Nowe rozwiązanie ma ułatwić użytkownikom sprawdzenie, czy na ich playlistach znajdują się piosenki stworzone przez AI. Wystarczy wejść na stronę wykrywacza, wskazać używany serwis streamingowy i wyrazić zgodę na dostęp do playlist. Deezer następnie importuje listy odtwarzania, skanuje je pod kątem treści wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, pokazuje wynik analizy i pozwala go udostępnić.
Wykrywacz muzyki AI od Deezer
Według TechCrunch premiera narzędzia wzmacnia wizerunek Deezer jako firmy, która szczególnie mocno stawia opór napływowi muzyki generowanej przez AI do streamingu. Podczas gdy Apple Music i Spotify koncentrują się na oznaczaniu takich nagrań, Deezer ma je usuwać z rekomendacji oraz nie dopuszczać do playlist redakcyjnych. Spółka zaczęła również udostępniać własną technologię wykrywania konkurencyjnym platformom.
Prezes Deezer Alexis Lanternier przekazał w oświadczeniu, że dzięki wykrywaniu i oznaczaniu muzyki wygenerowanej przez AI przez ostatnie półtora roku firma znalazła się w czołówce działań na rzecz większej przejrzystości w streamingu. Jak dodał, ponieważ inne podmioty nie wdrożyły podobnych rozwiązań, Deezer zdecydował się dać każdemu możliwość sprawdzenia swojej playlisty, niezależnie od używanej platformy.
Deezer o skali problemu
Firma podaje, że 44 proc. wszystkich nowych nagrań dodawanych do jej serwisu to utwory wygenerowane przez AI. Przekłada się to na napływ niemal 75 tys. takich piosenek dziennie, czyli ponad 2 mln miesięcznie.
Deezer zaznacza, że faktyczne odsłuchania tego typu treści wciąż są stosunkowo niewielkie. Według danych spółki nagrania stworzone przez AI odpowiadają za 1–3 proc. wszystkich streamów, przy czym około 85 proc. tych odtworzeń platforma klasyfikuje jako fałszywe i w konsekwencji pozbawia monetyzacji.