• benchmark.pl
  • Foto
  • Canon EOS M100 - prosty bezlusterkowiec z dobrym sensorem i DualPixel AF
Foto

Canon EOS M100 - prosty bezlusterkowiec z dobrym sensorem i DualPixel AF

opublikowano przez Karol Żebruń w dniu 2017-08-29

Rodzina kompaktów systemowych Canon EOS M rozszerzyła się o podstawowy model M100, następcę M10. Aparat ma być wygodny w użytkowaniu jak smartfon.

Seria Canon EOS M, bezlusterkowców Canona, otrzymała nowego przedstawiciela. Canon EOS M100 nie jest pewnie tym czego oczekują zaawansowani użytkownicy systemowych kompaktów, ale może powiększyć grono początkujących użytkowników. Dla nich przesiadka na sprzęt z większa niż dotychczas matrycą kojarzy się przede wszystkim z dużo lepszą jakością obrazu. Inne cechy zwiększające komfort fotografowania w niesprzyjających warunkach są mniej istotne.

Nowy Canon EOS M100

Canon EOS M100 przód bok

Canon EOS M100 tył bok

Canon EOS M100 wyposażono w 24 Mpix matrycę CMOS APS-C z technologia Dual Pixel AF znaną z wyższych modeli bezlusterkowców tej firmy jak i lustrzanek. A zatem najważniejszy wymóg zdaje się być spełniony. Sensor pracuje z czułością ISO do 100 do 25600 (w trybie wideo do 12800), a przetwarzanie sygnału powierzono procesorowi DIGIC 7. Tryb seryjny osiąga do 6,1 kl/s, a wideo FullHD rejestrowane jest z prędkością do 60 kl/s.

Canon EOS M100 góra
Pokrętło trybów ma tylko te najważniejsze dla początkującego użytkownika. Tryby manualne i priorytetowe ukryto w menu.

Canon chce zainteresować EOSem M100 jak największa liczbę użytkowników, nie tylko początkujących, którym proponowane jest zoptymalizowane menu z poradami i gestami rodem ze smartfonów.

Canon EOS M100 przód sensor

Canon EOS M100 tył ekran

Dla tych, którzy nie są usatysfakcjonowani smartfonową jakością, ale nie wyobrażają sobie życia bez selfie i tym podobnych bajerów, Canon zapewnia tryb selfie z upiększaczem, który w tym przypadku nazwano efektem „gładkiej skóry”. Niezbędny przy takiej fotografii ekran LCD (3 cale i rozdzielczość 1,03 miliona punktów) odchylany o 180 stopni do góry, a także funkcje komunikacji bezprzewodowej (Wi-Fi, NFC, Bluetooth) są takie same jak w poprzedniku.

Znawcy serii EOS M, szczególnie ostatnio prezentowanych modeli M5 czy M6, nie znajdą w M100 nic co by ich zaskoczyło. Nowy aparat należy traktować jako następcę modelu M10. W porównaniu z nim dostajemy lepszy sensor (zamiast 18 są 24 Mpix i lepszy AF), wyższy klatkaż w trybie wideo FullHD, zmieniony wygląd menu (nowością jest tryb Kreatywnej Asysty) i korpus, który przy tak małych rozmiarach (108,2 x 67,1 x 35,1 mm) powinno dość wygodnie trzymać się w dłoniach. Całość, z akumulatorem i kartą pamięci typu SD, waży 302 gramy.

Canon EOS M100 i 55-200

Canon EOS M100 trafi do sprzedaży wczesną jesienią tego roku. Jego cena wyniesie około 480 euro za sam korpus lub około 600 euro za zestaw z obiektywem EF-M 15-45 mm czy 830 euro za rozszerzony zestaw, w którym dodatkowo znajdziemy zoom tele EF-M 55-250 mm.

Źródło: Canon

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Nom, fajna małpka na wakacje. Ale taka dla Karyny, czy Seby, bo nie ma nawet manualnych nastaw jak preselekcja przysłony, czy czasu naświetlania. Fotki zapewne wypluwa o niewiele lepsze od tego jakie robi taki S8, czy nawet S7.
    Zaloguj się
  • avatar
    Dwa tyś. zł to już sporo za podstawowy aparat. Ciekawe kto będzie chciał dokupić dodatkowe obiektywy do czegoś takiego. No nic, zawsze dodatkowy bajer na rynku.
    Zaloguj się