AVerMedia ExtremeCap U3 – nagrywanie bez kompromisów

Dla tych miłośników konsol, którym nie wystarcza rejestrowanie rozgrywki w 30 klatkach, w rozdzielczości 1080p ExtremeCap U3 może być strzałem w dziesiątkę.

Wprowadzenie

Moda na dzielenie się ze światem własnoręcznie nagranymi filmami z gier, w których chwalimy się swoimi osiągnięciami, prezentujemy najciekawsze fragmenty stoczonych bitew, piętnujemy napotkane babole techniczne czy też wspólnie śmiejemy się z odnalezionych „easter eggsów” zatacza coraz szersze kręgi. I trudno się temu dziwić skoro teraz każdy może pobawić się w „jutubera”. Rozwiązań oferujących nam możliwość rejestrowania własnej rozgrywki mamy już bowiem na pęczki. A skoro obraz wideo stał się dla nas bardziej przyswajalny niż tekst nasze oczekiwania wobec jego jakości stale rosną. Podczas gdy jednak pecetowi wideo puryści (do których zapewne zalicza się większość z naszych czytelników) mogli prezentować w swoich filmach super płynną rozgrywkę w ultra ustawieniach graficznych, konsolowcy do niedawna walczyli z ograniczeniami samego nagrywania. A to zabezpieczenie HDCP, a to kodek z dużą kompresją, a to kłopoty z rozdzielczością i ilością zarejestrowanych klatek. Na szczęście kolejne generacje kart do przechwytywania pozbyły się tych problemów przyczyniając się jednocześnie do wykształcenia bardziej wymagającej społeczności konsolowych filmowców. I właśnie w takich wideofilów próbuje wstrzelić się AVerMedia ze swoją kartą ExtremeCap U3 oferującą możliwość rejestrowania i strumieniowania obrazu w jakości HD 1080p przy 60 klatkach na sekundę.

Image

Specyfikacja techniczna:

Wejście wideo HDMI, Component (z pomocą specjalnego adaptera)
Wejście audio HDMI, Component (z pomocą specjalnego adaptera)
Interfejs USB 3.0 (zweryfikowane chipsety Intel Native, Fresco, Renesans)
Możliwości podłączenia PS3/ PS4 (po wyłączeniu bądź zdjęciu HDCP)/ X360/ XONE/ WiiU/ PC
Wspierane rozdzielczości 640x480p – 1920x1080p (maksymalnie 60 kl/s)
Przechwytywanie od 640x480p do 1920x1080p (maks 60 kl/s)
Kodek sprzętowa kompresja H.264 (ACC) – RECentral/ materiał nieskompresowany tylko poprzez zewnętrzne programy do edycji wideo
Wymiary 137,2x84,8x18,55 mm
Waga 182 g

Wymagania sprzętowe:

  • Komputer stacjonarny – Intel i5-3400 lub lepszy, NVIDIA GT630 lub lepsza, 4GB RAM, USB 3.0 (oparty o jeden ze wspieranych chipsetów)
  • Notebook – Intel i7-3537U 2.0GHz/ i7-4700HQ 2.4GHz, NVIDIA GT 735M/ NVIDIA GT 750M, 4 GB RAM, USB 3.0 (oparty o jeden ze wspieranych chipsetów)

Wspomniane wyżej 60 klatek na sekundę nie zrobi zapewne wrażenia na posiadaczu peceta. Na komputerach królują przecież programy pokroju Frapsa, Action czy Bandicama, które, o ile tylko pociągnie to nasza maszyna, potrafią skroić nawet i 120 klatek. Jednak sprzętowe rozwiązania dedykowane konsolom jak dotąd nie potrafiły pokonać bariery 30 fps’ów przy maksymalnej rozdzielczości 1080p. W przypadku ExtremeCap U3 stało się to możliwe dzięki oparciu transferu danych o USB 3.0. A że karta ta aspiruje do miana półprofesjonalnego sprzętu do przechwytywania wideo (także z kamer cyfrowych i innych urządzeń) producent wyposażył ją również opcję zapisu i obróbki nieskompresowanego materiału w zewnętrznym oprogramowaniu edycyjnym. Całość prezentuje się więc nadal intrygująco. Tym bardziej, że wśród oficjalnie wspieranych platform, z których możliwe jest „grabienie” obrazu znalazł się i nasz poczciwy pecet. Czas sprawdzić jak ExtremeCap U3 radzi sobie w różnych konfiguracjach sprzętowych, jaką jakość nagrań oferuje i czy faktycznie, tak jak twierdzi producent, przesunięcie wszystkiego na ekran komputera gwarantuje ten sam komfort co wcześniej opisywane przez nas urządzenia.

