Dyson CameraJet wraca do sprzedaży. Producent potwierdza problem z jedną z partii

Paweł Maziarz
Dyson CameraJetDyson CameraJet
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Miała być szczoteczką przyszłości, ale krótko po premierze zaczęły pojawiać się problemy. Producent przyznaje, że wykrył usterkę, ale nie chce ujawnić, co dokładnie poszło nie tak.

Dyson CameraJet to wyjątkowo nietypowa szczoteczka do zębów, która wykorzystuje kamerę oraz system Gap Optical Targeting. Kamera ma rozpoznawać przestrzenie między zębami i kierować tam strumień płynu. Dyson pracował nad urządzeniem przez sześć lat i uzyskał dla niego 38 patentów. Cena również nie jest niska – szczoteczka kosztuje około 2000 zł.

Problem pojawił się niemal natychmiast. Już dzień po premierze zaczęły pojawiać się zgłoszenia dotyczące wody dostającej się do komory baterii oraz urządzeń, które przestawały działać po kilkudziesięciu sekundach. Egzemplarz testowy Consumer Reports również przestał działać w ciągu 24 godzin. W kolejnych dniach CameraJet zniknęła ze stron i sklepów Dysona m.in. we Francji, USA, Wielkiej Brytanii i Singapurze.


WIDEO
Tak działa szczoteczka do zębów z kamerą. Oto Dyson CameraJet

Dyson mówi o "problemie z komponentem"

Jak informuje WIRED, Dyson obecnie nie mówi o wycofaniu produktu. Liv Thomas, szefowa komunikacji firmy w dziale Beauty, przekazała , że CameraJet cieszy się dużym zainteresowaniem, a obecne braki mają wynikać ze zwiększania produkcji.

Jednocześnie firma przyznała, że wykryła "problem z pojedynczym komponentem", który dotyczy niewielkiej liczby pierwszych partii urządzenia. Dyson twierdzi, że wadliwe partie zostały odizolowane, a firma pomaga klientom, których dotyczy problem.

Na tym informacje się kończą. Dyson nie chce ujawnić, który element jest wadliwy, jaki dokładnie problem powoduje ani ile urządzeń na całym świecie może być nim objętych. Firma nie wyjaśniła również, dlaczego nie zdecydowała się na formalne wycofanie wadliwych partii ze sprzedaży.

Czy winna jest woda?

WIRED rozmawiało z ekspertami, którzy podejrzewają problem ze szczelnością urządzenia. To szczególnie istotne w przypadku szczoteczki, która podczas każdego użycia ma kontakt z wodą, a dodatkowo posiada własny zbiornik płynu.

Kyle Wiens, szef iFixit, wskazuje na możliwe problemy z tolerancją elementów albo klejeniem. Adam Toner z firmy Ripcord Designs również zwraca uwagę na możliwość przedostawania się wody do wnętrza urządzenia. To jednak tylko hipotezy ekspertów – Dyson nie potwierdził, że właśnie tak wygląda problem z CameraJet.

Firma zapowiada, że CameraJet ma ponownie pojawić się w sprzedaży w najbliższych tygodniach.

Aktualizacja 1.10.2026

Dyson przesłał nam oświadczenie dotyczące problemów z CameraJet. Firma potwierdza, że w jednej z wczesnych partii produkcyjnych wystąpił problem procesowy dotyczący jednego z elementów urządzenia. Wpłynął on na działanie niewielkiej liczby produktów.

Producent zdecydował się odizolować urządzenia z tej partii, co przejściowo wpłynęło na ich dostępność w sprzedaży. Dyson zapewnia, że problem został już rozwiązany, a produkcja i dostawy zostały wznowione. Szczoteczki ponownie trafiają do sprzedaży. Firma podkreśla jednocześnie, że nie zidentyfikowała problemu związanego z bezpieczeństwem urządzenia. Według Dysona była to kwestia wpływająca na doświadczenie użytkownika.

Producent nie ujawnia, ile urządzeń zostało objętych problemem ani których konkretnie rynków dotyczyła sytuacja. Dyson zaznacza natomiast, że obecna niedostępność CameraJet w niektórych punktach sprzedaży ma wynikać z wysokiego popytu i szybkiej sprzedaży dostępnych zapasów.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE