Początek lipca to wyjątkowo wczesny termin jak na letnie Unpacked. Warto jednak przypomnieć, że Samsung jest sponsorem nadchodzących igrzysk olimpijskich, więc pośpiech jest zrozumiały.
Samsung Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Z Fold 6 - ceny, dostępność i specyfikacja
W zależności od wariantu, ceny nowych składanych smartfonów Samsunga prezentują się tak:
Galaxy Z Flip 6 (12/256 GB) - 5199 zł;
Galaxy Z Flip 6 (12/512 GB) - 5749 zł;
Galaxy Z Fold 6 (12/256 GB) - 8699 zł;
Galaxy Z Fold 6 (12/512 GB) - 9199 zł;
Galaxy Z Fold 6 (12 GB/1 TB) - 10 199 zł.
Od 10 do 23 lipca nowe smartfony dostępne będą w promocji, w ramach której można liczyć na 600-3000 zł gwarantowanej kwoty odkupu starego telefonu lub 450 zł zwrotu na konto.
W przypadku sklepu samsung.pl producent przygotował dodatkowe bonusy - etui oraz rok ochrony Samsung Care+.
WIDEO
Firma wprowadza także do sprzedaży nowe zegarki Galaxy Watch 7 oraz słuchawki Galaxy Buds 3. Klienci, którzy kupią jednocześnie smartfon i dodatkowe urządzenie, mogą otrzymać dodatkowe 400 zł cashbacku. Lub 600 zł w przypadku zakupu trzech urządzeń.
A oto porównanie parametrów technicznych modeli Galaxy Z Flip 6 i Z Fold 6:
Samsung Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Z Fold 6 mają nowe funkcje AI
Oczywistym było, że nowe składane smartfony odziedziczą funkcje Galaxy AI po serii Galaxy S24. Samsung dorzucił jednak kilka rozwiązań, których wcześniej nie było.
Przede wszystkim rozbudowane zostały narzędzia związane z tworzeniem i edycją grafik. Oprogramowanie smartfonów Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Fold 6 pozwala teraz stworzyć odręczny szkic, który - po określeniu stylu graficznego - zostajee przerobiony w chmurze przez sztuczną inteligencję.
Poniżej możecie zobaczyć koślawy domek, który narysowałem narysował pewien artysta pragnący zachować anonimowość. AI było w stanie w kilka sekund przerobić go w bardziej złożoną grafikę.
Nowa funkcja smartfonów Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Fold 6 działa także w połączeniu z już istniejącymi zdjęciami. Np. tu zrobiłem zdjęcie stolika, a następnie dorysowałem artysta pragnący zachować anonimowość dorysował prosty wazon, który sztuczna inteligencja przebiła na bardziej realistycznie wyglądający wazon.
Samsung narzucił jednak na AI kaganiec. Oprogramowanie odmówi współpracy, gdy wykryje jakąś nieprzyzwoitą grafikę lub rysunek nałożony na ludzką twarz.
Galaxy AI pozwala także przerobić całe zdjęcie na profesjonalnie wyglądający rysunek lub grafikę 3D. W tym przypadku możliwe jest także przerabianie portretów.
Funkcje te trafiły na oba składane smartfony, ale Galaxy Z Fold 6 - z uwagi na większy ekran i kompatybilność z rysikiem S Pen - zdecydowanie lepiej sprawdza się podczas szkicowania niż Galaxy Z Flip 6.
Galaxy AI potrafi teraz także przerabiać zdjęcia na krótkie filmy z efektem ruchu kamery. Generatywna sztuczna inteligencja skutecznie wypełnia tło, więc efekty bywają naprawdę niezłe.
Podczas przedpremierowego pokazu największe wrażenie zrobiła na mnie nowa inteligentna klawiatura. Galaxy AI już wcześniej potrafiło redagować i modyfikować wpisane zdania, a teraz pojawiła się funkcja komponowania całych tekstów.
Przykład użycia? Otworzyłem aplikację Wiadomości i wpisałem wyłącznie ciąg słów kluczowych - "przypomnienie spotkanie czwartek o 15". Następnie wybrałem w opcjach styl profesjonalny, a telefon po chwili wygenerował tekst: "Uprzejmie przypominam o naszym spotkaniu zaplanowanym na czwartek o godzinie 15:00. Proszę o punktualne przybycie. Tematyka spotkania obejmuje ważne kwestie, które wymagają omówienia. Państwa obecność jest niezbędna do sprawnego przebiegu dyskusji. Do zobaczenia w czwartek".
Przyjrzę się tej funkcji bliżej podczas pełnych testów, ale póki co zapowiada się to na jedną z najprzydatniejszych funkcji AI jakie kiedykolwiek widziałem. Wygodna zmiana słów kluczowych w pełne wiadomości brzmi jak killer-feature.
Smartfony Galaxy Z Flip 6 i Galaxy Fold 6 doczekały się także drobnej, ale praktycznej zmiany w aplikacji Tłumacz. W trybie rozmowy można teraz wyświetlać tłumaczenia na dwóch ekranach jednocześnie, co może znacznie ułatwić komunikację podczas zagranicznego wypadu.
Samsung Galaxy Z Flip 6
Rozbudowana została także funkcja podsumowywania artykułów wyświetlanych w przeglądarce. Teraz analizuje ona nie tylko tekst, ale i zawarte obrazy.
Jest też bardziej zaawansowana edycja notatek. Oprócz redagowania i podsumowywania tekstowych i głosowych zapisków Galaxy AI potrafi teraz także tłumaczyć PDF-y i nanosić tłumaczenia bezpośrednio na dokumenty.
Galaxy Z Fold 6 wnosi oczekiwane zmiany konstrukcyjne. Galaxy Z Flip 6 głównie zmiany wewnątrz
W porównaniu z poprzednią generacją, Galaxy Z Fold 6 jest o 14 g lżejszy, a po złożeniu o 1,3 mm chudszy. 12,1 mm grubości to jednak wynik wciąż daleki od rekordzisty, bo Honor Magic V2 już w ubiegłym roku zszedł poniżej 1 cm.
Mnie bardziej od redukcji wagi i grubości cieszy poszerzenie całej konstrukcji i zmniejszenie ramek. Galaxy Z Fold 6 ma szerszy ekran zewnętrzny niż poprzednik, dzięki czemu po złożeniu bardziej przypomina zwykły smartfon.
Samsung Galaxy Z Fold 6 i Z Fold 5
Testowałem wszystkie wcześniejsze generacje i wszystkie krytykowałem za zbyt wąskie ekrany, na których przede wszystkim ciężko się pisało. Nowy smartfon Samsunga mieści odczuwalnie szerszą klawiaturę.
Samsung Galaxy Z Fold 6 i Z Fold 5
Na tym nie koniec zmian. Galaxy Z Fold 6 ma też bardziej spłaszczoną konstrukcję i zmodyfikowany wygląd obiektywów na tylnym panelu, ale podczas użytkowania nie robi to wielkiej różnicy.
Samsung Galaxy Z Fold 6 i Galaxy Z Fold 5
W przypadku modelu Galaxy Z Flip 6 lista zmian konstrukcyjnych jest krótsza. Smartfon odziedziczył ekran zewnętrzny 3,4 cala po poprzedniku, więc jest on dużo mniejszy niż ten zastosowany w konkurencyjnej Motoroli razr 50 Ultra.
Kosmetyczna zmiana objęła obiektywy aparatu. Te zostały otoczone pierścieniami, które pasują kolorystycznie do reszty obudowy. Kwestia gustu, ale mi wizualnie Galaxy Z Flip 6 bardzo się podoba.
Samsung Galaxy Z Flip 6
Mimo niezmienionych gabarytów, Samsungowi udało się upchąć w swoim małym składanym smartfonie baterię większą o 300 mAh oraz chłodzenie bazujące na komorze parowej. Można więc oczekiwać dłuższego czasu pracy i mniejszej podatności na nagrzewanie się, co było piętą achillesową wcześniejszych reprezentantów tej serii.
Cieszy mnie też, że Galaxy Z Flip 6 został - wreszcie - wyposażony w aparat 50 Mpix, który pozwaltłumacza wygenerować 2-krotny zoom matrycowy o dobrej jakości. W oprogramowaniu pojawiła się nawet funkcja automatycznego zoomu, który podąża sa osobą znajdującą się w kadrze.
Osobiście robię bardzo dużo zdjęć w trybie ok. 2x, więc brak teleobiektywu lub chociaż matrycy o wysokiej rozdzielczości w moim przypadku dyskwalifikował wszystkie wcześniejsze flipy. “Szóstka” zapowiada się dużo ciekawiej, zwłaszcza w połączeniu z większą baterią i bardzo fajnymi funkcjami AI. Niewykluczone, że będzie to mój nowy ulubiony składany smartfon Samsunga.
To tyle jeśli chodzi o pierwsze wrażenia na temat składanych smartfonów Galaxy Z Flip 6 i Z Fold 6. Lada moment rozpoczynamy pełne testy.
Niezależna opinia redakcji. Organizatorem wyjazdu na premierę była firma Samsung.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.