World of Warcraft - jak ciężko być prawdziwym fanem

Zapewne każdy z Was ma swoją ulubioną grę, do której wraca z sentymentem. Gorzej jeśli jest to pozycja z gatunku massive multiplayer online, która wymaga uiszczania comiesięcznego abonamentu bez którego dalsza zabawa nie jest możliwa. Dla fana jednak to żaden problem. Oto bowiem na jednym w forów internetowych ujawnił się prawdziwy maniak gry World of Warcraft. Prepared, bo taki pseudonim nosi ów gracz, wszedł w posiadanie aż 36 kopii ulubionej gry dzięki którym stworzył już kilkadziesiąt postaci. I nie byłoby w tym może niczego nadzwyczajnego gdyby nie fakt, iż gra on nimi jednocześnie w tej samej chwili.  Aktualnie posiada on na jednym serwerze 32 szamanów (na 61 poziomie) oraz dodatkowo maga, druida i kapłana. Zapytacie pewnie po co? Otóż, jak sam zainteresowany podaje podstawowym powodem założenia i prowadzenia takiej ilości kont była chęć samodzielnego dokonywania najazdów na Stormwind po osiągnięciu maksymalnego poziomu doświadczenia przez wszystkie prowadzone przez niego postacie. Trzeba przyznać, że w tym momencie stwierdzenie „jednoosobowa armia” nabiera całkowicie nowego znaczenia.:)

Image

Aby unaocznić Wam jak wygląda jednoczesne zarządzanie taką armią powyżej prezentujemy Wam zdjęcie z gry (okrąg z szamanów, a w środku mag, druid i kapłan), a poniżej zdjęcia sprzętu używanego przez Prepered. Nie trzeba chyba dodawać jak drogie hobby znalazł sobie ów fan. Jak sam podaje, roczny abonament za wszystkie konta wyniósł go 5711$!! Najlepsze jest jednak to, że na tym zapewne się nie skończy, bo już za 3 tygodnie czeka nas premiera Wrath of the Lich King i kolejne 36 kopii gry do zakupienia.:)

Image
Image
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY