Emirates nie odbierze 10 najstarszych Boeingów 777X. Powód: kosztowne przeróbki

Emirates podjęły decyzję, że nie przejmą dziesięciu najwcześniej zbudowanych Boeingów 777X przygotowanych z myślą o tym przewoźniku. W tle są zarówno wieloletnie opóźnienia programu, jak i wysokie koszty doprowadzenia starszych egzemplarzy do aktualnych standardów.
An experimental Boeing 777X aircraft at the Dubai Air Show in Dubai, United Arab Emirates, on Monday, Nov. 17, 2025. The airshow runs from Nov. 17-21, with expanded space and advanced air mobility pavilions this year. Photographer: Christopher Pike/Bloomberg via Getty ImagesBoeing 777X
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Radosław Kosarzycki
Linie Emirates – największy na świecie klient programu Boeing 777X – sygnalizują, że nie zamierzają przyjąć najstarszych sztuk tego modelu, które Boeing zdążył już wyprodukować. Kluczowym argumentem ma być to, że samoloty powstały na wcześniejszym etapie projektu, a ich dostosowanie do dzisiejszych rozwiązań technicznych oznaczałoby drogie i rozległe modyfikacje.
Podczas tegorocznego Farnborough International Airshow prezes Emirates Tim Clark potwierdził, że przewoźnik zrezygnuje z odbioru dziesięciu najwcześniej wyprodukowanych Boeingów 777X. Jak wyjaśniał, te egzemplarze mają już około ośmiu lat i wymagają gruntownego "doprowadzenia" do obecnych norm, bo od czasu ich budowy zmieniły się elementy konstrukcji oraz część podzespołów. Clark ocenił, że w praktyce oznacza to pełne unowocześnienie tych maszyn.
W mediach pojawiły się też informacje, że jeden z samolotów przeznaczonych pierwotnie dla Emirates został już zezłomowany, ponieważ koszty przeróbek okazały się zbyt wysokie. Sam przewoźnik od dawna mierzy się z przesuwanymi terminami realizacji zamówień, a Tim Clark zwracał uwagę, że inwestowanie w samoloty, które przez lata stały nieużywane na lotnisku i od początku były kwalifikowane do gruntownej przebudowy, nie ma uzasadnienia biznesowego.

WIDEO
Gwałtowny manewr i utrata wysokości. Boeing 737 zniknął z radarów


Obecne założenia mówią, że proces certyfikacji Boeingów 777X ma zakończyć się na początku 2027 r. Z przekazywanych informacji wynika, że pierwsze dostawy do Emirates planowane są na drugi kwartał tego roku, co oznacza wyraźne odejście od pierwotnego harmonogramu. Tim Clark przyznał, że taki termin jest ambitny, zwłaszcza przy trwających procedurach certyfikacyjnych także dla innych modeli Boeinga.
Skala zamówień Emirates pozostaje jednak ogromna: przewoźnik ma zakontraktowanych 270 samolotów Boeing 777X, czyli niemal połowę wszystkich zamówień na ten typ na świecie. Największą część stanowi wariant 777-9 – 235 sztuk, a pozostałe 35 to wersja 777-8. Dodatkowo podczas Dubai Air Show w listopadzie 2025 r. linie złożyły kolejne zamówienie na 65 samolotów 777-9.
Opóźnienia dotyczą całego programu Boeing 777X. Pierwotnie pierwsze dostawy miały ruszyć w kwietniu 2020 r., ale harmonogram uległ znacznemu przesunięciu, co odczuli wszyscy klienci, nie tylko Emirates. Szef przewoźnika podkreślał jednocześnie, że dalsze odsuwanie terminów odbioru nie jest korzystne dla żadnej ze stron.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY