Na topie

„Cicha buda” dla psa - tak Ford chce rozwiązać sylwestrowy problem

Autor:

Szef strefy Ciekawostki

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Tematyka: Ford Na Topie

Badania pokazują, że średnio dla co drugiego psa w naszych domach sylwestrowa zabawa jest bardzo nieprzyjemna. Ford ma pomysł na to, jak zminimalizować ten problem – oto „cicha buda”.

  • „Cicha buda” dla psa - tak Ford chce rozwiązać sylwestrowy problem
A A

Ford to przede wszystkim samochody, ale nie tylko, bo pracujący dla tego producenta inżynierowie z różnych części świata wykorzystują swoje doświadczenie także po to, by projektować inne praktyczne rozwiązania. Jakiś czas temu na przykład pokazano światu łóżeczko symulujące przejażdżkę samochodem, a kolejną nowinką jest „schron” dla psa.

Sylwester dla naszych czworonożnych przyjaciół bywa traumatyczny. Głośne wybuchy fajerwerków sprawiają, że psy są przerażone, spanikowane, a niejednokrotnie też agresywne. Nad tym właśnie problemem postanowili pochylić się inżynierowie Forda, którzy opracowali budę, pozwalającą zwierzakom w spokoju witać nowy rok.

Ford buda

Pomysł jest bardzo prosty: wykorzystano mianowicie technologię aktywnej izolacji hałasu z otoczenia. To dokładnie takie samo rozwiązanie jak w niektórych słuchawkach czy – na co oczywiście Ford zwraca uwagę – SUV-ach spod znaku Edge. Działa to tak, że system mikrofonów wyłapuje dźwięki, a następnie emitowane są fale, które pozwalają je redukować i tym samym eliminować hałas.

Oprócz tej technologii producent postarał się też o obudowę z paneli dźwiękoszczelnych i pionów antywibracyjnych, a ciekawostką na dopełnienie całości są automatyczne drzwi. Na razie jest to tylko prototyp, ale wejście w fazę produkcyjną nie jest wykluczone – spójrzcie na poświęcony mu materiał wideo i dajcie znać w komentarzach, co o tym myślicie…

Źródło: Engadget, Ford

Odsłon: 4830 Skomentuj newsa
Komentarze

11

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. tarzinio
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-12-18 12:54

    Ale testyy!!!!! Takie małe gówienka to wiecie. Jak dla mnie wystarczy psa zamknąć w domu o ile masz minimum standardowe, plastikowe okna + drzwi normalne ( czytaj szczelne ) i w środku znacznie lepiej. załoze się, zę ta buda stojąca na dworze, nie wygłuszy tego tak jak pies w domu w pomieszczeniu gdzieś w środku domu.

    Skomentuj

  2. jarekzon
    Oceń komentarz:

    -3    

    Opublikowano: 2018-12-18 13:25

    :) ludziom to już całkiem odbija, wielki problem, ciekawy jestem co biedne pieski robiły przez wieki podczas burz.

    Skomentuj

    1. jaredj
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-18 13:49

      Widać oczywiście, że nigdy nie miałeś psa.
      Burze z piorunami - błyskawice trzaskają dość rzadko, poza tym zwykle daleko. Farejwerki napieprzają non stop przez kilka dni, często na sąsiednim podwórku.
      Żadne zwierzę nie znosi hałasu i pioruny nie są wyjątkiem. Psy dzikie albo sobie z tym nie radziły, i zapewne z powodu paniki ginęły, nie przekazując tym samym swoich genów, albo je to nie ruszało, tym samym przedłużając linie psów, które się piorunów nie boją. Psy hodowane przez ludzi już od wieków nie podlegają takiemu doborowi naturalnemu. Są takie, które na błyskawice zupełnie nie reagują, są takie które wręcz s...ą pod siebie ze strachu.
      Zresztą - dotyczy to też i ludzi. Znałem kiedyś kogoś, kto w czasie burzy siadał w pokoju daleko od okien, trzymając w torebce wszystkie swoje kosztowności - na wypadek uderzenia piorunem.

