Modyfikację zaprezentuję na przykładzie mojego regulatora Akasa 3.5" z USB 2.0. Zapraszam do lektury.
MODYFIKACJA
Do przeprowadzenia modyfikacji będą potrzebne: lutownica, wiertarka, szczypce, taśma izolująca, kabelki, miernik (opcjonalnie) i oczywiście sam przełącznik. Jeśli posiadamy już narzędzia to cała operacja będzie nas kosztować 2zł (1zł za przełącznik i 1zł za taśmę).
Oto bohater modyfikacji, kontroler Akasa (ma już przetarte logo):
Jak widać wcześniej dokonałem także innej małej modyfikacji - przykeiłem radiatorki na tranzystory, żeby się nie grzały.
Niestety kontroler jest zbyt mały żebym zmieścił tam przełącznik, więc musiałem wymyślić coś innego. Postanowiłem wykorzystać zaślepkę, która jest montowana w zatoce z regulatorem.
Wywierciłem w zaślepce 3 dziury wiertarką, następnie użyłem szczypiec, aby dokończyć dzieła. Tak powstała dziura na przełącznik. Wystarczyło już tylko go włożyc i voila!
Następny krok to przylutowanie kabelków do przełącznika. Typ przełącznika który użyłem działa w ten sposób, że gdy jest w pozycji ON to wiera ze sobą podłączone kablem a gdy jest w pozycji OFF to zwarcia nie ma. Dlatego też postanowiłem do jednego pina przełącznika podłączyć kabelek +12v z molexa, a do drugiego kabelek +12v, który prowadzi dalej do kontrolera obrotów. Masę (czyli czarny kabelek z molexa) zostawiamy tak jak była do tej pory. Wszystko obrazuje schemat:
A to już po jego zastosowaniu:
Przed podłączeniem można jeszcze sprawdzić miernikiem czy przełącznik napewno zwiera kabelki w pozycji ON (ustawienie miernika na "piszczyk") .
Wszystko działa tak jak chciałem, kiedy komputer nie jest obciążony to wyłączam kontroler obrotów - wtedy kręci się tylko wiatraczek w zasilaczu, kiedy jest trochę obciążony to włączam kontroler, ale na minimalnych obrotach, a gdy gram w wymagające gry to zwiększam obroty. W końcu mam ciszę w komputerze! A wszystko zajęło tylko 20 minut.
Pozostało już mi tylko pokazać jak to wygląda po zamontowaniu w obudowie :)
PODSUMOWANIE
Modyfikacja jest tania, szybka i dość łatwa w realizacji, a korzyści z niej są ogromne. Polecam ten poradnik każdemu, kto lubi ciszę i nie boi się grzebać w kabelkach.
Zapraszam do mich poprzednich mini-recenzji dla majsterkowiczów:
Wyciszenie_dysku_domowym_sposobem.