Internet

Facebook sprawdzi, czy kupiłeś (poza Internetem) produkt z reklamy

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
19 komentarzy Dyskutuj z nami

Facebook śledzi już naszą aktywność w Internecie, teraz będzie robił to też poza nim. Dzięki narzędziu Offline Conversions API.

Facebook chce, by jego działalność reklamowa wreszcie zaczęła się opłacać. Najskuteczniejszą metodą jest oczywiście śledzenie użytkowników w sieci. Amerykański gigant uznał jednak, że obecnie jest to za mało. Na jaki więc pomysł wpadła ekipa Marka Zuckerberga, by rozwiązać ten problem? Cóż, to proste – kontynuować śledzenie także poza Internetem.

Dla reklamodawców brzmi to pięknie, dla odbiorców już trochę gorzej, ale skoncentrujmy się na razie na faktach. Jak Facebook chce swój pomysł wcielić w życie. Otóż kluczem ma być rozwiązanie o nazwie Offline Conversions API – to narzędzie łączące system reklamowy Facebooka z systemem CRM (zarządzanie relacjami z klientami) reklamodawcy.

Jak to działa? Użytkownikowi wyświetlana jest reklama konkretnego produktu i proponuje miejsca, w których można dokonać zakupu. Następnie skrypty Facebooka sprawdzają, czy udał się on do sklepu internetowego (to ten prostszy scenariusz) lub do sklepu stacjonarnego. To drugie wykrywane jest na podstawie danych z GPS-a, informacji o logowaniu w hotspotach Wi-Fi itp.

Facebook Offline Conversions API smartfon

Dzięki temu narzędziu reklamodawcy mają mieć możliwość dokładnego śledzenia efektywności swoich kampanii. Oni też, jak i Facebook mają dzięki temu poprawić swoje wyniki finansowe. A co z nami, użytkownikami? Gigant zapewnia, że możemy czuć się bezpiecznie – żadne informacje nie są bowiem łączone z tożsamościami. Reklamodawcy otrzymują tylko statystyki demograficzne.

Reklamodawcy wyrazili ponoć duże zainteresowanie nowym rozwiązaniem Facebooka. Dostawcy CRM-ów natomiast, a są to przede wszystkim IBM, Index, Invoca, Lightspeed, LiveRamp, Marketo i Squre, już rozpoczęli przystosowywanie swoich systemów do nowych potrzeb. Niemniej pełnej efektywności jeszcze nie udało się osiągnąć.

Jeżeli czujecie się bezpieczni, bo nie macie konta na Facebooku to nie mamy dobrych wiadomości. Warto bowiem przypomnieć, że od niespełna miesiąca amerykański gigant śledzi wszystkich użytkowników stron, na których wyświetlane są jego reklamy, a więc prawie nas wszystkich.

Źródło: TechCrunch

Komentarze

19
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Skaza

    Oczywiście. Później właściciele serwisów i reklamodawcy są zaskoczeni, wręcz zniesmaczeni, blokowaniem reklam przez internautów. Gdy czytam takie newsy, gdy słyszę o podobnych rozwiązaniach, coraz bardziej jestem zainteresowany metodami blokowania reklam i śledzenia.

    Dodam jeszcze, że GPS jak również WiFi mam domyślnie wyłączone, by nie obciążać baterii. Włączam okazjonalnie, gdy mam taką potrzebę.

    11
  • avatar
    david_89
    Całe to lobby reklamowe zniecheca mnie do swoich produktów do tego stopnia, że czesto świadomie specjalnie na złość nie kupuje produktów, których reklamy widziałem (jeśli jakimś cudem prześlizgnęła się przez moje adblocki).
    Uważam, że dobrych produktów nie trzeba reklamować, po prostu sprzedają się same.
    6
  • avatar
    HoseArkadioMorales
    Sram na Facebooka
    -5
  • avatar
    topiq
    Jakim cudem ktoś sprawdzi co kupiłem w stacjonarnym sklepie, jak kupię to sobie na paragon za gotówkę? Ktoś mi wytłumaczy bo ja teraz to już głupi jestem.
  • avatar
    shadowman333
    Jak mnie zaczną śledzić, to się zdziwią, bo jeszcze nigdy nie kupiłem niczego reklamowanego przez te nachalne reklamy. W jaki sposób będą chcieli wtedy na mnie zarobić?
  • avatar
    Marucins
    "Jeżeli czujecie się bezpieczni, bo nie macie konta na Facebooku to nie mamy dobrych wiadomości. Warto bowiem przypomnieć, że od niespełna miesiąca amerykański gigant śledzi wszystkich użytkowników stron, na których wyświetlane są jego reklamy, a więc prawie nas wszystkich."

    Teraz już wszystko jasne dla czego ostatnimi jest wielkie HALO za blokowanie reklam i korzystania z rożnych adblockerów.

  • avatar
    Fiona
    Bez adblocka to ja panie z domu nie wychodzę....

    Nigdy !!!

    ;)