Chłodzenie, które chce być ozdobą komputera. Test ASUS ROG Strix SLC IV 360
Chłodzenie, które chce być ozdobą komputera. Test ASUS ROG Strix SLC IV 360
ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD to chłodzenie dla wymagających użytkowników. Ma nie tylko skutecznie schładzać procesor, ale też dobrze prezentować się w obudowie. Sprawdziłem, jak wypada w praktyce.
Chłodzenie ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD upiększy komputer
Wydajne chłodzenie procesora nie musi być nudne. Coraz więcej producentów stawia nie tylko na skuteczne odprowadzanie ciepła, ale również na wygląd, który ma być jednym z elementów całego komputera. Dobrym przykładem są modele ASUS ROG Strix LC/SLC IV 360, łączące wysoką wydajność z efektownym wyglądem.
Nowe chłodzenia miałem okazję zobaczyć już podczas targów CES 2026. Teraz jedno z nich trafiło do mnie na testy. Sprawdziłem więc, jak radzi sobie z chłodzeniem wymagającego procesora i czy efektowny wygląd idzie tutaj w parze z praktycznością.
Czym różni się ASUS ROG Strix LC IV 360 od ASUS ROG Strix SLC IV 360?
Na początku warto wyjaśnić oznaczenia. Chłodzenia ASUS ROG Strix IV 360 są dostępne w dwóch wariantach – LC oraz SLC. Pod względem podstawowej konstrukcji i możliwości są do siebie bardzo zbliżone, ale różnią się sposobem poprowadzenia przewodów z blokopompki.
W standardowej wersji ROG Strix LC IV 360 przewody wychodzą z dolnej części blokopompki i biegną w kierunku końca chłodnicy (jak w większości AIO). W wariancie ROG Strix SLC IV 360 producent zastosował inne rozwiązanie – przewody zostały wyprowadzone z górnej części blokopompki i poprowadzone na brzeg dłuższego boku chłodnicy.
Takie rozwiązanie przede wszystkim ma znaczenie dla wyglądu komputera, bo pozwala uzyskać bardziej uporządkowaną konstrukcję, szczególnie gdy chłodnica jest zamontowana na górze obudowy. Oba warianty są dostępne w czarnej i białej wersji kolorystycznej. Producent oferuje je wyłącznie z chłodnicą 360 mm – w ofercie nie ma mniejszych wariantów.
Model
ASUS ROG Strix LC IV 360
ASUS ROG Strix SLC IV 360
Blok wodny
Miedziany
Miedziany
Wymiary bloku wodneg
123,2 x 99 x 91,7 mm
123,2 x 99 x 91,7 mm
Ekran
5,08" IPC LCD (720p)
5,08" IPC LCD (720p)
Węże
400 mm
250 mm
Chłodnica
Aluminiowa
Aluminiowa
Wymiary chłodnicy
397 x 125,8 x 27 mm
397 x 125,8 x 27 mm
Wentylatory
3x 120 mm ARGB LED
3x 120 mm ARGB LED
Obroty wentylatora
800 - 2500 RPM +/- 10%
800 - 2500 RPM +/- 10%
Generowany hałas
35,78 dB(A)
35,78 dB(A)
Przepływ powietrza
82,57 CFM
82,57 CFM
Ciśnienie powietrza
4,36 mmH²O
4,36 mmH²O
Kompatybilność
AMD: AM4, AM5
Intel LGA 1700, LGA 1851
AMD: AM4, AM5
Intel LGA 1700, LGA 1851
Gwarancja
6 lat
6 lat
Cena
1200 zł
1200 zł
Ceny obu modeli są zbliżone. W polskich sklepach trzeba zapłacić za nie około 1200 zł, mówimy więc o chłodzeniach z wyższej półki. W tej cenie oczekujemy nie tylko bardzo dobrej wydajności, ale również wysokiej jakości wykonania i dodatków, które pozwolą wyróżnić komputer.
WIDEO
ASUS ma sposób na brzydkie kable z chłodzenia w komputerze. Nowe płyty główne X870 NEO
Chłodzenie ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD
Do testów otrzymałem ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD, czyli wariant ze specjalnie poprowadzonymi wężami pod montaż na topie obudowy. Pod względem konstrukcji i funkcji jest on bardzo zbliżony do standardowego ASUS ROG Strix LC IV 360 ARGB LCD.
