnych na zakup elektrycznych modeli produkowanych w Emden jest o wiele mniej, niż zakładał producent. Nawet pomimo sprzedaży ok. 70 tys. egzemplarzy elektryków w pierwszy kwartale 2023 r., Volkswagen nie był najchętniej wybieranym producentem w Europie. Zdecydowaną większość zamówień stanowiły na początku roku modele ID.4/ID.5.

“Jesteśmy przekonani, że wykorzystanie mocy produkcyjnych w zakładzie ponownie wzrośnie wraz z wprowadzeniem na rynek ID.7 pod koniec roku” – zauważa przedstawiciel Volkswagena z Niemiec. Powodu zmniejszonego zainteresowania elektrykami w za zachodnią granicą Polski można doszukiwać się w ograniczeniu dotacji na zakup samochodu. Z podobnego powodu spadło też zainteresowanie autami na prąd w Norwegii, gdzie od 2023 r. obowiązuje 25 proc. VAT, podczas gdy jeszcze w 2022 r. było to 0 proc.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE