Smartfony

Samsung Galaxy S25 Ultra z nowymi aparatami. Wyciekła konfiguracja

przeczytasz w 1 min.

Podobno Samsung chce w przyszłym roku bardziej ujednolicić aparaty swojego topowego smartfonu. Czego możemy oczekiwać po Galaxy S25 Ultra?

Samsung zaczął stosować w swoich topowych telefonach aparaty o wysokiej rozdzielczości już w 2020 roku, ale firma jest na tym polu mocno niekonsekwentna. W najnowszym flagowcu tylko połowa aparatów ma podbitą rozdzielczość. Nie wspominając już o tym, że w przypadku każdego aparatu jest ona inna. 

Galaxy S24 Ultra ma aparat główny z matrycą 200 Mpix, aparat ultraszerokokątny z matrycą 12 Mpix, teleobiektyw 3x z matrycą 10 Mpix i teleobiektyw 5x z matrycą 50 Mpix. Taka rozbieżność jest nieco ograniczająca i może utrudniać podjęcie decyzję, którego aparatu najlepiej w danym momencie użyć. Zrobić zdjęcie z przybliżeniem 3x? Czy przełączyć się na 5x i stracić część kadru, ale zyskać znacznie wyższą szczegółowość? Prawdopodobnie użytkownicy przyszłorocznego modelu będą wolni od takich dylematów. 

Samsung Galaxy S25 Ultra - szczegóły na temat aparatów

Ice Universe, który często publikuje sprawdzone przecieki na temat smartfonów Samsunga, twierdzi, że Galaxy S25 Ultra zostanie uzbrojony w: 

  • aparat główny 200 Mpix;
  • aparat 50 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym;
  • aparat 50 Mpix z teleobiektywem 3x;
  • aparat 50 Mpix z teleobiektywem 5x.

Jeśli przecieki się potwierdzą, aparaty Galaxy S25 Ultra zapewnią bardziej elastyczne i spójne doświadczenie. Po wybraniu trybu 50-megapikselowego oprogramowanie pozwalałoby użyć każdego aparatu, a nie tylko połowy. 

Mnie bardziej ucieszyłoby to, że wraz ze wzrostem rozdzielczości potencjalnie przyszłoby zrównanie wielkości samych matryc, a tym samym jakości zdjęć. W przypadku Galaxy S24 Ultra aparat 5x ma większy sensor niż aparat 3x, co czasem może stawiać pod znakiem zapytania sens korzystania z tego drugiego. 

Na razie są to jednak jedynie przecieki. Na ich powierdzenie będziemy musieli prawdopodobnie poczekać aż do początku 2025 roku, bo oczekuje się, że dopiero wtedy seria Galaxy S25 ujrzy światło dzienne. 

Komentarze

4
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    ooooo
    0
    Czyli zoom optyczny 10x z S22u nie wróci :/
    • avatar
      GejzerJara
      0
      na wycieki to pampers. poza tym zawsze mnie zastanawiało, co takiego się dzieje lepiej na smartfonie za kilka tysi zamiast kilku stówek?
      gry lepiej działają? no niby tak. ale jednocześnie baterię żre. za to mało wymagające gry robią tak samo na słabszym smarkfonie.
      pstrykadło lepsze? powiedzmy sobie szczerze ...... niewiele lepsze. to dobrze wygląda na niepowiększonych zdjęciach, ale wycinanie kadrów z małych fragmentów to już masakra. tak więc chesz świetne fotki? to nawet tani dedykowany bezlusterkowiec będzie lepszy, zaś budżetowy smarkfon wykona zdjęcia pomijalnie gorsze od drogiego topowca.

      więcej RAM ? a czy budżetowiec z 4GB RAM to mało?
      większy Flash? tutaj też jest dobra oferta budżetowców, poza tym jaki problem kupić takiego co można dołożyć microSD ?

      i to w zasadzie tyle "lepszości" nowego wspaniałego smarkfona, od którego portfel chudnie na potęgę.
      Zamiast wywalać 2 tysi, wywal 0.5 tysi. pozostałe 1.5 tysi przeznacz na wsparcie jakiejś organizacji. to nie musi być wcale pomoc w leczeniu. to nie musi być Owsiak, chociaż obydwa cele są szczytne. Równie dobrze może to być wsparcie jakiegoś programu komputerowego, choćby LibreOffice czy FireFox, może to być też wsparcie dla WikiMedia, które utrzymuje strony Wikipedia.
      • avatar
        denali
        0
        dla mnie za dużo tych aparatów lekko przekombinowane