Zestaw wykorzystuje usprawnioną konstrukcję, która ma skuteczniej odprowadzać ciepło z procesora niż poprzednie modele z serii ROG Strix III. Producent deklaruje nawet 10-proc. poprawę efektywności względem poprzedniej generacji, porównując zestawy wyposażone w 360-milimetrową chłodnicę.
Uwagę zwraca przede wszystkim usprawniona blokopompka. Miedziany blok wodny ma skuteczniej odbierać ciepło z procesora, a ceramiczne łożyska i wytrzymała obudowa mają przekładać się na większą trwałość i niezawodność całej konstrukcji.
W nowym chłodzeniu trudno jednak przeoczyć jeszcze jeden element. Na blokopompkę nakładany jest moduł z ogromnym, 5,08-calowym ekranem IPS LCD. I naprawdę trudno nazwać go małym dodatkiem. Wyświetlacz ma wielkość niedużego smartfona i zajmuje sporą część górnej powierzchni blokopompki. Przez to też cały blok jest dosyć wysoki (ponad 12 cm).
Na ekranie możemy wyświetlać informacje o pracy komputera, takie jak temperatury podzespołów, prędkość obrotową wentylatorów czy ich obciążenie. Możemy również wyświetlić własne grafiki, animacje i krótkie filmy, a nawet datę i zegar.
Za odprowadzanie ciepła odpowiada aluminiowa chłodnica o rozmiarze 360 mm i standardowej grubości 27 mm. Wariant SLC wyróżnia się jednak sposobem poprowadzenia przewodów – mają one zaledwie 250 mm długości i wychodzą z górnej części blokopompki, a następnie biegną do krawędzi dłuższego boku chłodnicy, mniej więcej pośrodku. Dzięki temu całość wygląda schludniej, a przewody w mniejszym stopniu zasłaniają podzespoły. Taki wariant jest zalecany przy montażu chłodzenia na górze obudowy.
Na chłodnicy zamontowano trzy 120-milimetrowe wentylatory połączone w jeden moduł – takie rozwiązanie nie tylko upraszcza montaż, ale ogranicza liczbę przewodów wewnątrz obudowy. Producent zadbał przy okazji o wygląd – na krawędzi modułu znalazło się dodatkowe podświetlenie ARGB. Efekt jest szczególnie dobrze widoczny z boku obudowy, czyli dokładnie z tej perspektywy, z której najczęściej oglądamy wentylatory.
W zestawie znajdziemy komplet elementów potrzebnych do montażu. ROG Strix SLC IV 360 obsługuje najpopularniejsze podstawki procesorów Intel i AMD, więc nie powinno być problemu z wykorzystaniem go w większości współczesnych komputerów.
Pasta termoprzewodząca została fabrycznie naniesiona na podstawę bloku wodnego, więc podczas pierwszego montażu nie musimy nakładać jej samodzielnie. Szkoda jednak, że ASUS nie dorzuca do zestawu dodatkowej tubki. Taka pasta przydałaby się choćby podczas późniejszej modernizacji komputera, gdy zajdzie potrzeba ponownego zamontowania chłodzenia.
Sam montaż chłodzenia jest banalny. W przypadku platform Intela wystarczy umieścić od spodu płyty głównej dołączony backplate, natomiast na platformach AMD trzeba przykręcić odpowiednie wsporniki. Następnie pozostaje już tylko przykręcić blokopompkę. Projektanci nie przewidzieli możliwości przesuwania bloku wodnego względem procesora. Trochę szkoda, bo takie rozwiązanie ma poprawiać efektywność odprowadzania ciepła i coraz częściej pojawia się w konkurencyjnych konstrukcjach.
Producent pomyślał jednak o osobach, które nie przepadają za plątaniną przewodów. W kompatybilnych płytach głównych ASUS można wykorzystać system AIO Q-Connector. Zamiast kilku przewodów wystarczy skorzystać ze specjalnego złącza umieszczonego w okolicy podstawki procesora. Montaż jest dzięki temu znacznie prostszy – blokopompkę wystarczy podpiąć do odpowiedniego gniazda na płycie. Nie trzeba już prowadzić ani dodatkowo podłączać innych kabli.
Jest jednak pewien haczyk. AIO Q-Connector działa wyłącznie z wybranymi płytami głównymi ASUS, wyposażonymi w to autorskie złącze. Obecnie rozwiązanie znajdziemy w kilku modelach płyt z podstawką AM5, ale z biegiem czasu zapewne lista będzie się poszerzać.
Jeśli mamy płytę bez Q-Connectora, nie ma jednak powodów do obaw. Chłodzenie można zamontować również w tradycyjny sposób, niezależnie od producenta płyty głównej. Trzeba wtedy podłączyć do płyty głównej przewody od wentylatorów i pompki, a także przewód podświetlenia ARGB LED oraz pinowe złącze USB 2.0, które odpowiada za komunikację z wyświetlaczem.
Co więcej, moduł z wentylatorami jest już fabrycznie zamontowany na chłodnicy. Przy wykorzystaniu adaptera AIO Q-Connector nie trzeba podłączać do nich dodatkowych przewodów, co pozwala ograniczyć liczbę kabli i ułatwia montaż. Przy standardowym sposobie podłączenia sytuacja wygląda nieco inaczej – do wentylatorów podpinamy jeden przewód, a drugi odpowiada za ich podświetlenie ARGB.
Chłodzenie zalicza się do konstrukcji typu 360 mm i bez problemu powinno zmieścić się w nowszych obudowach ASUS. W przypadku konstrukcji innych producentów zaleca się natomiast zapewnienie miejsca na chłodnicę 420 mm – mówimy więc już o naprawdę dużych "skrzynkach".
Sprawdziłem to w praktyce. Chłodzenie udało się zamontować w obudowie innego producenta w miejscu przeznaczonym na chłodnicę 360 mm, ale wymagało to dość mocnego wygięcia węży. W większej obudowie, z większym odstępem między chłodnicą a topem, montaż powinien być znacznie wygodniejszy.
Sterowanie chłodzeniem
Do sterowania chłodzeniem i jego ekranem ASUS udostępnił aplikację InfoHub. Trochę szkoda, że trzeba instalować dodatkowy program, skoro producent od lat rozwija ASUS Armoury Crate i właśnie tam można by umieścić wszystkie potrzebne funkcje.
Sam InfoHub jest stosunkowo prosty. Pozwala wyświetlać na ekranie podstawowe informacje diagnostyczne, a także wgrać własne grafiki, animacje czy krótkie filmy. Możemy również dostosować to, jakie elementy pojawiają się na wyświetlaczu chłodzenia.
Brakuje natomiast możliwości sterowania obrotami i podświetleniem wentylatorów. W efekcie do obsługi całego chłodzenia potrzebujemy więcej niż jednego narzędzia, a samo InfoHub pozostawia wrażenie programu, który mógłby być lepiej dopracowany.
Test chłodzenia ASUS ROG Strix SLC IV 360
Chłodzenie ASUS ROG Strix SLC IV 360 sprawdziłem na mojej standardowej platformie testowej, która stanowi spore wyzwanie nawet dla wydajnych chłodzeń wodnych typu AiO.
Platforma testowa:
Procesor: AMD Ryzen 9 9950X (PPT 200 W)
Płyta główna: ASUS ROG STRIX X870E-A GAMING WIFI7 NEO
Sercem platformy jest AMD Ryzen 9 9950X pracujący z domyślnym limitem mocy PPT wynoszącym 200 W. To jeden z najbardziej wymagających konsumenckich procesorów, dlatego dobrze sprawdza możliwości chłodzenia. Limit temperatury procesora ustawiłem na 95°C. Osiągnięcie tej wartości oznacza dobicie do limitu termicznego i automatyczne ograniczenie taktowania w celu ochrony układu przed przegrzaniem.
Procesor obciążałem za pomocą testu OCCT CPU z wykorzystaniem instrukcji SSE. Temperatura w pomieszczeniu podczas testów wynosiła około 24°C. W wynikach podaję deltę temperatury (Delta T), czyli różnicę między temperaturą procesora a temperaturą otoczenia. Dzięki temu wyniki można łatwiej porównywać pomimo niewielkich różnic temperatury w pomieszczeniu podczas poszczególnych testów. Poziom hałasu mierzyłem przy otwartej platformie testowej, z odległości 50 cm od chłodzenia.
Przy maksymalnej prędkości obrotowej ASUS ROG Strix SLC IV 360 oferuje bardzo dobre osiągi. Jest jednak pewien problem – uzyskano je kosztem bardzo wysokiego poziomu hałasu. Fabryczne wentylatory przy maksymalnych obrotach są po prostu bardzo głośne i trudno uznać korzystanie z chłodzenia w takich warunkach za komfortowe.
