Ciekawostki

„Cicha buda” dla psa - tak Ford chce rozwiązać sylwestrowy problem

opublikowano przez Wojciech Kulik w dniu 2018-12-18

Badania pokazują, że średnio dla co drugiego psa w naszych domach sylwestrowa zabawa jest bardzo nieprzyjemna. Ford ma pomysł na to, jak zminimalizować ten problem – oto „cicha buda”.

Ford to przede wszystkim samochody, ale nie tylko, bo pracujący dla tego producenta inżynierowie z różnych części świata wykorzystują swoje doświadczenie także po to, by projektować inne praktyczne rozwiązania. Jakiś czas temu na przykład pokazano światu łóżeczko symulujące przejażdżkę samochodem, a kolejną nowinką jest „schron” dla psa.

Sylwester dla naszych czworonożnych przyjaciół bywa traumatyczny. Głośne wybuchy fajerwerków sprawiają, że psy są przerażone, spanikowane, a niejednokrotnie też agresywne. Nad tym właśnie problemem postanowili pochylić się inżynierowie Forda, którzy opracowali budę, pozwalającą zwierzakom w spokoju witać nowy rok.

Ford buda

Pomysł jest bardzo prosty: wykorzystano mianowicie technologię aktywnej izolacji hałasu z otoczenia. To dokładnie takie samo rozwiązanie jak w niektórych słuchawkach czy – na co oczywiście Ford zwraca uwagę – SUV-ach spod znaku Edge. Działa to tak, że system mikrofonów wyłapuje dźwięki, a następnie emitowane są fale, które pozwalają je redukować i tym samym eliminować hałas.

Oprócz tej technologii producent postarał się też o obudowę z paneli dźwiękoszczelnych i pionów antywibracyjnych, a ciekawostką na dopełnienie całości są automatyczne drzwi. Na razie jest to tylko prototyp, ale wejście w fazę produkcyjną nie jest wykluczone – spójrzcie na poświęcony mu materiał wideo i dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie…

Źródło: Engadget, Ford

marketplace

Komentarze

11
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    To już troszkę przerost formy nad treścią.
    Moje psy mieszkają ze mną w domu, więc w tym stresującym okresie będą wychodzić na dwór jedynie za potrzebą.
    Żadna buda nie zastąpi psu/kotu ciepła i opieki kochającego przyjaciela (człowieka).
  • avatar
    Ale testyy!!!!! Takie małe gówienka to wiecie. Jak dla mnie wystarczy psa zamknąć w domu o ile masz minimum standardowe, plastikowe okna + drzwi normalne ( czytaj szczelne ) i w środku znacznie lepiej. załoze się, zę ta buda stojąca na dworze, nie wygłuszy tego tak jak pies w domu w pomieszczeniu gdzieś w środku domu.
  • avatar
    Fajna buda, sam bym tam siedział xd
  • avatar
    Pomysł całkiem niezły, tylko że z tą aktywną redukcją hałasu to chyba przesadzili. Wystarczyły by pewnie dobre, dźwiękoszczelne ściany i podwójna szyba z przodu. Jak znam życie, to jeśli wprowadzą to do produkcji, to będzie drobie, tym samym problemu nie rozwiąże, bo stać będzie na to ludzi zamożnych, a ci i tak mają domu izolujące hałasy zewnętrzne wystarczająco.
  • avatar
    Ciekawy jestem, czy ta buda sensownie dziala. Aktywna redukcja halasu dziala dobrze przy rozmaitych ciaglych szumach, a nie gwaltownych dzwiekach. Buda ma wieksze szanse na sensowne dzialanie niz sluchawki, bo mikrofon moze byc dalej od glosnikow. Przy 1 m odleglosci daje to ~3 ms na zarejestrowanie dzwieku, analize widmowa i emisje "kontr dzwieku". Moze sie da tak szybko. Tyle ze wowczas fala jest juz na glosnikach wiec to i tak za pozno, a nawet wystajacych na 1 m mikrofonow przy tej budzie nie widze.
  • avatar
    Nie mam psa i nie chcę mieć, bo dla mnie byłby kolejnym zbędnym obowiązkiem.
    I niezbyt mnie obchodzą jakieś kampanie, marsze i protesty przeciw fajerwerkom w sylwestra. Niech ludzie którzy się tak troszczą o swoje pupilki, zamkną je w domu i temat rozwiązany. Mnie najbardziej interesują psy sąsiadów które potrafią w środku nocy ujadać jakby z tydzień nie dostawały jedzenia i przed ich nosami leży najwyborniejszy stek od Modesta Amaro. Przynajmniej po sylwestrze będzie ze dwa, max trzy dni spokoju.
    Co do budy z tematu, niech zostanie w fazie prototypu bo nawet gdyby wyszła na rynek to przypuszczam że sprzedaż będzie marna ze względu na cenę a do tego ta papka marketingowa... "bunkier dla psa", bunkier przed czym, bo przed dźwiękiem na pewno nie
  • avatar
    :) ludziom to już całkiem odbija, wielki problem, ciekawy jestem co biedne pieski robiły przez wieki podczas burz.
    Zaloguj się
    -3
  • avatar
    Nie znam się, ale nie taniej mu stopery do uszu wcisnąć na ten jeden wieczór? Sam lubię zwierzaki, ale bez jaj... ludzie mają z fajerwerków w ten jeden jedyny dzień w roku rezygnować?