Do niebezpiecznej sytuacji doszło 10 lipca podczas lotu Boeinga 737-800 obsługiwanego przez Malta Air, spółkę należącą do grupy Ryanair. Maszyna miała poważną awarię silnika w trakcie wznoszenia po starcie z Salonik, a zdarzenie doprowadziło do pęknięcia szyby przy miejscu 11F i nagłej dekompresji. Jeden z pasażerów został wówczas częściowo "wessany" na zewnątrz kabiny. Załoga zawróciła na lotnisko, a rejs FR1879 zakończył się awaryjnym lądowaniem po ok. 75 minutach.
Z dotychczasowych informacji wynika, że to fragmenty uszkodzonego silnika CFM56 miały uderzyć w szybę przy oknie 11F, powodując jej pęknięcie. Przy tym miejscu siedział 61-letni obywatel Serbii Ljubisa Karović, gdy doszło do gwałtownego spadku ciśnienia w kabinie. Media porównywały ten przypadek do kilku wcześniejszych zdarzeń z podobnymi samolotami, w których skutkiem awarii był również nagły ubytek ciśnienia.
Grupa Ryanair wstępnie sygnalizowała, że przyczyną mogło być zassanie obcego przedmiotu do silnika podczas startu, co mogło uszkodzić łopatki turbiny. National Transportation Safety Board (NTSB) nie potwierdziła jednak tej wersji. W komunikatach zwrócono uwagę, że pod lupą jest także wiek i stan techniczny zarówno silnika, jak i całej maszyny — w tym fakt, że samolot ma 18 lat, a do Ryanair trafił w 2008 r.
WIDEOCzy ten obiekt to pierwszy odkryty egzoksiężyc? Jest pewien problem
Przedstawiciele amerykańskiej Federalnej Administracji Lotnictwa (FAA) wskazywali, że wstępne ustalenia mogą przypominać znane przypadki awarii silników w samolotach Southwest Airlines z lat 2016 i 2018. W tamtych zdarzeniach łopatki turbin pękały z powodu mikropęknięć związanych ze zmęczeniem materiału, których nie dało się wykryć standardowymi metodami. Tamte awarie miały poważne skutki: jedna pasażerka zginęła, a kilka osób odniosło obrażenia.
Rozbieżności w publicznych ocenach przyczyn zdarzenia pojawiły się po słowach Michaela O’Leary’ego, prezesa Ryanair, który sugerował scenariusz z obcym przedmiotem. Jennifer Homendy, przewodnicząca NTSB, odpowiedziała, że agencja nie ma jeszcze podstaw, by potwierdzić tę hipotezę, i że trwają szerokie badania laboratoryjne uszkodzonych części silnika. Homendy oceniła też, że wcześniejsze publiczne wypowiedzi O’Leary’ego naruszyły zasady informowania obowiązujące w NTSB.
FAA wprowadziła przepisy nakazujące wzmocnienie obudowy silników CFM56 we wszystkich Boeingach 737NG do lipca 2028 r. Celem jest ograniczenie skutków ewentualnych awarii i zmniejszenie ryzyka przebicia kadłuba przez odłamki. Tymczasem elementy silnika z samolotu Ryanair są analizowane w wyspecjalizowanych laboratoriach z użyciem zaawansowanych metod wykrywania mikropęknięć. Wyniki dochodzenia mogą okazać się istotne nie tylko dla przewoźnika, ale też dla bezpieczeństwa użytkowania tej floty na świecie.