Specyfikacja komputera
W zeszłym tygodniu trafiła do nas kolejna "Maszyna Marzeń", wyprodukowana w firmie Komputronik. W środku znajdziemy najlepsze i najwydajniejsze komponenty, jakie ukazały się w tym roku na rynku. A że do końca 2006 zostało zaledwie kilkanaście dni, nic nowego już nie powinno nas zaskoczyć. Mamu tu więc:
- czterordzeniowy procesora Intela Extreme Quadro QX6700 - testowany przez nas w zeszłym miesiącu,
- najnowszą płytę główną ASUSa Striker Extreme, opartą na chipsecie nVidia nForce 680i SLI,
- dwie karty graficzne BFG GeForce 8800 GTX - z głowicą do chłodzenia wodnego,
- 2GB pamięci Corsair Dominator Twin2X DDR2 1066 MHz CL5-5-5-12, z wielkimi żeberkami chłodzącymi, które Korsarz dumnie nazwał 'DHX Technology'
- jeden superwydajny dysk twardy WD Raptor 150 GB Serial ATA (16MB) na system i strategiczne pliki, oraz jedna 500GB Barracuda jako miejsce na dane.
- 850 Watowy, najnowszy zasilacz CoolerMaster Real Power Pro - ściągnięty specjalnie do tego zestawu. W ofercie pojawi się zapewne na początku stycznia.
- a wszystko zamknięte w genialnej obudowie Cooler Master Staker 830, którą już w październiku nagrodziliśmy znaczkiem Super Produkt.
- z ciekawszych komponentów jest tu jeszcze nagrywarka Lite-ON na złączu SATA. Bez wątpienia rok 2007 będzie wielką przesiadką ze starych napędów ze złączem ATA, na nowe SATA. Wiadomo dlaczego, ciut lepszy transfer danych ale przede wszystkim, nareszcie zgrabny, wąski kabelek, zamiast wielkiej szpecącej taśmy.
Jeśli zsumujemy ceny podstawowych elementów - 4300 + 1250 + 2x3300 + 1400 + 1900 + 800 + 1000 - otrzymamy nieskromną sumkę ponad 17.000 zł. Już widzę miny wielu z Was i te myśli "nie no, tyle kasy to nigdy nie wydałbym na komputer" ;) Ah, oczywiście, nikt nie mówi, że to zestawik ze świetnym współczynnikiem ceny do możliwości, ale absolutna komputerowa rozpusta dla kogoś, kto chciałby kupić totalnie wypasioną maszynę ;) Po prostu, 'Maszynę Marzeń'.
Wyobraźcie sobie, że jutro wygrywacie 4 miliony w Lotto i idziecie do sklepu zamówić najbardziej wypasionego kompa jakiego tylko można dostać. Czy to dla siebie, czy dla syna w prezencie pod Choinkę. Zastanawiałbyś się wtedy czy wybrać E6400, czy może E6600? GeForce 8800 GTX czy GTS? Nie sądzę... :]
Środek komputera jest oczywiście ważny, ale jeszcze ważniejszy w takim zestawie jest jego wygląd zewnętrzny. Stacker CoolerMastera to naszym zdaniem najlepsza i najładniejsza obudowa jaką mieliśmy okazję oglądać w tym roku. Tutaj zrezygnowano z bocznego, plastikowego stelaża z miejscami na zamocowanie czterech wentylatorów, dodano trzy zimne katody święcące na niebiesko i zestaw wygląda wręcz niesamowicie. Podświetlona na niebiesko maszyneria, widziana przez tą drobną siateczkę bocznego panelu, przypomina scenerie żywcem wyciągnięte z Doom 3 albo Quake 4. Kapitalny klimat.
Płyta głowna ASUS Striker Extreme
Na płytę główną wybrano najnowszy model ASUSa z serii R.O.G (Republic of Gamers). Striker Extreme to druga z kolei płyta w tej serii - pierwszą była CROSSHAIR (której również mieliśmy okazję przyjrzeć się bliżej) z podstawką dla procesorów AMD AM2. Trzeba przyznać, że płyty R.O.G są świetnie zaprojektowane i oferują naprawdę fajne funkcje. Na większości for internetowych - z reguły za oceanem, gdzie więcej graczy może sobie pozwolić na kupno tak drogiej płyty - Striker oceniany jest jako płyta doskonała - zarówno pod względem rozmieszczenia komponentów, jak i możliwości overclockerskich.
Nowe rozwiązanie EL-Capless ponoć rozprawia się z wszelkimi problemami dotyczącymi kondensatorów raz na zawsze. No cóż, tego nie da się chyba sprawdzić na przełomie miesiąca, a nawet roku. Skoro jest 'nowością', nigdy nie wiadomo jak może się popsuć, ale przyjmijmy, że skoro inżynierowe ASUSa tak chwalą się tą technologią, to naprawdę chcieli, abyśmy na ich płytach nie mieli więcej problemów tej natury.
Pasywny układ chłodzenia chipsetów to już poważna konstrukcja. To nie "pacnięty" radiartorek na płytę, ale profesjonalny moduł z systemem rurek heat-pipe i trzema miedzianymi chłodnicami, które będą chłodzone przez umieszczony między nimi cooler CPU.
Sam Asus Silent Square może nie jest szczytowym osiągnięciem w segmencie chłodzenia, ale jak dowiedzieliśmy się od projektanta tego zestawu - Michała Desperaka - z dostępnych w tej chwili coolerów, ten najlepiej prezentuje się pod maską Stackera. A najważniejsze, radzi sobie wystarczająco dobrze z chłodzeniem Quad Core2.
Wracając do Strikera, jest on esencją ergonomii i dobrych pomysłów na płytach. Gniazdka SerialATA zamontowane są równolegle do płyty, dzięki temu kable ładnie wychodzą poza nią, zamiast sterczeć na kilka centymetrów w górę. Strategiczne zworki na płycie mają na sobie mikroprzełączniki i nareszcie zamiast szukać śrubokręta do ich zwarcia, można jednym przyciśnięciem uruchomić lub zresetować komputer, albo wyczyścić ustawienia BIOSu.
Na tylnym panelu znajduje się mały wyświetlacz LCD. Ten element akurat najmniej się przydaje, chyba, że wyjątkowo często grzebiemy w komputerze. Mają się na nim ukazywać kody z ewentualnymi błędami i problemami przy uruchomieniu komputera. Natomiast kapitalny bajer to podświetlane gniazdka wyjść. I co najważniejsze, podświetlenie działa także wtedy, gdy komputer nie jest uruchomiony. Szkoda tylko, że przy okazji nie pomyślano o jakimś podświetleniu wyjść na karcie dźwiękowej... a może i rozważano taką ewentualność, ale cena była by wtedy zbyt wysoka.
A propo karty dźwiękowej, wraz z płytą dostajemy osobną kartę SupremeFX. To 8-kanałowy kodek dźwiękowy ADI AD1988B High Definition Audio, z możliwością podłączenia zestawu 7.1 przez zwykłe jacki analogowe, albo cyfrowe złącze - optyczne lub koncentryczne.
Jakość dźwięku jest nawet dobra, ale podczas testów ujawnił się drobny bug. Gdy karty połączone są w tryb SLI, podczas odtwarzania dźwięków w grach 3D pojawiają się 'trzaski'. Nie ma ich gdy wyłączymy tryb SLI.
Wszystko wskazuje na to, że nVidia ma jakieś błędy w sterownikach, albo kart graficznych albo chipsetów. Nie dziwimy się teraz, że Creative zrzucił całą winę na nVidię, za trzaski na ich kartach muzycznych SoundBlaster, wpiętych w płyty z chipsetami nForce. Karciliśmy swojego czasu za to chipsety VIA Technologies i po kilku latach dokładnie to samo serwuje nam wielka nVidia.
I ponownie wracając do płyty głównej, trzeba jeszcze wspomnieć o tym co ciekawego znajdziemy w BIOSie. Przede wszystkim jest tam sekcja Extreme Tweaker, która ponoć jest najbardziej zaawansowanym narzędziem dla overclockerów, wśród dostępnych na rynku płyt głównych.
W tym przypadku nie bawiliśmy się w extremalny overclocking, więc nie możemy tego potwierdzić, ale faktem jest, że znajduje się tu dłuższa niż zwykle lista elementów, którym można zmieniać/podwyższać napięcie bardziej, niż w przypadku 'standardowych' płyt głównych.
- VCore do 1.9V,
- pamięci aż do 3.42V,
- szyna do 1.95V,
- każdy mostek - północny i południowy - osobno, do 2.75V
- dodatkowa regulacja napięcia kontrolerów pamięci DDRII, każdego kanału osobno, w mV
- każdej szynie PCIEx16 - a mamy ich tu aż trzy - można ustawić niezależną częstotliwość.
Oczywiście jest ręczna regulacja timingów pamięci - te podstawowe jak CL, RCD, RP, RAS i CMD, czyli ustawiane najczęściej, oraz te bardziej zaawansowane: RRD, RC, WR, WTR, REF, RD, RFC, które 'zdrowy na umyśle' użytkownik zazwyczaj pozostawia ustawione na 'Auto' ;)
Pamięci i szyna FSB CPU mogą pracować w trybie synchronicznym i oddzielnie. Wiadomo, że oficjalnie pamięci DDR2 pracują z maksymalną częstotliwością 800MHz, dlatego w trybie automatycznym 'Linked', Bios stosuje 1066 MHz dla CPU i 800 MHz dla pamięci.
Jednak to, co spodobało nam się najbardziej w Biosie płyt z serii R.O.G, to sekcja "Fan Speed Control'. Na Strikerze jest aż 8 złącz wentylatorów, a pięć z nich możemy kontrolować pod kątem prędkości podpiętych do nich wiatraczków. CPU i tylny obudowy, oraz 3 'opcjonalne' gniazdka. W zestawie są też dodatkowe sensory termiczne, które wpinamy w płytę i rozmieszczamy w strategicznych miejscach obudowy. Coś jak kontroler obrotów wiatraczków w cenie płyty głównej.
