• benchmark.pl
  • Gry
  • Kontrakcja kampanii Microsoftu - gracze wyrażają swoje niezadowolenie
Gry

Kontrakcja kampanii Microsoftu - gracze wyrażają swoje niezadowolenie

Maciej Piotrowski | Redaktor serwisu benchmark.pl
22 komentarze Dyskutuj z nami

Najnowsza kampania  Microsoftu "Nie przerabiam - nie kradnę" nabiera coraz większego rozgłosu. I chociaż akcja ta spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród polskich graczy nie wszyscy popierają sposób jej prowadzenia.

Kiedy w zeszłym tygodniu polski oddział Microsoftu rozpoczął specjalną akcje skierowana przeciwko modyfikacjom konsoli Xbox 360 umożliwiającym uruchamianie pirackich wersji gier chyba nikt nie wątpił, że w sieci rozpęta się prawdziwa burza, a gracze podzielą się na dwa obozy. Co ciekawe znaczna część posiadaczy konsoli Microsoftu wyraziła swoje poparcie dla akcji "Nie przerabiam - nie kradnę". Okazuje się jednak, że nie jest ono tak całkowicie bezwarunkowe.

Akcja "Nie przerabiam - nie kradnę" - wypowiedź Krzysztofa Gonciarza z redakcji TVGry.pl

Akcja "Nie przerabiam - nie kradnę" - wypowiedź Tadeusza Zielińskiego (dziennikarz niezależny)

Najczęstszym zarzutem polskich graczy adresowanym wobec Microsoftu jest brak wsparcia usługi Xbox Live w Polsce. Tymczasem jest to jedna z kluczowych funkcjonalności samej konsoli  i element większości sprzedawanych w naszym kraju gier.

Przysłowiowej oliwy do ognia dolała w tej sprawie wypowiedź polskiego oddziału Microsoftu jaka pojawiła się na Facebooku, a zauważona została przez serwis Polygamia.

"Brak w Polsce Xbox Live jest problemem nas wszystkich: graczy (konieczność obchodzenia blokad, brak oficjalnego wsparcia technicznego), wydawców gier (oficjalny brak wsparcia dla trybów multi), a także samego Microsoftu (brak jednego  z kluczowych elementów promocji marki). Wszystkie firmy, które podejmują decyzje o kolejnych inwestycjach w rynek robią to szacując potencjał danego kraju, czyli jak szybko taka inwestycja ma szanse się zwrócić i przynosić zyski. Te szacunki określa się w oparciu o liczbę gier, które legalnie trafiają do Polaków. Xbox Live to bardzo duża inwestycja i poziom piractwa na Xbox360 to niestety jeden z głównych powodów, który wpływa na brak oficjalnego wsparcia serwisu."

Na odpowiedź graczy nie trzeba było długo czekać. W Sieci ruszyła właśnie kontrakcja kampanii Microsoftu zatytułowana "Nie sprzedaje wybrakowanego produktu po pełnej cenie - nie kradnę". Jej twórcy jednoznacznie stwierdzają, że choć popierają kampanie przeciwko piractwu to jednak oburzeni są sposobem jej prowadzenia. Ich zdaniem z zacytowanej wcześniej wypowiedzi jasno wynika bowiem, że to polscy gracze korzystający z nielegalnego oprogramowania odpowiedzialni są za brak usługi Xbox Live w naszym kraju. Tymczasem jak podają polscy dystrybutorzy i sam Microsoft sprzedaż konsol i oryginalnych gier w Polsce cały czas rośnie. 

Co ciekawe jednym z argumentów za nieprzerobieniem konsoli, który znalazł się na stronie akcji Microsoftu jest właśnie dostęp do usługi Xbox Live (gra w sieci, Twitter, Facebook, możliwość gry w tytuły pobrane z Xbox Live Arcade), który w przypadku modyfikacji Xboxa zostaje trwale odcięty. A przecież polscy gracze nie mają legalnej możliwości rejestracji w usłudze Xbox Live (a pecetowcy - w Games for Windows Live) i muszą w tym celu posiłkowić się fałszywymi danymi co zresztą niezgodne jest z postanowieniami regulaminu samej usługi.

