Systemy operacyjne

Sprzęt

opublikowano przez marcinw w dniu 2010-06-07

Obsługa sprzętu w systemach GNU/Linux i innych jest w dużej mierze związana z możliwościami jądra.

W przypadku platformy x86 obsługiwane są m.in. standardy oszczędzania energii APM i obecny ACPI, dźwięk powstaje z użyciem pakietów powstałych w ramach projektu ALSA (OSS jest już praktycznie nieużywany), z obsługą tunerów czy kamer związane są elementy z projektu Video4Linux, monitorowanie temperatury uzyskamy dzięki lm-sensors, sterowniki dla Bluetooth pochodzą z Bluez, a wspierane są praktycznie wszystkie popularne systemy plików. O kartach graficznych pisałem już wcześniej. O  takich "drobiazgach" jak obsługa SATA, USB 3.0 czy pamięci flash USB nawet nie wspomnę.

Różne sterowniki bywają dostępne czasem nawet w kilku wersjach - np. "otwartej", tworzonej przez społeczności programistów, i "zamkniętej" - udostępnianej przez producenta sprzętu. Czasem obsługiwane są wyłącznie podstawowe właściwości (np. w karcie dźwiękowej Sound Blaster X-Fi Go! brak dodatkowych efektów dźwiękowych takich jak symulacja otoczenia)

Karty Wi-Fi mogą być obsługiwane za pomocą sterowników napisanych dla Windows. Zapewnia to rozwiązanie o  nazwie ndiswrapper - tutaj jest przykładowy opis jego wykorzystania dla dystrybucji Ubuntu, natomiast Mint miał je już standardowo dodane.

Z bardziej "egzotycznych", ale również ważnych, których niestety nie przetestowałem: udało mi się np. znaleźć wsparcie dla akcelerometra chroniącego dyski twarde w notebookach HP (ale już "poza" dystrybucjami). Nie wiem też jak w praktyce wygląda obsługa Blu-ray (według opisów z internetu działa), czy SSD (zgodnie z opisami wsparcie komendy TRIM na "ext4" wymaga co najmniej jądra 2.6.33).

Ciekawostką jest, że w Mincie domyślnie znalazłem program HardInfo dosyć dobrze zaspokajający moją potrzebę zobaczenia szczegółów konfiguracji sprzętowej (obie opisywane dystrybucje nie mają bowiem niczego na wzór Menedżera Urządzeń z  Windows). Niestety nie pokazywał on poprawnie np. wszystkich urządzeń USB, stąd musiałem posiłkować się "hwinfo" działającym w konsoli.