Choć Polaków ominie zaćmienie całkowite, to w zachodnich i południowo zachodnich częściach kraju tarcza Słońca zostanie przysłonięta w ponad 80 proc., co daje potencjał na efektowne zdjęcia.
Faza maksymalna przypada na ok. 20:00 (dokładne godziny różnią się w zależności od lokalizacji), gdy Słońce będzie już bliskie schowania się za horyzontem. Dlatego absolutną podstawą jest znalezienie dobrego punktu z czystym widokiem na zachód.
WIDEO
Jak zrobić zdjęcie zaćmienia Słońca smartfonem?
Przede wszystkim można zapomnieć o robieniu zdjęć "gołym" telefonem. Soczewka obiektywu działa jak szkło powiększające, skupiając wiązkę światła w jednym punkcie. Słońce jest na tyle jasnym źródłem światła, że jego fotografowanie grozi trwałym wypaleniem matrycy.
Jak zabezpieczyć aparat przed robieniem zdjęć Słońca? Najlepiej użyć profesjonalnej folii słonecznej Baader ND5.0 lub certyfikowanych okularów do zaćmień, które spełniają normę ISO 12312-2. Akcesoria najłatwiej jest kupić przez internet lub lokalnie w sklepach z artykułami astronomicznymi i fotograficznymi.
Zdecydowanie lepiej unikać improwizowanych filtrów, takich jak okulary przeciwsłoneczne, płyta CD, zadymione szkło czy klisza rentgenowska, bo ich użycie nie gwarantuje, że aparat nie ulegnie uszkodzeniu. Jeśli chodzi o bezpieczne i łatwo dostępne zamienniki, polecane jest szkło spawalnicze o stopniu 14 lub wyższym.
Słońce zajmuje relatywnie mały fragment nieba, a aparaty główne smartfonów z reguły mają bardzo szeroki kąt widzenia, więc - jeśli to możliwe - najlepiej użyć telefonu z teleobiektywem. Na szczęście okrągła i jednolita tarcza jest wdzięcznym obiektem dla algorytmów wygładzających w smartfonach, więc w przypadku wielu modeli do uwiecznienia zaćmienia powinien wystarczyć zoom cyfrowy.
Co z parametrami aparatu? W teorii dobrze jest włączyć tryb profesjonalny i ustawić jak najniższe ISO, krótki czas naświetlania i ostrość na nieskończoność. W praktyce dwa dni przed zaćmieniem zrobiłem zdjęcia Słońca kilkoma smartfonami zabezpieczonymi tanimi okularami z filtrem ISO 12312-2 i tryb automatyczny dał radę. Wymagał jedynie ręcznego zmniejszenia ekspozycji, aby tarcza przybrała pomarańczowe zabarwienie.
Taką fotkę zrobiłem teleobiektywem Pixela 10 Pro XL (zoom 30x):
Teraz pozostaje już tylko liczyć na dobrą pogodę, ale w większości kraju prognozy są optymistyczne.