Po obniżeniu prędkości obrotowej wentylatorów do bardziej akceptowalnego poziomu sytuacja wygląda już wyraźnie gorzej. Wraz ze spadkiem hałasu spada również wydajność chłodzenia, przez co ROG Strix SLC IV 360 traci część przewagi uzyskanej przy maksymalnych obrotach.
Pięknie to wygląda
ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD to chłodzenie, które zdecydowanie przykuwa wzrok. W tym przypadku wygląd nie jest tylko dodatkiem do dobrej wydajności – mam wrażenie, że to właśnie na efektownym wyglądzie producent skupił się najbardziej. Ogromny ekran LCD, dodatkowe podświetlenie ARGB, moduł z trzema połączonymi wentylatorami, system prostego podłączania AIO Q-Connector czy charakterystyczne poprowadzenie węży w wersji SLC pokazują, że ASUS dokładnie przemyślał konstrukcję.
Na pochwałę zasługuje również sam ekran. Dzięki aplikacji ASUS InfoHub możemy wyświetlać na nim informacje o komputerze, własne grafiki, animacje czy krótkie filmy. Szkoda jednak, że oprogramowanie nie zostało bardziej rozbudowane. Do sterowania wentylatorami i ich podświetleniem ARGB potrzebna jest dodatkowa aplikacja, co niepotrzebnie komplikuje obsługę całego zestawu.
Pod względem wydajności ROG Strix SLC IV 360 LCD wypada dobrze. Przy maksymalnych obrotach wentylatorów chłodzenie oferuje bardzo dobre osiągi i bez problemu radzi sobie nawet z wymagającym Ryzenem 9 9950X. Problemem jest jednak hałas – przy maksymalnej prędkości wentylatory są zdecydowanie zbyt głośne. Po ich spowolnieniu kultura pracy wyraźnie się poprawia, ale trzeba liczyć się ze spadkiem wydajności.
Pozostaje jeszcze kwestia ceny. ASUS ROG Strix SLC IV 360 ARGB LCD kosztuje około 1200 zł, więc zdecydowanie nie jest to propozycja dla osób szukających po prostu wydajnego chłodzenia AiO. W tej cenie płacimy przede wszystkim za wygląd, duży ekran i dopracowane rozwiązania konstrukcyjne. Na plus trzeba również zaliczyć długą, 6-letnią gwarancję producenta, która daje dodatkowy spokój przy zakupie tak drogiego chłodzenia. Jeśli zależy wam na efektownym wyglądzie komputera, a szczególnie macie płytę główną ASUS z obsługą AIO Q-Connector, ROG Strix SLC IV 360 może być ciekawą propozycją. Jeśli natomiast priorytetem jest wyłącznie stosunek wydajności do ceny, na rynku znajdziemy znacznie tańsze alternatywy.
Warto kupić, jeśli:
składasz komputer z wydajnym, gorącym procesorem
zależy ci na wyglądzie komputera i estetyce wewnątrz obudowy (masz płytę główną ze złączem ASUS AIO Q-Connector)
lubisz podświetlenie i ekrany LCD
planujesz zamontować chłodnicę na topie obudowy (wersja SLC)
Nie warto kupować, jeśli:
nie zależy ci na efektownym wyglądzie komputera
masz mniejszą obudowę
szukasz chłodzenia o dobrym stosunku wydajności do ceny
Prosty montaż (szczególnie na płytach głównych z ASUS Q-Connector)
Długa gwarancja
Minusy
Bardzo głośne przy maksymalnych obrotach
Wymaga większych obudów
Zaporowa cena
Płatna współpraca z ASUS
Paweł MaziarzRedaktor prowadzący serwis benchmark.pl
Redaktor prowadzący serwis Benchmark.pl, dziennikarz technologiczny z ponad 15-letnim doświadczeniem. Specjalizuje się w tematach związanych ze sprzętem komputerowym, rozwojem technologii AI oraz trendami w branży IT. W swojej pracy stawia na rzetelność, praktyczne podejście i pasję do nowinek technologicznych, koncentrując się na ocenie produktów pod kątem ich wartości i opłacalności dla użytkowników. W wolnym czasie angażuje się w wolontariat, aktywnie spędza czas oraz rozwija swoje zainteresowania i pasje.