Jak dowiedział się “Dziennik Gazeta Prawna”, GITD cofnął licencję firmie pośredniczącej w świadczeniu usług przewozowych. Bolt, zaraz obok Ubera, jest popularnym rozwiązaniem konkurującym z tradycyjnymi taksówkami. Jaki był powód tej decyzji i czy będzie ona mieć wpływ na klientów firmy?
Bolt stracił licencję w Polsce. GITD wydał decyzję
Główny Inspektorat Transportu Drogowego nie podał oficjalnie nazwy przedsiębiorstwa, któremu cofnięto licencję, jednak “DGP” dowiedział się, że chodzi o popularnego w Polsce Bolta. Powodem tej decyzji miało być zlecanie wykonywania przewozów firmom i przedsiębiorcom, którzy nie legitymowali się wymaganymi do tego uprawnieniami.
Jednym z zarzutów jest zatrudnianie kierowców na lewo, na przykład na jedną szesnasą etatu, podczas gdy faktycznie jeżdżą oni niemal przez całą dobę – mówił prezes Samorządnego Związku Zawodowego Taksówkarzy RP Tadeusz Stasiów w rozmowie z DGP.
Zarzuty wobec Bolta dotyczą też niezgłaszania pracowników do urzędów, niezgodnego z prawem użytkowania aplikacji do rozliczania przewozów, ale też zatrudniania kierowców w oparciu o umowy opiewające na niepełny etat (np. 1/16), kiedy w rzeczywistości kierowcy pracowali w wymiarze pełnego etatu.
Firma złożyła odwołanie od decyzji. Nadal można korzystać z Bolta?
Bolt nie zgadza się z GITD, w związku z czym firma zgłosiła odwołanie. Sprawa jest w drugiej instancji, a zatem decyzja odwołania będzie znana w ciągu kolejnych kilkunastu dni. Klienci Bolta nie powinni jednak obawiać się, że korzystanie z przewozów będzie niemożliwe.
Jak zauważa “DGP”, Bolt nadal będzie funkcjonował – nawet po uprawomocnieniu decyzji GITD – a to z uwagi na świadczenie usług pośredniczenia w przewozach przez inną spółkę. Mowa tutaj o podmiocie Bolt Ride, który działa równolegle z Bolt Services i nie jest elementem postępowania administracyjnego.