Czy jesteś gotowy na prawdziwe 4K?
Wiele osób narzeka, że treści 4K nadal jest zbyt mało. Inni mówią, że treści są, ale dostęp do nich nadal nie jest łatwy. Z kolei najwięksi malkontenci powtarzają niemal jak mantrę „Nie ma treści 4K, nie ma treści 4K, nie ma treści 4K” itd. itd.
Nie chciałbym się wdawać w spory i dyskusje, kto ma rację, a kto nie ma, i co jest treścią 4K, a co nią nie jest. Zróbmy jednak mały eksperyment. Jeżeli założymy, że tego typu treści nagle pojawią się w większej liczbie, to czy jesteś pewien, że Twój telewizor będzie na nie gotowy?
Jeżeli ktoś uważnie czyta moje testy na benchmark.pl lub tvtest.pl, to z pewnością zauważył, że pośród „wad” telewizorów często pojawia się następujące zdanie:
telewizor nie odtwarza materiałów o rozdzielczości wyższej od Ultra HD, np. 4K i pośrednich pomiędzy UHD, a 4K
Jakiego rodzaju są to materiały? Zazwyczaj z profesjonalnych kamer wideo, jak np. poniższy:
Materiał ten o rozdzielczości 4096 na 2160 pikseli zarejestrowano jedną z najnowszych kamer Panasonic VariCam Pure.
Jeśli mnie pamięć nie myli, to żaden z producentów telewizorów nie gwarantuje nikomu, że ich produkt będzie odtwarzał tego rodzaju pliki. Rzecz w tym, że pomimo braku takiej gwarancji część telewizorów je odtwarza, a część nie.
A zatem telewizory można podzielić na dwie grupy:
- te które nie odtwarzają materiałów 4K (większość, Grupa I),
- te które odtwarzają tego typu materiały (mniejszość, Grupa II).
Co ciekawe, z moich testów wynika, że podział ten przebiega według producenta:
- Grupa I: LG, Philips, Samsung
- Grupa II: Panasonic, Sony
Dlaczego tak jest? Muszę przyznać, że do końca nie wiem, ale wydaje mi się, że ma to związek z zaangażowaniem obu japońskich producentów w przemysł filmowy i produkcję profesjonalnych kamer wideo.
Czy odtwarzanie plików 4K jest ważne? To już zależy od Ciebie. Dla mnie jest bardzo ważne, bo na ekranie telewizora mogę oglądać profesjonalnie przygotowane treści w ich oryginalnej rozdzielczości. A tego typu treści jest coraz więcej, zwłaszcza w profesjonalnych serwisach jak Vimeo. Po drugie, wiele z tych treści można legalnie pobrać i wykorzystywać do własnego domowego użytku.
Na przykład, ww. film jest dostępny tu.
Pod oknem z filmem znajdziemy przycisk „Download”.
Po jego kliknięciu rozwinie się lista opcji.
Proszę wybrać opcję ostatnią i pobrać plik (tak, wiem, że jest duży, ale warto). Następnie plik zapisujemy na pedrajwie USB i możemy sprawdzić, czy nasz telewizor będzie odtwarzał pliki o rozdzielczości większej niż Ultra HD. Możemy też taki plik zabrać ze sobą do sklepu aby upewnić się, czy telewizor, który chcemy kupić poradzi sobie z tego rodzaju rozdzielczością.
Na koniec prośba do wszystkich tych, którzy zdecydują się skorzystać z mojej propozycji: piszcie proszę w komentarzach, który telewizor przetestowaliście ww. plikiem i czy go odtworzył, czy nie. A jeśli odtworzył, to czy poprawnie, czy z problemami.
Zapytacie zapewne, jakie problemy mam na myśli? Na przykład, telewizor Sony 55XE9305 odtwarza ten plik, ale obcina część obrazu i źle go centruje:
Poprawnie odtworzony plik powinien wyglądać tak (proszę zwrócić uwagę na kominy po prawej stronie):
Jeżeli odtwarzanie tego rodzaju materiałów ma dla Was znaczenie, pobierzcie ww. plik, przeprowadźcie test i napiszcie w komentarzach lub w odpowiedzi na poniższą sondę, jak wypadła próba jego odtworzenia na Waszym telewizorze. Mam nadzieję, że wybrany przez Was model jest gotowy nie tylko ma Ultra HD, lecz także na 4K.