Na topie

Niucon 8 – kolejna edycja za nami

Autor:
Martyna Szweda

więcej artykułów ze strefy:
Ciekawostki

Kategoria: Ciekawostki Wydarzenia Tematyka: e-Sport Producenci: Wacom

Dla miłośników popkultury wywodzącej się z dalekiego wschodu był to weekend pełen wrażeń.

  • Niucon 8 – kolejna edycja za nami
A A

Prawdę mówiąc - nie tylko dla nich. Podczas tegorocznego festiwalu Popkultury Niucon 8 dobrze bawili się także zwolennicy fantasy, fani komiksów, czy amatorzy gier (także tych bez prądu).

Impreza odbyła się na terenie Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, gdzie już w piątek rano ściągnęła rzesza uczestników z całej Polski. Kolejka do wejścia była niemała - i nie ma się co dziwić - Niucon to naprawdę fantastyczne wydarzenie.

Niucon - kolejka

Festiwal to trzy dni niekończących się, różnorodnych atrakcji. Nie ważne ile masz lat i do którego fandomu należysz – Niucon wciągnie Cię do swojego świata i sprawi, że będziesz się naprawdę dobrze bawił. Na uczestników czekało kilkadziesiąt prelekcji, paneli dyskusyjnych i konkursów. Zwolennicy literatury mogli zagłębić się szeroko w książkową tematykę – wystąpienia obejmowały bowiem tematy od „Harrego Pottera”, aż po „Dumę i uprzedzenie” (i zombi). Sala poświęcona filmom również przedstawiała się ciekawie.

Panele były przygotowane zarówno pod kątem nowicjuszy wkraczających w kreskówkowy świat, jak i starych wyjadaczy, którzy mogli wziąć udział w filmowych konkursach. Znalazła się także tematyka bardziej z „przymrużeniem oka” jak „Kino klasy B”, czy „Kino fantastyczne made in PRL”.

Osobna sala była poświęcona zwolennikom komiksów. Tam debatowano na poważne tematy, m.in. „Dlaczego Batman nie należy do Avengers”, czy „Dlaczego Kapitan Ameryka nie może być czarny?”. Jak już ktoś odpowiedział sobie na te dwa, bardzo ważne pytania mógł włączyć się do ogólnej pogadanki z fanami komiksów, czy spotkać ich twórców. Na festiwalu pojawiła się np. Ksenia S. Potępa, odpowiedzialna za komiks internetowy „Torbacz Wombat”, czy Anna Kłosowska i jej „Odmęty Absurdu”.

Nie zapominajmy, że NiuCon, to pierwotnie święto miłośników mangi i anime, Japonii i cosplayu. Dla nich przygotowane zostały aż trzy sale pełne prelekcji, warsztaty artystyczne, pokaz Cosplay i sala projekcyjna przygotowana przez Crunchyroll, gdzie można było przyjść i pooglądać ulubione anime. Jeśli nie jesteś fanem japońskich animacji, ale interesuję Cię kultura kraju wiśni, to także mogłeś znaleźć coś interesującego dla siebie np. poznać japońskie gry planszowe, rodzimą muzykę heave metal Japończyków, czy dowiedzieć się czegoś więcej o tradycyjnej japońskiej kuchni.

Niucon

Konwent przygotował także coś ekstra dla graczy. Podczas imprezy można było spróbować swoich sił z technologią VR. A jeśli ktoś woli bardziej klasyczną rozrywkę, to czekały na niego konsole PlayStation i mnóstwo gier. Dla tych bardziej aktywnych organizatorzy przygotowali stoisko z tzw. DDR-ami (Dance Dance Revolution), a dla lubiących muzykę, salę z Rockband’em 4.

Wacom

Jeśli zaś lubisz nowe technologie, to podczas trwania imprezy mogłeś wypróbować najlepsze na świecie tablety dla grafików firmy Wacom. Swój kącik mieli też pasjonaci planszówek, gdzie można było spróbować swoich sił w kilkudziesięciu tytułach, lub też wziąć udział w którymś z kilku turniejów. No właśnie, dla spragnionych rywalizacji przygotowany został Wielki turniej w Gwinta oraz Hearthstone, a także konkurs ze świata TES: Skyrim, czy wielka wiedzówka dotyczaca gier. Podczas imprezy miała też konwentowa gra terenowa oraz sesje larpowe. Jeszcze mało?

Niucon 2017

Ta impreza to także świetne miejsce do wydawania pieniędzy. Z całej Polski zjeżdżają się wystawcy ze wszystkim co wiąże się z kulturą Japonii, fantastyką i popkulturą. Tysiące przypinek, azjatyckie smakołyki, miecze, pluszowe alpaki i nietuzinkowe koszulki. Bo przecież głupio wracać z konwentu z pustymi rękami.

NiuCon to wspaniałe wydarzenie, pełne fascynujących historii. Pozwala nam na przeżycie niesamowitej przygody i otwarcia się na nowe, może wcześniej nieznane horyzonty kulturowe. Nie mniej ta impreza byłaby bez szans, gdyby nie uczestnicy. To właśnie dzięki nim atmosfera tego miejsca jest niesamowita, ciepła, gościnna i niepowtarzalna. W końcu impreza została stworzona od fanów, dla fanów, a znajomości tutaj zawiązane częsta trwają latami, pielęgnowane podczas spotkań na konwentowym szlaku.

NiuCon – do zobaczenia za rok!

Odsłon: 2345 Skomentuj newsa
Komentarze

3

Udostępnij

Ciekawostki w marketplace

  1. Himoto
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-08-14 19:04

    na pierwszym Foto co to za tablet graficzny? Na Wacoma produkt mi on nie wygląda, czyżby to był ten słynny Chińczyk na H?

    Skomentuj

    1. wild0ne
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-08-15 00:16

      Akurat to jest Wacom, dokładnie to Cintiq 27QHD.

      Skomentuj

      1. Himoto
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-08-15 06:01

        wierzę na słowo, choć mam wrażenie że 27QHD troszkę inaczej wyglądał [albo to zdjęcie takie słabe] gdy miałem okazję u znajomego się takowym pobawić:).

        Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!