Po sześciu latach od premiery gra CD Projekt dobiła do poziomu, który stawia ją w TOP 19 najlepiej sprzedających się gier. Jak wynika z podanych danych, Cyberpunk 2077 wyprzedził pod tym względem takie tytuły jak The Legend of Zelda: Breath of the Wild, The Elder Scrolls 5: Skyrim i Elden Ring.
Cyberpunk 2077 goni Wiedźmina
Wynik Cyberpunka warto zestawić z wcześniejszym sukcesem studia. Według podanych informacji Wiedźmin 3: Dziki Gon potrzebował o rok więcej, by osiągnąć ten sam próg sprzedaży. Dziś kultowa gra z Geraltem z Rivii ma już 65 mln sprzedanych egzemplarzy i zajmuje ósme miejsce na liście najlepiej sprzedających się produkcji.
"40 milionów sprzedanych egzemplarzy świadczy o niesamowitej, trwałej sile Cyberpunka 2077 i jest dowodem na to, co CD Projekt robi najlepiej - tworzenie wysokiej jakości, wciągających historii, które sprawiają, że gracze wracają do gry latami. To świetna podstawa dla naszych nadchodzących projektów w tym uniwersum, w tym anime Cyberpunk: Edgerunners 2, które ukaże się tej jesieni" - przekazał w komunikacie Michał Nowakowski, współprezes CD Projekt.
Jak bardzo ciemny motyw w telefonie oszczędza baterię? Sprawdziłem to
Cyberpunk 2077 napędza dalsze plany CD Projekt
Uniwersum Cyberpunka 2077 rozwija się dalej. Twórcy szykują nowe anime "Cyberpunk: Edgerunners 2", którego debiut zaplanowano na jesień. Premiera tej produkcji może dodatkowo wesprzeć sprzedaż gry, choć już teraz wynik Cyberpunka 2077 należy do najważniejszych osiągnięć w katalogu studia.
Cyberpunk 2 już powstaje. Wróci Johnny Silverhand?
CD Projekt RED pracuje równolegle nad kontynuacją gry. Jak podał serwis Gram.pl, przy Cyberpunku 2 (Projekt Orion) działają już 163 osoby. Studio przyznaje przy tym, że wyciągnęło wnioski z trudnej premiery pierwszej części, choć ma też świadomość, że część odbiorców do dziś nie wybaczyła tamtego startu.
Czy fani mogą liczyć na powrót Johnny'ego Silverhanda, w którego postać wcielił się Keanu Reeves? Silverhand to legendarny rockman, były terrorysta, członek zespołu Samurai i zbuntowany anarchista, którego engram (cyfrowa kopia świadomości) zostaje uwięziony w głowie głównego grywalnego protagonisty - V. Sam Keanu Reeves wyraził ogromną chęć ponownego wcielenia się w tę postać w kolejnej części serii. Co więcej, jak podawały zagraniczne media, twórca uniwersum, Mike Pondsmith, publicznie zachęcił aktora do kontaktu, twierdząc, że ma gotowe sposoby na logiczne przywrócenie go do świata gry.