      Skomentuj

      1. Jake_24
        Oceń komentarz:

        6    

        Opublikowano: 2018-12-18 16:34

        Mam psy i burzy boja się tak samo jak fajerwerków. Ale cóż, sylwester to taka trochę zemsta za cały rok ujadania w nocy pod oknem, najczęściej bez powodu. A po sylwestrze kilka nocy jest taka błoga cisza :)

        Skomentuj

      2. PIRAT_PL
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2018-12-18 20:41

        Nasz maltańczyk miniaturka zazwyczaj zostaje z mamą bo najbardziej jest do niej przywiązana i pieszczoty załatwiają sprawę.
        Z resztą istnieją środki uspokajające więc można zawsze pupila zawsze wspomóc bo po takiej sztuce podanej przy 21-22 zwyczajnie prześpi sylwestra albo po prostu ukryć się w najcichszym pomieszczeniu z pupilem przed północą.
        Uważam że sylwester jest raz w roku więc należy się ludziom coś od życia. Osobiście nie wyobrażam sobie gdyby w sylwestra nie było fajerwerek i jakbym nie mógł sam ich odpalić.

        Skomentuj

  3. jaredj
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-12-18 13:53

    Pomysł całkiem niezły, tylko że z tą aktywną redukcją hałasu to chyba przesadzili. Wystarczyły by pewnie dobre, dźwiękoszczelne ściany i podwójna szyba z przodu. Jak znam życie, to jeśli wprowadzą to do produkcji, to będzie drobie, tym samym problemu nie rozwiąże, bo stać będzie na to ludzi zamożnych, a ci i tak mają domu izolujące hałasy zewnętrzne wystarczająco.

    Skomentuj

  4. xbk123
    Oceń komentarz:

    -4    

    Opublikowano: 2018-12-18 14:54

    Nie znam się, ale nie taniej mu stopery do uszu wcisnąć na ten jeden wieczór? Sam lubię zwierzaki, ale bez jaj... ludzie mają z fajerwerków w ten jeden jedyny dzień w roku rezygnować?

    Skomentuj

  5. Eternal1
    Oceń komentarz:

    3    

    Opublikowano: 2018-12-18 15:50

    To już troszkę przerost formy nad treścią.
    Moje psy mieszkają ze mną w domu, więc w tym stresującym okresie będą wychodzić na dwór jedynie za potrzebą.
    Żadna buda nie zastąpi psu/kotu ciepła i opieki kochającego przyjaciela (człowieka).

    Skomentuj

  6. Hezen
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-12-18 23:39

    Nie mam psa i nie chcę mieć, bo dla mnie byłby kolejnym zbędnym obowiązkiem.
    I niezbyt mnie obchodzą jakieś kampanie, marsze i protesty przeciw fajerwerkom w sylwestra. Niech ludzie którzy się tak troszczą o swoje pupilki, zamkną je w domu i temat rozwiązany. Mnie najbardziej interesują psy sąsiadów które potrafią w środku nocy ujadać jakby z tydzień nie dostawały jedzenia i przed ich nosami leży najwyborniejszy stek od Modesta Amaro. Przynajmniej po sylwestrze będzie ze dwa, max trzy dni spokoju.
    Co do budy z tematu, niech zostanie w fazie prototypu bo nawet gdyby wyszła na rynek to przypuszczam że sprzedaż będzie marna ze względu na cenę a do tego ta papka marketingowa... "bunkier dla psa", bunkier przed czym, bo przed dźwiękiem na pewno nie

    Skomentuj Historia edycji

  7. seff1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-12-19 04:24

    Ciekawy jestem, czy ta buda sensownie dziala. Aktywna redukcja halasu dziala dobrze przy rozmaitych ciaglych szumach, a nie gwaltownych dzwiekach. Buda ma wieksze szanse na sensowne dzialanie niz sluchawki, bo mikrofon moze byc dalej od glosnikow. Przy 1 m odleglosci daje to ~3 ms na zarejestrowanie dzwieku, analize widmowa i emisje "kontr dzwieku". Moze sie da tak szybko. Tyle ze wowczas fala jest juz na glosnikach wiec to i tak za pozno, a nawet wystajacych na 1 m mikrofonow przy tej budzie nie widze.

    Skomentuj

  8. PoetaX
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-12-19 10:10

    Fajna buda, sam bym tam siedział xd

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!