Gry na konsole

Mario Kart 8 Deluxe bez tajemnic

Wojciech Kulik | Redaktor serwisu benchmark.pl
8 komentarzy Dyskutuj z nami

Zwariowane wyścigi z kultowymi postaciami Nintendo w rolach głównych powracają. Czym zachwycić graczy ma Mario Kart 8 Deluxe?

Mario Kart 8 była jedną z tych gier, dla których warto było mieć Wii U. Mario Kart 8 Deluxe ma zaś być taką grą na Nintendo Switch. Poznaliśmy szczegóły na temat tej podrasowanej ścigałki.

Dynamiczne, zwariowane wyścigi, w których do rywalizacji stają kultowe postacie z najważniejszych światów „wielkiego N”, są właśnie udoskonalane przez ekipę Nintendo. W edycji Deluxe na graczy czekać będzie 42 kierowców (dojdą między innymi Inking Boy i Inking Girl ze Splatoon 2) oraz 48 tras (z nowością w postaci Urchin Underpass). Nie zabraknie też nowych części w trybie modyfikacji pojazdów.

Mario Kart 8 Deluxe to także rozszerzony tryb Battle Mode, odświeżone Bob-omb Blast, Shine Thief i Coin Runners oraz zupełnie nowy Renegade Roundup, będący czymś na styl policjantów i złodziei. Grać będzie można zarówno w pojedynkę, jak i ze znajomymi (nawet do 4 graczy przed jednym ekranem). Co jeszcze ma ten tytuł do zaoferowania? Zobaczcie nowy zwiastun, by się przekonać:

Premiera gry – 28 kwietnia.

Źródło: Nintendo

Komentarze

8
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Konto usunięte
    Odkrywam rąbek tajemnicy. Będzie to samo co w poprzedniej i w poprzedniej części ale zdziecinniali fani Nintendo będą grać w to na switcha bo nie będzie w co grać. Stawiam na oceny 10/10
    4
  • avatar
    musslik
    Ponoć "zabezpieczania" Switcha już padły wraz z pojawieniem się homebrew to może być całkiem przyjemne urządzenie :)
    2
  • avatar
    NewUnnamedUser
    To mogło się przyjąć w latach 80 i 90, ale nie teraz. Cenię Nintendo i ich wkład w branżę gier i rozrywki, ale ile można jechać na sentymencie... Takich gierek (karty z dopałkami) było nawet na Playstation (psx) pełno. Chociażby Crash Team Racing i pomimo tego, że gra była fajna, to nudziła się najzwyczajniej, nawet wtedy za młodziaka. Fajniejsze "zwariowane wyścigi" jakie wspominam, to było Rollcage Stage II. Rozumiem, że Mario Kart jest dla młodszych dzieci, ewentualnie na "imprezy rodzinne" no ale ile można... to jest praktycznie takie samo jak zawsze, tylko przeniesione na nową (starą) konsolę.
    -1
  • avatar
    michal_mat
    Nintendo ma jeden z lepszych pomysłów na recycling na rynku. Konsola im sie zwróci od startu - bebechy tabletu Nvidii, tylko słabsze (nawet w docku Swich chodzi wolniej niż Shield z Tegrą X1), plus dwa kontrolery i podstawka - lekko zarabiają na każdej ze 100$ przy takiej ilości preorderów. Do tego większość gier na starcie to odgrzewane tytuły z WiiU - Zelda, Mario Kart 8. A ludzi i tak biorą. Ich kasa, niech biorą, ale zawsze mnie zastanawiało jak można dawać się tak robić. No można :). Tylko co to za fun kolejny raz grać w to samo, tylko za 1400 PLN? Do tego z grami droższymi niż na PS4/X0 również w dystrybucji cyfrowej (ok, nauczyli się na błędzie Sony z Vitą, brawo). Do tego żeby zagrać w Zeldzie na poziomie Hard, trzeba dokupić DLC :D.