Czy GTA 6 jest za tanie? Padła szokująca cena: 200 dolarów

GTA 6 może być jedną z najdroższych gier w historii, ale według jednego z najbardziej znanych analityków technologicznych cena gry wciąż jest zbyt niska. Ben Thompson uważa, że Rockstar powinien potraktować swoje dzieło niemal jak cyfrowy odpowiednik luksusowego produktu — i wystawić rachunek na 200 dolarów.

GTA 6GTA 6 jest za tanie?
Źródło zdjęć: © Rockstar
Paweł Maziarz

GTA 6 to jedna z najbardziej wyczekiwanych gier ostatnich lat. Produkcja Rockstar Games od miesięcy budzi ogromne emocje, a gracze na całym świecie czekają na powrót do świata pełnego przestępstw, satyry i otwartego świata, który ma wyznaczyć nowe standardy dla branży.

Premiera gry na konsole PlayStation 5 oraz Xbox Series S/X została zaplanowana na listopad. Choć na debiut trzeba jeszcze poczekać, już teraz można składać zamówienia przedpremierowe. Jakie są ceny GTA 6? Podstawowa wersja została wyceniona na 80 dol. (369 zł), natomiast edycja Ultimate kosztuje 100 dol. i zaoferuje m.in. kolekcję pojazdów premium, broń, ubrania oraz dodatkowe elementy powiązane z wydarzeniami w grze.

Dla części graczy to już wysoka cena. Zdaniem Bena Thompsona – analityka stojącego za popularnym newsletterem Stratechery – Rockstar mógł jednak zażądać znacznie więcej.

Pudełka z GTA 6 trafią do graczy tydzień przed premierą. Ale jest haczyk

"Powinni pobierać 200 dolarów". Nietypowa obrona wysokiej ceny GTA 6

Thompson podzielił się swoją opinią w podcaście TBPN. Jego zdaniem GTA 6 jest wyjątkowym przypadkiem w branży gier i nie powinno być wyceniane tak samo jak większość dużych produkcji AAA.

"Powinni pobierać za tę grę około 200 dolarów. GTA 6 jest jak ostatnia wielka gra" – stwierdził analityk.

Według niego produkcja Rockstar jest symbolem końca pewnej epoki w tworzeniu gier. Szczególnie zwrócił uwagę na fakt, że ogromna część pracy nad tytułem została wykonana jeszcze przed gwałtownym rozwojem generatywnej sztucznej inteligencji.

"To w większości zostało stworzone przed AI. To szczyt rzemiosła AAA. Lata, lata, lata krwi, potu i łez" – powiedział Thompson.

Gra jako dzieło rzemiosła, a nie tylko kolejny produkt

Argument Thompsona opiera się na przekonaniu, że największe gry AAA coraz bardziej przypominają hollywoodzkie superprodukcje. Ich tworzenie wymaga tysięcy pracowników, ogromnych budżetów oraz wielu lat pracy.

Analityk zwrócił uwagę, że skala zaangażowania Rockstar jest tak duża, że społeczność od lat analizuje nawet najmniejsze szczegóły dotyczące pracy studia – włącznie z internetowymi żartami o obserwowaniu liczby niedopałków papierosów przed siedzibą firmy, aby ocenić poziom kryzysu produkcyjnego.

Jego zdaniem GTA 6 jest przykładem projektu, który może już nigdy nie powtórzyć się w podobnej formie.

"Kupiłbym ją za 200 dolarów, nawet gdybym nie zagrał"

Najbardziej kontrowersyjna część wypowiedzi dotyczyła osobistego podejścia Thompsona do zakupu gry.

"Czuję, że muszę kupić GTA 6, tylko ze względu na to, że istnieje. Nawet jeśli nie wiem, czy kiedykolwiek w nią zagram. Z przyjemnością zapłaciłbym 200 dolarów" – powiedział.

Według niego obecna cena 80 dolarów jest wręcz zbyt niska w stosunku do skali przedsięwzięcia.

"80 dolarów jest absurdalne. Powinni żądać więcej" – dodał.

Opinia Thompsona szybko została określona jako kontrowersyjna nawet przez prowadzących podcast. John, współprowadzący TBPN, odpowiedział:

"Zostaniesz za to zlinczowany. To ekstremalnie kontrowersyjna teza."

I rzeczywiście – kwestia ceny gier od lat dzieli graczy. Część osób uważa, że największe produkcje powinny kosztować więcej, ponieważ ich stworzenie jest coraz droższe. Inni wskazują, że podnoszenie cen może ograniczyć dostęp do gier i dodatkowo zwiększyć presję na konsumentów.

Czy GTA 6 rzeczywiście może być warte 200 dolarów?

Słowa Thompsona nie są zapowiedzią faktycznej zmiany ceny GTA 6, ale pokazują ciekawszy problem stojący przed całą branżą. Największe gry kosztują dziś setki milionów dolarów, a jednocześnie ich ceny przez lata pozostawały stosunkowo stabilne.

Rockstar zdecydował się na cenę 80 dol. za podstawową wersję – wyższą niż tradycyjny standard 60–70 dol., ale nadal daleką od propozycji Thompsona.

Czy gracze zapłaciliby 200 dol. za GTA 6? To pozostaje największą niewiadomą. Jedno jest jednak pewne: żadna inna premiera gier nie wywołuje takich dyskusji jeszcze przed pojawieniem się na rynku.

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!