Karty graficzne

Proste Eyefinity - Sapphire Radeon HD 5770 Flex

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2010-08-31

ATI Eyefinity dla każdego! Koniec z drogimi monitorami z DisplayPort i aktywnymi przejściówkami. Dzięki Sapphire HD 5770 Flex możliwa jest praca na trzech monitorach bez DisplayPort.

Jakie Eyefinity jest, każdy widzi. W uproszczeniu: to technologia multi-display opracowana przez ATI/AMD, której największą zaletą jest to, że pozwala łączyć kilka wyświetlaczy i operować na ich powierzchni tak, jakby był to jeden duży monitor (SLS - Single Large Screen) - i to wszystko przy podłączeniu do tylko jednej karty graficznej. Technologia pojawiła się wraz z premierą kart Evergreen (Radeon HD 5xxx) i do podłączenie monitorów w ilości większej od dwóch wymagała wykorzystania złącza DisplayPort.

Zgodnie z zapowiedziami firmy ATI/AMD, po pewnym okresie na rynku pojawiły się karty Radeon w wersji Eyefinity6 Edition. Wyposażone w sześć portów mini-Display Port umożliwiają podłączenie naraz sześciu monitorów. Wszystko wskazuje na to, że na tym "wyścig zbrojeń" się nie skończy. Firma PowerColor zapowiedziała już, że pracuje nad kartą Radeon HD 5970 wyposażoną w dwanaście (!) portów mini-DisplayPort. Potwór ten ma być wyposażony w 4 GB RAM i zajmować aż trzy sloty.

 

 
Korzyści z wykorzystania wielu monitorów są oczywiste, a zaprzeczać temu może tylko ktoś, kto nigdy nie pracował przynajmniej na dwóch monitorach naraz. Eyefinity to tania (w porównaniu z konkurencyjnymi rozwiązaniami) możliwość pracy z wieloma ekranami, ale także mocno zaakcentowany przez producenta aspekt rozrywkowy. Rozgrywka na kilku monitorach robi ogromne wrażenie, zwłaszcza podczas pokazów gdzie wykorzystywane są ogromne powierzchnie skladające się z wielu wyświetlaczy. Oczywiście takie łączenie różnych wyświetlaczy w celach rozrywkowych ma też swoje minusy. Monitory powinny mieć jak najcieńsze ramki, aby nie przeszkadzały one w rozgrywce. Firma ATI/AMD nie zapomniała o efekcie kompensacji maskownicy (redukcji ramek), co pozwala na lepszy odbiór całości wyświetlanego obrazu.

Jednak gier, które otrzymały oficjalne błogosławieństwo od ATI/AMD jako współpracujące bezproblemowo z Eyefinity jest niewiele. Są oznaczone jako ATI Eyefinity Validated (optymalne wsparcie dla Eyefnity) oraz ATI Eyefinity Ready (minimalne wsparcie dla Eyefinity). Oczywiście gry, których nie ma tej liście mogą działać z Eyefinity, ale wcale nie muszą. Prawdopodobnie wiele gier nie będzie miała większych problemów z pracą w konfiguracji Eyefinity, chociaż to działanie może być oczywiście dalekie od ideału.

Każdy zwykły użytkownik na wieść o Eyefinity zapewne przyznawał, że to ciekawe rozwiązanie, ale raczej niedostępne dla zwykłego śmiertelnika. Jeden monitor ma każdy, wielu użytkowników ma dwa, które przydają się podczas pracy, ale grać w konfiguracji Eyefinity się na nich nie da (środek ekranu wypada pomiedzy monitorami). W trzy wyświetlacze ewentualnie zainwestowałyby osoby pracujące np. jako grafik i DTP, czy najbardziej zapaleni gracze, gdyby dodatkowo nie dochodził do tego koszt monitora wyposażonego w DisplayPort, które to - oględnie mówiąc - do najtańszych nie należą. Na całe szczęście w tej kwestii (tanich aktywnych przejściówek DP) właśnie pojawił się nie tyle promyk, co wręcz snop światła nadziei - więcej informacji na ten temat znajdziecie na ostatniej stronie.

Pozostawiając na razie kwestię przejściówek DP w spokoju, przyjrzyjmy się najnowszej karcie Sapphire, czyli Radeonowi HD 5770 Flex. Firma wpadła na naprawdę znakomity pomysł. Wyprodukowała kartę graficzną, która dzięki zastosowanym technologiom nie wymaga drogich monitorów z DP, ani też jakichkolwiek przejściówek do pracy z trzema monitorami. Koniec z problemami "jak to zrobić oraz jak dużo na to wydać". Wyjmujemy kartę z pudełka i podłączamy do 3 monitorów DVI/HDMI. Cała konfiguracja Eyefinity odbywa się w sterownikach. Dzięki temu posunięciu technologia Eyefinity i wykorzystanie wielu monitorów naraz (także w grach) będzie mogło trafić do znacznie większej liczby odbiorców, którzy wcześniej o Eyefinity mogli co najwyżej pomarzyć - choćby ze względów finansowych.

Pierwszą naszą myślą po informacjach o karcie Flex było: świetny pomysł! Nareszcie Eyefinity przestanie wymagać drogich monitorów z DisplayPort bądź alpejskich kombinacji z aktywnymi i dość drogimi przejściówkami DP. Jako druga pojawiła się wątpliwość: czy aby Radeonowi HD 5770 starczy mocy obliczeniowej by wyświetlać obraz na trzech monitorach równocześnie, nie mówiąc już o czterech? Zaznaczamy, że w przypadku Radeona HD 5770 Flex skupiliśmy się na aspekcie rozrywkowym. Oczywiście - Eyefinity otwiera niesamowite możliwości dla osób chcących pracować z kilkoma wyświetlaczami naraz, ale w tym przypadku najbardziej interesowały nas testy w  grach. Jakby nie patrzeć, Juniper to tylko "ekonomiczna" połówka pełnego układu Cypress XT (5870). Jako że karta tuż po premierze pojawiła się w redakcji, nie zwlekając przystąpiliśmy do testów.