Czego tak naprawdę oczekują polscy graczy dowiecie się ze strony akcji "Nie sprzedaje wybrakowanego produktu po pełnej cenie - nie kradnę".  Swoją drogą ciekawe czy polski oddział Microsoft ustosunkuje się akcji społeczności polskich graczy i do stawianych zarzutów. Czekamy z nieciepliwością.

Źródło: Gry-online.pl, Polygamia.pl

Komentarze

22
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Wprawdzie nie używam XBOX`a to jestem jak najbardziej za kontr-akcją. Jak próbuje się kogoś oskarżać to samemu trzeba być czystym !!
    Choć i tak wiem że MS ma to w głębokim poważaniu ....
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    bez nadziejne są te filmiki. Ja też nie przerabiałem konsoli i miałem Xa od 2007 roku ale sprzedałem bo nie mogłem doczekać się usługi xbox live. Ile można czekać. Jeżeli nie mają zamiaru wprowadzić tej usługi w polsce to w ogóle nie powinni sprzedawać swoich konsol w naszym kraju bo po co mam płacić za coś z czego nie mogę w pełni kożystać. Cała ta akcja jest ch... warta tyle powiem
  • avatar
    0
    Pierwszy filmik debilny... a drugi pozostawię bez komentarza...
  • avatar
    NomadDemon
    0
    ja w ogole nienawidze MS i bede ich okradac przy kadej mozliwosci, nie mam windowsa, nie mam xpudła, nie dam im zarobic
  • avatar
    Qpers
    0
    Pierwszy filmik to zwyczajna żenada, idiotyzm, kretynizm, debilizm itp, itd... Mógł sobie koleś odpuścić.

    Drugi filmik już niczego sobie, poza stwierdzeniem, że taka sama kara grozi za pobranie gry z Internetu, co za ukradzenie jej ze sklepu... Rozumiem, że koleś chciał przekonać kogoś do swojego zdania, ale to nie znaczy, że ma kłamać dla poparcia go.

    Przerabianie konsoli xbox jak najbardziej ma sens moim zdaniem - skoro nie ma oficjalnego wsparcia dla usługi Live w Polsce, to po cholerę płacić za to MS i udawać, że gra się po sieci?
  • avatar
    Brandar
    0
    Widzę, że ten Pan Geek z 1 filmiku chciał zabłysnąć własną interpretacja stand-upowego kawału Arystokraci, żałosne. (dla tych co nie znają polecam na wikipedii wyszukać "Arystokraci")
  • avatar
    deel77
    0
    Nie popieram piractwa. Kupuję tylko oryginalne gry (PS3) i programy, ale nie mogę zrozumieć działań Microsoftu (Xbox Live) czy Appla (muzyka i filmy w iTunes). Skoro nie dają możliwości legalnego i pełnego korzystania ze swoich produktów i usług (w dodatku uzależniają to od terytorium a nie np. od możliwości technicznych) to nie powinni się dziwić piractwu.
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    "Co ciekawe jednym z argumentów za nieprzerobieniem konsoli, który znalazł się na stronie akcji Microsoftu jest właśnie dostęp do usługi Xbox Live (gra w sieci, Twitter, Facebook, możliwość gry w tytuły pobrane z Xbox Live Arcade), który w przypadku modyfikacji Xboxa zostaje trwale odcięty. A przecież polscy gracze nie mają legalnej możliwości rejestracji w usłudze Xbox Live (a pecetowcy - w Games for Windows Live) i muszą w tym celu posiłkowić się fałszywymi danymi co zresztą niezgodne jest z postanowieniami regulaminu samej usługi."

    A to tak nie jest usa ze nielegalni emigranci siedza cicho to maja male szanse na deportacje ale jak im sie cos nie podoba to ich deportuja i tyle - takie same zachowania z tym ze to Polska i rozumiem dlaczego nie ma live - bo jak by bylo to mozna by narzekac a tak to niewygodnych mozna po prostu odciac i tyle.
  • avatar
    ArmaQ
    0
    MArketing marketing i jeszcze raz domieszka PRu :) a tak na serio to myślicie ze oni tak za DARMO :D? Przecież zarabiają na te gry np. użyczając siebie to takich spotów. Teraz to mają stałe źródło dochodu to ich stać wiec mówią że to jest fe to jest be a jeszcze 10 lat temu to na stadion popylali. Wiecie co to jest hipokryzja.
    Sam nie popieram piractwa ale popieram POLITYKĘ RACJONALNYCH CEN a u nas MS jest chyba bardziej biurokratyczną i zatwardziała organizacja niż Urząd Skarbowy :]
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Microsoft strzela sobie w stopę popierając takich debili jak to żałosne stworzenie z pierwszego filmiku. Totalna żenada! Realne ceny (nowość = 100 zł) + Live i macie Panowie lepsze zyski, a gracze zadowolenie i czyste sumienie. Tak ciężko to zrozumieć?
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    obejrzałem ten testymonial nr3 i zastanawiam się KTO TO JEST ??? dzieciak z gimnazjum dla małolatów z mózgiem gładkim jak pośladki niemowlaka ??? i takie karykatury są "dziennikarzami" w branży gier ??? ten gość nie nadaje się do rozdawania ulotek pod Biedronką....ŻENADA !! Jak taki poziom merytoryczny reprezentuje M$ to może ktoś kupi mojego X360 bo ja już chcę SONY :)

    drugiego filmiku nie oglądam, bo lubię Tadeusza i nie chcę stracić do niego tej odrobiny szacunku jakim go darzę....
  • avatar
    Konto usunięte
    0
    Zamiast marnować kasę na takie akcje M$ spokojnie by mógł wdrożyć usługę "Live". Choć z drugiej strony część ludzi wybiera właśnie Xboxa właśnie dlatego, że idzie go przerobić. PS3 choć wydajniejszy i z niebieskim laserem ale jednak nie idzie go złamać. Dodatkowo zwykła gra na PC kosztuje 99zł a na konsole ta sama ponad 240zl !!! Podobny nośnik zawartość identyczna.
    Dlaczego cokolwiek M$ robi zawsze ma w D%[email protected] użytkowników?
  • avatar
    XaRaDaS
    0
    No ten koleś z pierwszego filmu, to powinien teraz kanałami chodzić. Ten filmik obrazuje całe M$: polaczków zmieszać z rzygami, dżdżownicami itp. mógł dodać, że jeszcze na tą pizzę nasrali. Debil do kwadratu.

    M$ totalnie leci w kulki, sprzedają wybrakowany towar i śmią jeszcze oskarżać cały naród. Chyba trzeba złożyć pozew za obrazę.
  • avatar
    nicrame
    0
    Pierwszy filmik to chyba juz wszystko wyzej napisano w komentarzach, i nie znize sie do tak niskiego poziomy by ten shit analizowac. Co do wersji drugiej, faktycznie, te biedna firma, ktorej prezes byl najbogatszym czlowiekiem nie ma kasy na xbox live polska... Nie dziwie sie ze przestalem zajmowac sie branza gier juz dawno temu, przeciez to jest idiokracja.
  • avatar
    severian
    0
    Beznadziejne te filmiki.Pierwszy reprezentuje socjotechnikę na poziomie...no,poniżej jakiegokolwiek poziomu.Zapewne miało być młodzieżowo i cool.A drugi przywołuje argumenty,które są wałkowane odkąd pamiętam czyli co najmniej od 1997 roku :)
    gdybym wahał się czy mam przerobić swego iksa,to właśnie teraz bym to zrobił.Choćby po to,by zrobić na złość przydupasom z korporacji.
    śmieszy mnie ta cała akcja bo przecież to właśnie microsoft toleruje czy wręcz zmusza polskich graczy do łamania regulaminu usługi xbox live.
    A tak w ogóle szczury korporacyjne,to nie wstyd wam promować sprzęta z awaryjnością na poziomie 50%? :)