Kilka dni temu Czarny Iwan opisywał World of Warcraft: Mists of Pandaria aż na czterech nowych trailerach. Blizzard przebił jednak ofertę mojego redakcyjnego kolegi i powoli zaczyna dopuszczać pierwszych graczy do oficjalnych betatestów!Jeśli znaleźliście się w gronie betatesterów, prawdopodobnie już o tym wiecie. Blizzard ze szczęśliwymi wybrańcami komunikował się oczywiście za pośrednictwem poczty elektronicznej. Betatesterów rekrutował zaś spośród osób, które w bazie figurują jako ochotnicy do sprawdzania czy sympatyczne pandy nie wyglądają na przykład jak misie koala alby czu azjatycki klimat nie udzielił im się tak bardzo, że organizują sobie turnieje w StarCrafta (co w sumie byłoby fajnym easter eggiem).Do testowania zaproszono też m.in. przedstawicieli prasy i serwisów fanowskich. Jak na razie pole manewru jest mocno ograniczone. Pandarenami możemy dojść najdalej do dziesiątego poziomu doświadczenia, a granica ta będzie rozszerzana wraz ze stopniowymi aktualizacjami bety.A co to oznacza dla przeciętnego gracza? Jak zawsze w tego typu sytuacjach - skarbnicę wiedzy opublikowaną w sieci. Powoli zaczynają pojawiać się listy umiejętności i uzbrojenia jakie przynosi aktualizacja. Przede wszystkim jednak w końcu możemy zobaczyć Pandarian w akcji!Dodatek Mists of Pandaria zadebiutuje jeszcze w 2012 roku. Jest to czwarty z dodatków do World of WarCraft, zaś jego podstawowym zadaniem jest przywrócenie MMORPG od Blizzarda wielu graczy, którzy ostatnio odpływają w nieco szybszym, a zatem martwiącym twórców tempie. Więcej o World of WarCraft World of WarCraft traci graczy, Blizzard zwalnia pracowników WoW: Mists of Pandaria - cztery nowe strefy (trailery) World of WarCraft i Minecraft: Azeroth w klockowym wydaniu World of WarCraft: Blizzard sprzedaje serwery na cele dobroczynne
Źródło: battle.net