Platformy testowe:

Komputer stacjonarny + notebook:

  • Procesor: Intel i7-965 Extreme Edition 3,2GHz
  • Płyta główna: Asus Rampage II Extreme
  • RAM: 18GB
  • Karta graficzna: Asus GeForce GTX 770 2GB OC Edition
  • Karta dźwiękowa: Creative Sound Blaster X-Fi Titanium Fatal1ty Champion
  • Sterowniki: GeForce 335.23 Driver

Z uwagi na brak wspieranego USB 3.0 w komputerze stacjonarnym testowane urządzenie podłączone zostało do notebooka – model Asus G56, na którym zapisywane były nagrania.

Playstation 4 + notebook

Zabezpieczenie HDCP „zdjęte” z pomocą 2 portowego aktywnego splittera firmy Gamebird (DSP-2PH4-001), a po premierze oficjalnej aktualizacji 1.70 – poprzez wyłączenie stosownej opcji w ustawieniach konsoli.

Zawartość zestawu, budowa i oprogramowanie

Stojące na półce sklepowej pudełko z AVerMedia ExtremeCap U3 prawdopodobnie uszłoby uwadze większości z Was. Niewielkie rozmiary, stonowana, niekrzykliwa kolorystyka i okładka z mało wymownym zdjęciem mogą zmylić niejednego pasjonata nagrywania własnych rozgrywek. Do tej pory bowiem opakowania wszystkich testowanych przez nas urządzeń AVerMedii wyróżniały się jednakową stylistyką graficzną z miejsca przywołującą skojarzenia z kartami graficznymi i szeroko pojętym „.gamingiem”. Najwyraźniej tym razem tajwański producent postanowił uderzyć w nieco inną, bardziej profesjonalną nutę.

Image

Mało zaskakująca jest za to zawartość pudełka. Standardowo, poza urządzeniem, znajdziemy w nim krótki kabel USB 3.0, specjalną przejściówkę Component AV oraz obrazkową instrukcję szybkiej obsługi. Słowem – bardzo skromnie. Więcej na szczęście nie potrzeba, bo pozostałe komponenty albo już posiadamy (kabel HDMI) albo dociągniemy z sieci (oprogramowanie).

Image
Image

Sama karta robi bardzo dobre wrażenie. Małe, zwarte, czarne pudełko wykonane częściowo z połyskującego plastiku z powodzeniem mogłoby być wzięte za elegancką obudowę dysku przenośnego. Tym bardziej, że w górnej jego części da się dostrzec podłużą diodę informującą o pracy urządzenia. Ewentualne wątpliwości rozwiewa jednak srebrny, lekko wypukły napis oraz 3 gniazda osadzone na jednej z krawędzi – USB 3.0, HDMI oraz AV. To ostatnie umożliwia podłączenie do nagrywarki konsoli Playstation 3 z ominięciem zabezpieczenia HDCP.

Image
Image
Port USB 3.0 jest w tym przypadku jedynym wyjściem sygnału.

Równie dobrze prezentuje się spód urządzenia pokryty, dla lepszej przyczepności dość grubą warstwą drobno karbowanej gumy. Nie, żeby to było jakoś szczególnie potrzebne, bo przecież podczas pracy nie dotykamy i nie przesuwamy urządzenia, ale zdarzają się na tyle sztywne kable, że inaczej nie mielibyśmy pełnej swobody podczas ustawieniu sprzętu na biurku. Miło, że o tym pomyślano.

Image
Image

Na potrzeby karty ExtremeCap U3 zaadoptowano znane nam z poprzednich testów urządzeń AVerMedii oprogramowanie RECentral. I słowo „zaadoptowano” idealnie oddaje zastany tu stan rzeczy. Bo choć ta wersja aplikacji działa jedynie z opisywanym sprzętem to pośród opcji znalazły się i takie, które nie są przez nią wspierane. Zapomnijcie więc na przykład o funkcji TimeShift umożliwiającej wsteczny zapis rozgrywki. Jaki więc był cel pozostawienia widocznego jej przycisku w głównym panelu programu, skoro nie jest on z niczym innym kompatybilny - tego naprawdę nie wiem. Tak czy siak – ponownie zetkniecie się tu z trzema konfiguracjami dostosowanymi do rosnących potrzeb użytkownika (Nowicjusz, Amator, Profesjonalista) oraz wydzielonymi sekcjami przechwytywania i streamowania. Sposób ich ustawiania i wybór dostępnych opcji niewiele różni się od tego co prezentowaliśmy choćby w przypadku karty Live Gamer Portable.

Image
Image
Image
Image
Image
Image

Jedyne poważne różnice dotyczą wspominanej już ilości klatek na sekundę (teraz maksymalnie 60) oraz formatu wideo, w jakim zapisany zostanie plik wynikowy. W tym przypadku skazani jesteśmy wyłącznie na MP4 (H.264 + AAC). Przynajmniej do czasu, gdy nie skorzystamy z innego, zewnętrznego oprogramowania edycyjnego.

Image
Image

Korzystając z okna podglądu można zmieniać właściwości obrazu na bieżąco monitorując efekt naszych modyfikacji np. wysycenia kolorów

Z uwagi na dość nietypowe, jak na karty do przechwytywania wideo, podłączenie do komputera ExtremeCap U3 wyposażono dodatkowo w niezwykle przydatne narzędzie diagnostyczne - USB 3.0 Diagnosis Tool. Dzięki niemu błyskawicznie dowiemy się ile jesteśmy w stanie wycisnąć z nagrywarki przy wykorzystaniu danego portu.

Żeby uniknąć przykrych niespodzianek warto przeprowadzić taki test jeszcze przed rozpoczęciem zabawy w nagrywanie, bo podana po jego zakończeniu lista wspieranych rozdzielczości jednoznacznie wskaże na co w ogóle możemy liczyć. Podobnie zresztą w przypadku wystąpienia jakichkolwiek problemów z prawidłowym wyświetlaniem obrazu w oknie podglądu (opcja Safe Mode).

Image
Image
Image

Możliwości i wrażenia z użytkowania

Konstrukcja karty ExtremeCap U3 i zasada jej działania z pozoru przypomina opisywaną wcześniej Live Gamer Portable. Mamy tu więc połączenie z urządzeniem źródłowym albo po HDMI albo z pomocą specjalnej przelotki Component. Kabelek USB pozwala nam zaś podpiąć całość do komputera umożliwiając zapis przechwytywanego materiału, przy okazji też zapewniając wymagany poziom zasilania. I właściwie na tym podobieństwa się kończą, bo ExtremeCap, choć nadal działa na zasadzie pośrednika, to jednak nie pozwala na dalsze przekazywanie obrazu do kolejnego monitora bądź telewizora. Innymi słowy – komputer z podłączonym do niego ekranem i zainstalowaną aplikacją RECentral jest dla odbieranego sygnału ostatnim przystankiem.

Image
Łącząc kartę z notebookiem wystarczy skorzystać z systemowej opcji powielenia ekranu

Interfejs USB 3.0 zapewnia na tyle wysoką przepustowość, że możliwe stało się jednoczesne granie i nagrywanie na tym samym monitorze. Przynajmniej w teorii, bo transmisja sygnału od komputera do monitora nie zawsze jest idealna. Czasami zdarzy się bowiem lekka rozbieżność pomiędzy tym co widzimy na ekranie, a towarzyszącym temu dźwiękom. Na szczęście opóźnienie to, o ile w ogóle wystąpi, jest naprawdę delikatne i nie ma wpływu na samą rozgrywkę. Gorzej niestety z komfortem zabawy. Na dłuższą metę granie w oknie podglądu, czy to podczas nagrywania z PC czy konsoli potrafi być uciążliwe. No chyba, że ktoś ma podpięty 50 calowy telewizor do komputera. A wystarczyłoby wyposażyć urządzenie w wyjście HDMI z funkcją pass-through, pozwalającą posłać obraz dalej, aby ten problem po prostu nie istniał.

Image

Oczywiście i na to znajdzie się rozwiązanie. Potrzeba jedynie splitera HDMI, aby rozdzielić sygnał na drugi telewizor bądź monitor. Oznacza to jednak kolejny zakup co nie każdemu wyda się sensowne. No ale coś za coś. W tym przypadku w zamian otrzymujemy naprawdę wysoką jakość nagrań z zachowaniem pełnej ich płynności.

Image

Pomimo, iż dedykowana karcie wersja oprogramowania RECentral została nieco przycięta w funkcjonalnościach to nadal oferuje ona możliwość ustawienia bardzo wysokiego bitrate’u sięgającego nawet 60 Mbps. Co ciekawe jednak, nie zawsze taka wartość jest dostępna. Gdy na jednym testowym komputerze bez problemu osiągnąłem maksymalną przepływność, na drugim nie udało się „wyciągnąć” więcej niż 30 Mbps. Bardzo prawdopodobne, że zależy to od sposobu podłączenia nagrywarki, gdyż w pierwszym przypadku rejestrowanie wideo z mojego stacjonarnego peceta powierzyłem notebookowi, w drugim - stacjonarna maszyna miała nagrywać sama siebie. Oczywiście, w przypadku amatorskiego wrzucania filmów na Youtube i tak ustawienie to nie ma większego znaczenia. Dużo istotniejszy jest format zapisu przechwyconego wideo. Korzystając z RECentral nie otrzymamy niestety więcej niż mocno skompresowane nagrania kodekiem H.264. Dla zweryfikowania ich jakości ponownie posłużyłem się naszym rodzimym programem Action! Wynik tej konfrontacji możecie zobaczyć poniżej. Przy okazji zwróćcie też uwagę na ilość wyświetlanych klatek. Materiałem porównawczym były bowiem tym razem wbudowane w gry benchmarki. Dzięki temu możemy od razu zbadać ile zyskujemy korzystając z rozwiązania sprzętowego. Co prawda ilość dodatkowych klatek raczej nie poraża (efektywność lepsza o mniej więcej 10%) to jednak pamiętać należy, że na słabszej maszynie może to mieć kolosalne znaczenie.

AverMedia vs Action

Przyznam szczerze, że efekt końcowy bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Oczywiście, nie sposób nie zauważyć, że kolory są lekko wyblakłe, czerń nie jest do końca czernią, a obraz został sztucznie rozjaśniony. Poza tym jednak ilość zachowanych szczegółów na zarejestrowanym filmie jest doprawdy imponująca. Przynajmniej w zestawieniu z dotychczas testowanymi przeze mnie urządzeniami. Przyjrzyjcie się zresztą zdjęciom wyciągniętym bezpośrednio ze zarejestrowanego materiału. Jedna mała uwaga – pomimo starań utrafienie w programie VLC dokładnie w tę samą klatkę było niezmiernie trudne stąd i możliwe niewielkie różnice w ujęciach.

Zdjęcie porównawcze:

AVerMedia ExtremeCap U3

Image

Action!

Image

AVerMedia ExtremeCap U3

Image

Action!

Image

AVerMedia ExtremeCap U3

Image

Action!

Image

AVerMedia ExtremeCap U3

Image

Action!

Image

Jeszcze lepsze efekty dałoby zapewne przechwycenie materiału bez wszechobecnej kompresji. Kłopot w tym, że choć ExtremeCap U3 potrafi przesyłać do komputera nieskompresowane wideo to jednak do jego zapisu i dalszej obróbki potrzebne jest zewnętrzne oprogramowanie. Producent wyraźnie wskazuje tu dwa profesjonalne programy – Adobe Premiere Pro CS6 i Sony Vegas. Przygotowano dla nich nawet specjalne wtyczki mające ułatwić współpracę z urządzeniem. Z racji ceny tych aplikacji raczej trudno przypuszczać, by gracze masowo z nich korzystali. Ja osobiście dysponowałem jedynie oprogramowaniem Sony, ale nawet wspomagając się instrukcją umieszczoną w sieci nie udało mi poprawnie go skonfigurować.

Co ciekawe, znacznie bardziej pomocna okazała się okrojona wersja najnowszego Sony Vegas czyli Movie Studio Platinum 13. Niestety w jej przypadku każda próba przechwycenia obrazu z karty kończyła się nawiązaniem połączenia dźwiękowego i….„wysypaniem się” programu. Dalsze eksperymenty z innymi aplikacjami pokroju Pinnacle Studio czy PowerDirector również na nic się zdały. Trudno mi jednoznacznie stwierdzić czy winna temu jest sama karta czy też konfiguracje komputerów, które miały w tym przypadku przejąć na siebie nagrywanie. No cóż, szkoda że z testów nic nie wyszło.

