Przed kilkoma dniami studio Oxide Games zapowiedziało i zaprezentowało swoją nową strategię czasu rzeczywistego – Ashes of Singularity. I choć w przypadku tego gatunku najczęściej rozpisujemy się na temat jednostek i zastosowanych systemów, tutaj zatrzymać się należy przy stanowiącym podstawę Ashes autorskim silniku Nitrous. Dzięki niemu bowiem mamy zobaczyć potyczki „na niespotykaną dotąd skalę”.
Dzięki silnikowi Nitrous podczas zabawy w Ashes of Singularity na ekranie zobaczymy tysiące jednostek. Co jednak najważniejsze, każda, nawet najmniejsza z nich, będzie miała swój własny i niezależny system broni, a każdy strzał będzie „jedyny w swoim rodzaju” dzięki modelowi balistycznemu.
„Skala Ashes wymusiła na nas stworzenie nowego typu silnika 3D” – powiedział Dan Baker, grafik Oxide Games. – „Chcieliśmy bowiem stworzyć grę, która pozwoli przedstawić nie tylko bitwę, ale i całą wojnę w czasie rzeczywistym, z tysiącami niezależnych jednostek wykonującymi swoje zadanie jednocześnie”.
Obsłużenie tego wszystkiego ma być możliwe dzięki wykorzystaniu bibliotek DirectX 12 oraz technologii AMD Mantle. I to właśnie ten ostatni producent szczególnie chciał się pochwalić Ashes of Singularity. Cóż, zdecydowanie nie mamy mu tego za złe.
Czym jednak w ogóle jest Ashes of Singularity? To strategia czasu rzeczywistego w klimatach science-fiction, która przenosi gracza do odległej przyszłości. Po wynalezieniu niezwykle zaawansowanej sztucznej inteligencji ludzkość porzuciła swoje pełne niedoskonałości biologiczne ciała, zamieniając je na systemy elektroniczne. W tym samym czasie jednak technologia wytworzyła swoją własną rasę, z którą przyjdzie nam walczyć o przetrwanie.
Sama rozgrywka będzie raczej typowa. Będziemy zbierać surowce, rozbudowywać miasta, tworzyć jednostki, udoskonalać je i toczyć pojedynki. Zamiast niewielkich map, bitwy rozgrywać będą się jednak na potężnych obszarach, nawet całych planetach. Dzięki swojej skali zabawa ma się nie nudzić zbyt szybko. Oprócz kampanii dla jednego gracza dostępny będzie też tryb multiplayer.
Premiera prawdopodobnie odbędzie się jeszcze w tym roku. Wyłączną platformą docelową są komputery osobiste.
Źródło: IGN, RockPaperShotgun