W podstawowej wersji konsoli Xbox One zainstalowany został dysk twardy o pojemności 500 GB. Ile z tego tak naprawdę pozostaje do dyspozycji gracza – oficjalnie nie wiadomo. Microsoft nie pozwala na sprawdzenie, ile miejsca nam pozostało, jednak serwis IGN swoimi sposobami doszedł do wniosku. Zgodnie z nim użytkownicy mogą wykorzystać jedynie 362-365 GB.
To naprawdę ogromna różnica. Dla przykładu komputer z systemem Windows 7 i dyskiem twardym o pojemności 1 TB oddaje do dyspozycji użytkownika około 931 GB. Interfejs konsoli Xbox One i bardzo duża liczba zainstalowanych fabrycznie aplikacji najwyraźniej jednak potrzebuje znacznie więcej miejsca.
Redaktorzy serwisu IGN przeprowadzili najprostszy z możliwych testów – instalowali kolejne gry, by obliczyć, jak dużo gigabajtów zmieści się na dysku nowego Xboksa. Wreszcie, gdy próbowali oni zainstalować grę Zoo Tycoon wymagającą 3 GB wolnej przestrzeni dyskowej, wyskoczył komunikat „nie masz miejsca”. Stąd też możliwy przedział 362-365 GB (żadnej mniejszej gry nie znaleźli). Tak czy inaczej, to naprawdę dużo mniej niż pół terabajta.
To nie pierwszy taki przypadek, gdy produkt Microsoftu w wersji finalnej oferuje znacznie mniej miejsca na dane, niż miało go być – za sprawą preinstalowanego oprogramowania. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku tabletu Surface.
Źródło: VG247, IGN