Image

Na zakończenie muszę jeszcze wspomnieć o możliwościach jakie ExtremeCap U3 oferuje posiadaczom konsol. W tym przypadku nie mam absolutnie żadnych zastrzeżeń co do jakości rejestrowanego obrazu, który w moim odczuciu jest fantastyczny. Wiele nagrywarek przeszło jak dotąd przez moje ręce, ale ta przebija je wszystkie poziomem zgrywanego materiału. Liczy się tu niezłe oddanie kolorów, płynność i co najważniejsze bezproblemowa dalsza, bezpośrednia obróbka filmu, co nie zawsze jest takie oczywiste. Nie bez znaczenia jest tu całkiem niezły wachlarz opcji konfiguracyjnych programu RECentral. Pozwalają one bowiem na bieżąco kontrolować zarówno parametry zapisywanego filmu (bitrate, szybkość transmisji audio, klatki na sekundę) jak i jego wielkość. Poniżej możecie zobaczyć próbkę nagrań z Playstation 4 oraz kilka statycznych obrazków uchwyconych programem RECentral, zarówno na konsoli jak i pececie.

Przykładowe zdjęcia:

PC

Image
Image
Image

PS4

Image
Image
Image
Image

Podsumowanie

Przy całym natłoku nowych rozwiązań służących do rejestrowania rozgrywki, jakie ostatnimi czasy zostały udostępnione graczom mogłoby się wydawać, że sprzętowa nagrywarka z półprofesjonalnym zacięciem to pomysł dość słabo przemyślany. A jednak ta formuła ma szansę się sprawdzić. Potrzeba tylko większej ilości bardziej wymagających entuzjastów rejestrowania własnych rozgrywek, którym faktycznie brakuje tych dodatkowych 30 klatek bądź też których aż nadto razi kompresja wideo w plikach zapisywanych przez inne urządzenia. Bo tylko takie osoby w pełni docenią możliwości tej karty.

Image

I gdyby tylko udało się nagrywać nieskompresowany materiał na oficjalnym, za darmo udostępnionym sofcie, a sam sprzęt wyposażony byłby w wyjście HDMI z funkcją Pass-through byłoby to bezapelacyjnie jedno z najlepszych, a kto wie czy nawet nie najlepsze urządzenie do przechwytywania wideo dostępne na rynku. Ale nawet teraz moja obecna karta Intensity Pro firmy Blackmagic Design, uchodzącą na profesjonalne rozwiązanie edycyjne nie potrafi tego co to niewielkie, czarne pudełeczko od AVerMedii. Bo nie da się zaprzeczyć, że te 60 klatek na sekundę i to w rozdzielczości 1080p robi na konsolach różnicę. I choćby dlatego ExtremeCap U3 potrafi kusić. Pytanie tylko czy na tyle mocno, aby przymknąć oko na wspomniane wyżej niedogodności. Na to każdy pasjonat dzielenia się swoimi filmikami ze światem musi już odpowiedzieć sobie sam.

  Opinia redakcji
  plusy:
doskonała jakość nagrań,
możliwość rejestrowania rozgrywki i streamowania w rozdzielczości 1080p przy 60 kl/s,
bezproblemowa instalacja,
świetna aplikacja diagnostyczna dla optymalizacji procesu nagrywania,
spore możliwości podłączeniowe (PC oraz konsole starej i nowej generacji),
wysoka jakość wykonania,
możliwość rejestrowania nieskompresowanego materiału….
  minusy:
....ograniczona do zewnętrznych edytorów z serii Adobe Premier i Sony Vegas (po zainstalowaniu odpowiednich pluginów),
brak wyjścia HDMI z opcją pass-through – granie w oknie podglądu średnio komfortowe,
konieczność posiadania kontrolera USB 3.0 (wparcie dla chipsetów Intel Native, Renesans, Fresco)
brak wyjścia HDMI z opcją pass-through – granie w oknie podglądu średnio komfortowe,
nowa wersja ReCentral przeznaczona tylko dla tej karty,
brak możliwości nagrywania z opcją TimeShift (choć opcja ta jest uwzględniona w programie ReCentral),
szybko brudząca się połyskująca część obudowy
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: ok. 530 zł
Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE