Gry

Alice: Madness Returns i efekty PhysX GPU

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2011-06-20

17 czerwca na naszym rynku zadebiutowała druga część hitu sprzed lat, czyli gry Alice: Madness Returns, która powstała pod wodzą znanego projektanta gier, Americana McGee. Pierwsza część gry zdobyła entuzjastyczne recenzje, równie entuzjastycznie odbiorcy podeszli do wiadomości o kontynuacji. Podobnie jak pierwsza część, Madness Returns jest grą zręcznościową rozgrywającą się w rzucie trzeciej osoby. Główną bohaterką gry jest Alicja, która ponownie musi się udać się w przerażającą (gra jest dozwolona od lat 18) wyprawę w głąb króliczej nory, a właściwie w głąb własnej psychiki. W chwili obecnej średnia ocen gry wedle serwisu Metacritic wynosi 74% więc mamy do czynienia z produkcją dobrą, ale nie wybitną.



 

Nowa Alicja jako jedna z nielicznych gier wspiera zaawansowane efekty PhysX przy pomocy kart graficznych Nvidia GeForce. Serwis Physxinfo zaprezentował film z rozgrywki z porównaniem działania gry z efektami PhysX na poziomie wysokim oraz niskim.
 

Więcej ze strefy gier:

Źródło: informacje własne i physxinfo.com

marketplace

Komentarze

43
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Tak mam wrażenie że niektóre efekty PhysX to można by i normalnie zrobić a nie usuwać na siłę
    Zaloguj się
  • avatar
    Spokojnie chlopaki, jak zjawi sie "Swiatlo" to wam wszystkim wyjasni dlaczego kupuje sie karty nVidi, i jak bardzo zaawansowanym silnikiem fizycznym jest PhysX, nikt nie moze mu doruwnac pod wzgledem technologicznym.
    Zaloguj się
  • avatar
    LOL, ten news to totalny gniot.

    American McGee to prawdziwe imie i nazwisko, a nie zaden pseudonim. Na dodatek zaden z niego deweloper tylko creative director i level designer. Gosc jest bardzo zasluzony dla ID Software i gatunku FPS wiec wypada sie nieco zapoznac z głównymi faktami na temat osoby wymienianej w newsie.

    Co do samej gry to straszna porazka w stosunku do pierwowzoru. Pierwsza czesc miala dobry klimat i gameplay, a najnowsza to zwykla zrecznoscowka, ktora mocno smierdzi tanim, konsolowym portem. Skakanie, latanie, jakies swiatełka, motylki, zbieranie jakies rzeczy... Kolejna gra zniszczona przez skonsolowacenie.
    Zaloguj się
  • avatar
    Co za płacz ze strony posiadaczy radeonow xD
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Kiedyś wystarczyło przestawić detale z Medium Na High... dziś trzeba kupić super PhysX aby to zrobić, niedługo w ogóle wstawią same czyste textury a żeby widzieć na nich efekty trzeba będzie kupić osobną kartę do tego :D super! Tak trzymać chłopaki, idziecie w dobrym kierunku do nabijania kabzy :D
  • avatar
    Gra bardzo fajna, inne spojrzenia na "cukierkową" wersje Alicji. Co do grafiki to widać różnicę i to wyraźnie pomiędzy ustawieniami. Generalnie bardzo fajna produkcja.
    Zaloguj się
  • avatar
    Zaje...cie. Ja mam Radka więc gry nie kupuje bo po co mi półprodukt. Niech się Nv pocałuje :)
  • avatar
    Porażka
  • avatar
    No tak, widać więcej odłamków - ale w jaki sposób ma to poprawiać wrażenia płynące z gry? Dookoła widać tylko latające konfetti.
  • avatar
    Nie podoba mi się ten sposób walki, Alicja robi kombosy rodem z matrixa. Mam nadzieję, że na PC sterowanie kamerą odbywa się za pomocą myszki =/
  • avatar
    Oglądając filmik zastanawiałem się, czy tej gry nie wydało Konami - oni lubią takie dziwne gry robić.
  • avatar
    Rożnica jest jak najbardziej, jednak nie aż tak kolosalna żeby od razu mówić o półprodukcie. A sama gra bardzo fajna i intrygująca.

