Marc Maiffret, jeden z bardziej znanych hakerów świata, który (jak zdecydowana większość znanych z imienia i nazwiska kolegów z branży) zgodził się przejść na stronę prawa, twierdzi, że Windows 7 jest systemem znacznie bezpieczniejszym od faworyzowanego Mac OS X.
W rozmowie z redaktorem Cnetu przyznaje, że jest pod wielkim wrażeniem drogi, jaką obrał Microsoft. Działania podejmowane przez koncern z Redmond są zdaniem Marca już od pewnego czasu imponujące. Gigant zrozumiał w jaki sposób zabezpieczać swoich użytkowników tak, by związane z bezpieczeństwem działania były szybkie i przede wszystkim skuteczne.
Jego zdanie na temat Apple jest natomiast bardzo negatywne. Przyznaje, że firma Steve'a Jobsa nie robi wiele w celu przeciwdziałania różnym zagrożeniom, zaś sam system Mac OS jest dziurawy, czego przykładem są konkursy dla młodych hakerów, kiedy to w kilka godzin łamane są apple'owskie zabezpieczenia.
Dobra opinia Maców oparta jest przede wszystkim o niewielką popularność tego systemu. Mało którzy hakerzy poświęcają mu swoją uwagę i dlatego powszechnie jest uważany za bezpieczny - mocnymi i dającymi wiele do myślenia słowami zakończył Maiffret.
Źródło: Cnet
A skoro o Apple mowa: |