Krytykę procesorów i7 Pedersen oparł na jednej z reklam Intela, głoszącej, że Core i7 daje wydajność w grach większą o 80% od... czegoś. Intel oparł swoje reklamy na pojedynczym wyniku w 3DMark Vantage, który ma duży, lecz nie kluczowy wpływ na jakość rozgrywki. Pedersen porównał też Core i7 do wielkiej ciężarówki, która jest duża, droga i nikomu nie potrzebna w takich rozmiarach.
Dodatkowym ciosem w wizerunek Core i7 było zestawienie wydajności komputera wyposażonego w tenże procesor oraz GTS250 przeciwko zestawowi z Core 2 Duo i dwoma GTS250 SLI. Wg. Pedersena zestaw z dwoma kartami jest bardziej wydajny i nie warto inwestować w tak mocny procesor.
Możemy przypuszczać, że cały wywiad to dopiero początek szumu medialnego, jaki powstanie wokół produktów NVIDII i Intela. "Zieloni" prawdopodobnie chcą zdyskredytować najpierw same procesory Intela, a później układy CPU ze zintegrowanym GPU.
Źródło: Fudzilla