    Sympatyzuje z AMD i jak na razie nie jest to coś, co zmusiło by mnie do zmiany obozu jeśli chodzi o karty graficzne. Tak naprawdę do tej pory cała ta pompa na PhysX zamknęła się w postaci technologicznych demek, zawartość których nawet w 1/3 nie trafiła do gier. Bo jeśli mamy mówić o zmianie decyzji na podstawie kilku kropelek/odłamków więcej oraz uginających się tkanin pod naszym naporem (nawiasem tak samo uginały się flagi w pierwszym Bloodrayne i jakos PhysXa to nie wymagało) to jak dla mnie jest to za mało. Jednak zapewne jest wielu graczy lubiących takie rzeczy i dla nich będzie to fajny dodatek. Gorzej jak trafimy na krzykaczy, którzy z tych kilku bajerów zrobią pretekst do wojen i krzyków z zachwytu nad jednym i gnojeniu drugiego. Ale chyba dla równowagi krzykacze muszą być :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Jako że posiadam kartę w/w, to nie czuje się jakoś gorszy od posiadaczy nVidii, to co, że nie mam efektów PhysX, tutaj liczy się gra, a nie oglądanie efektów. Co do gry jest na prawdę dobra, a ostatnio żadna inna mnie tak nie wciągnęła.
    Zaloguj się
  • avatar
    by the way- nieźle poj#%@na ta gra
  • avatar
    Owszem. Jednak warto przypomnieć sobie pierwsza Alicje. Można w nią bez problemu zagrać gdyż przy zakupie dostajemy możliwość pobrania pierwszej części, która bez problemu hula na nowych OSach. Starsza wersja jest jeszcze bardziej niepokojąca i jeszcze bardziej pokręcona. Polecam.
  • avatar
    Moment po pierwsze brak physx medium.
    Po drugie gram na dwurdzeniowym CPU +4GB Ramu z grafiką ATI i mam max w 1280x1024 bez AA physx medium i powyżej 30FPS na leciwym HD2900GT więc wcale nie trzeba mieć nv żeby grać z fizyką na średnich :).
  • avatar
    Jak zwykle pełno komentarzy typu: Skoro nie mam PhysX to ta technologia jest do du*y. Smutne...
    Zaloguj się
  • avatar
    Znowu wyłązi na wierzch że ten physX to tylko chwyt marketingowy. Kilka smazków dodane do grafiki kosztem naprawdę sporego obciążenia GPU. Dziękuję, postoję.

    Jedyne co mi się bardzo podoba to efekty destrukcji podłoża od 4:10. Ale jeden efekt wiosny nie czyni.

    Zamiast phyX powinni zająć się standardem dla wszystkich kart i to na poważnie.

    Nie jakieś DUPERELE tylko dać kopa tej fizyce w tłusty zad bo stoi w miejscu od BF BC2.
    Zaloguj się
  • avatar
    główna bohaterka od razu mnie zniechęciła do tej gry więc dziękuję :p
    Zaloguj się
  • avatar
    U mnie PhysX śmiga w Alicji i to na High, a mam HD6970 2GB i Quad-Core CPU, wystarczy zmienić dwie opcje w pliku AliceEngine ;-) Nawet fajna gra...
    Zaloguj się
  • avatar
    Grałem w jedynkę. Nie chwaliłem się jakoś na osiedlu bo jakoś 17 lat już miałem a gra wydawała się dziecinna. Ale przeszedłem do końca, miała coś w sobie magnesującego:)!
    Ale teraz nie ma czasu żeby kupywać wszystkie gry - Wiedźmina jeszcze nie zdążyłem przejść, później to już chyba tylko BF3..