Szkoda tylko, że tych świetnych funkcji 'Fan Speed Control' nie przejmuje Windowsowy PCProbe... a przynajmniej nie przejmował w tej wersji, którą właśnie testowaliśmy.
Pmiaęci Corsair DHX. GeForce 8800 GTX BFG. Zasilacz CoolerMaster Real Power Pro 850W
Segment pamięci DRAM nie jest tak 'spektakularny' jak płyty czy karty graficzne. Tu większość markowych modułów pamięci ma podobne parametry - częstotliwości i timingi. Do zestawu takiego jak ten mogą trafić moduły, które nie tylko oferują świetne parametry, ale mają też atrakcyjny wygląd i wyjątkowe cechy. Takie właśnie są Dominatory Korsarza. Przy częstotliwości 800 MHz można im zaaplikować timingi CL3-4-3-9, ewentualnie przy CL5-5-5-12 ustawić częstotliwość na 1066 MHz. Grzebieniaste radiatory nie tylko polepszają chłodzenie, ale i nadają fajnego, rasowego wyglądu (skoro już mamy obudowę z 'oknem').
Najdroższy element zestawu - dwie, chłodzone wodą, karty graficzne GeForce 8800 GTX marki BFG. Fantastyczne rozwiązanie dla graczy lubiących superwydajne, a przy tym cicho działające komputery. Zestaw chłodzący to sprawdzony już RESERATOR Zalmana. Po dwóch godzinach grania w CoH, temperatura obu GPU nie przekraczała 70°C. Jednym słowem Zalman daje rady dwóm 8800 GTX.
Ale w zachowaniu niskiego poziomu hałasu pomaga też wyjątkowo cichy zasilacz CoolerMaster. Po uruchomieniu tego zestawu, naprawdę aż trudno uwierzyć, że w środku są dwie najmocniejsze na świecie karty graficzne oraz cztero-rdzeniowy procesor. I to nie jedyna wyjątkowa cecha tego zasilacza. Jako jeden z nielicznych na świecie - jeśli nie jedyny - Real Power Pro 850W ma sześć osobnych linii dla napięcia +12V. Na każdej daje 18A, a więc łącznie aż 108A, a maksymalne obciążenie dla +12V wynosi 720W. W wiązce kabli są aż cztery wtyczki zasilające PCI-e.
Dodatkowy bajer wizualny to Raptor z przeźroczystą pokrywą, przez którą można zobaczyć łożyska, talerze i głowice. Dysk w sam raz do takich 'prezentacyjnych' zestawów jak ten. Oczywiście poza 'ładnym szkiełkiem', jest to też najszybszy na świecie dysk SATA. Efektem ubocznym tej wydajności jest specyficzny hałas wytwarzany przez pracującą głowicę. To coś porównywalnego do rozsypywanych w środku obudowy małych piłeczek ping-pongowych ;)
Testy wydajności. Podsumowanie
OK, wiemy już, że zestaw jest potwornie drogi, supernowoczesny, bardzo cichy i świetnie wygląda, ale chyba głupio by było nie zamieścić ani jednego benchmarka. A na dobrą sprawę wystarcza tylko dwa: PCMark 05 i 3D Mark 06.
Wydajność CPU 8600 punktów - dokładnie tyle samo, ile uzyskaliśmy podczas premierowych testów QX6700. Wydajność dysku prawie 7000 punktów. Ponad 20% wyższa od najszybszego dysku SATA II.
14,300 punktów w benchmarku 3Dmark06, w testowej rozdzielczości 1280x1024. Testy HDR1 i HDR2 mają odpowiednio 78 i 58 fps.
W Company of Hereoes w rozdzielczości 1920x1200, przy ustawieniach ULTRA, z włączonym wygładzaniem krawędzi AAx8 i filtrowaniem anizotropowym x16, mamy ponad 70 fps. Nie tak dawno testowaliśmy 8800 GTX SLI na 30" calowym monitorze. Nawet w rozdzielczości 2560x1600 zestaw wyciąga ~45 fps.
Takiej maszyny póki co nawet nie ma sensu podkręcać. Wszystkie dostępne dziś gry chodzą tu płynnie.
Podsumowując
Kapitalna obudowa Stacker z lekkim moddingiem, nadającym super wygląd i klimat. Doskonała płyta główna ASUS Striker Extreme, najwydajniejszy procesor i dwie najszybsze na świecie karty graficzne marki BFG, połączone w SLI. Zaskakująco cicha praca zestawu - dzięki chłodzeniu wodą grafik i nowoczesnemu zasilaczowi. Do tego dobre, markowe pamięci o nieprzeciętnym wyglądzie, dopasowany do wnętrza obudowy cooler CPU, oraz napęd DVD-RW z nowoczesnym złączem SATA. Każdemu czytelnikowi benchmarka życzylibyśmy taki zestaw 'pod Choinkę' ;)