O konsolach PlayStation 4 i Xbox One powiedziano już naprawdę wiele. Mało kto zastanawiał się jednak nad tym, ile energii zużywają platformy nowej generacji, a dane dotyczące tego tematu są bardzo ciekawe.
Sprawę zbadać postanowiła amerykańska organizacja National Resources Defense Council, czyli Krajowa Rada Ochrony Zasobów, która walczy o ograniczenie i łagodzenie niekorzystnych zmian środowiska. Tym razem jej przedstawiciele zdecydowali się przyjrzeć bliżej nowym konsolom i, jak łatwo się domyślić, nie zebrały one dobrych recenzji.
Chociaż producenci nowych platform postarali się, by zapotrzebowanie na energię było jak najmniejsze, to i tak jest ono mniej więcej trzy razy wyższe niż w przypadku konsol poprzedniej generacji.
Z raportu NRDC wynika, iż Xbox One i PlayStation 4 wspólnymi siłami są w stanie zużyć od 10 do 11 miliardów kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie. Po szybkim przeliczeniu okazało się, że wystarczyłoby to do zasilenia wszystkich gospodarstw domowych Houston - czwartego pod względem wielkości miasta w Stanach Zjednoczonych.
Co ciekawe, jeśli porównać obydwie konsole, to zdecydowanie większe zapotrzebowanie na energię wykazuje platforma Microsoftu. Największy wpływ ma na to tryb czuwania, bo to właśnie w nim Xbox One jest zdecydowanie bardziej łakomy niż PS4.
Jeśli zatem liczycie się z rachunkami za prąd, to wydaje się, że lepszym wyborem będzie PlayStation 4. Tak przynajmniej wynika z raportu National Resources Defense Council.
Źródło: digitaltrends