Atmosfera na LHS 1440 b w strefie zamieszkiwalnej. Co wykryto?

Międzynarodowy zespół astronomów przedstawił pierwsze mocne przesłanki, że skalista egzoplaneta LHS 1440 b — leżąca w strefie zamieszkiwalnej i oddalona o 49 lat świetlnych — ma atmosferę. To ważny krok, bo pozwala realnie poszerzyć badania planet potencjalnie sprzyjających życiu poza Układem Słonecznym.
LHS 1140 bLHS 1440 b
Źródło zdjęć: © NASA
Radosław Kosarzycki
Badacze opisali wyniki dotyczące planety LHS 1440 b, która krąży wokół gwiazdy znacznie słabszej od Słońca. Z dotychczasowych danych wynika, że obiekt ma promień 1,73 razy większy od Ziemi oraz masę sięgającą 5,6 mas Ziemi, a pełne okrążenie swojej gwiazdy zajmuje mu niespełna 25 dni. Choć sama gwiazda świeci dużo słabiej niż Słońce, właśnie to sprawia, że planeta znajduje się w obszarze, gdzie teoretycznie mogą występować warunki sprzyjające powstaniu życia.
Za przełomowe uznano obserwacje wykonane naziemnym teleskopem Magellan Clay w obserwatorium Las Campanas. To tam udało się zarejestrować emisję helu, którą naukowcy interpretują jako sygnał świadczący o istnieniu atmosfery. Zwrócili też uwagę, że intensywność tej emisji nie była stała w czasie, co ma wskazywać na to, że atmosfera planety jest dynamiczna.
Dr Shreyas VissapragadaCarnegie Science tłumaczył, że w 2024 r. zespół zaobserwował ulatnianie się helu z górnych warstw atmosfery LHS 1440 b, co ma stanowić silny argument za tym, że wokół tej skalistej egzoplanety w strefie zamieszkiwalnej rzeczywiście istnieje atmosfera. Podkreślił też, że obecność sygnału w 2024 r.brak w 2025 r. sugerują jej zmienność. Jak ujął to naukowiec: "Wykrycie helu w 2024 r. wskazuje, że atmosfera jest obecna, brak tego sygnału w 2025 r. potwierdza jej zmienność".

Start Starshipa już wkrótce. Specjalistyczne kamery już gotowe

Zmienność sygnału helowego zespół powiązał z zachowaniem gwiazdy macierzystej — czerwonego karła, który ma być bardziej aktywny niż Słońce. W ocenie naukowców emitowane przez niego promieniowanie rentgenowskie i ultrafioletowe może wpływać na procesy zachodzące w atmosferze i sprzyjać nasilonej ucieczce helu. Tego typu układy — planety krążące wokół czerwonych karłów — uważa się za najczęstsze w galaktyce, dlatego wynik ma znaczenie dla dalszych poszukiwań obiektów podobnych do Ziemi.
Naukowcy zaznaczają, że sama informacja o obecności atmosfery nie przesądza o możliwości istnienia życia. Wciąż brakuje danych o składzie chemicznym niższych warstw atmosfery oraz o tym, czy na powierzchni mogłaby występować woda w stanie ciekłym. Dr Vissapragada wskazywał, że obecnie nie ma wystarczającej wiedzy o dolnych partiach atmosfery, by określić, z jakich pierwiastków się składa i jakie panują warunki na powierzchni.
W planach są następne pomiary LHS 1440 b, które mają pomóc lepiej opisać dynamikę atmosfery i jej zależność od aktywności gwiazdy. Dr Vissapragada przekazywał, że zespół chciałby kontynuować obserwacje związane z helem, aby zrozumieć, skąd bierze się zmienność i na co reagują procesy zachodzące w atmosferze.
Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE