Będą wyścigi hulajnóg elektrycznych - kierowcy F1 i Formuły E angażują się w projekt

Electric Scooter Championship – czy też eSkootr – to jedna z najbardziej intrygujących zapowiedzi, jakie ostatnio zobaczyliśmy. To seria wyścigowa, jakiej dotąd nie było.

Image

eSkootr to wyścigi... elektrycznych hulajnóg

Kierowcy Formuły 1 i jej „elektrycznej siostry”, czyli Formuły E, połączyli siły, a owocem tej współpracy jest eSkootr – seria wyścigowa, w której główne role odegrają… elektryczne hulajnogi. Oczywiście odpowiednio zmodyfikowane i szalenie szybkie. W projekt zaangażowali się między innymi Alex Wurz i Lucas di Grassi.

Wyścigi rozgrywane w ramach eSkootr – czy też Electric Scooter Championship – mają być niezwykle widowiskowe, a przy tym emocjonujące. Elektryczne hulajnogi będą rozpędzać się do zawrotnych 100 km/h, a modyfikacje – oprócz mocniejszych silników – obejmą szerokie platformy, grube opony i pełne zawieszenie. Nie są znane szczegóły na temat eSkootr, ale wkrótce ma się to zmienić. Zresztą zawody mają wystartować już w przyszłym roku.

Wyścigi w słusznym celu. Po co powstała seria eSkootr?

Póki co organizatorzy wspominają, że będzie to bardzo przystępna seria, w przeciwieństwie do Formuły 1 i wszystkich szczebli, które do niej prowadzą. Równocześnie – tak jak Formuła E – ma być nie tylko wspaniałym widowiskiem i areną zmagań dla utalentowanych kierowców, ale też polem do rozwoju silników elektrycznych i elektromobilności oraz narzędziem promocji zeroemisyjnych pojazdów miejskich

Krótko mówiąc: eSkootr ma pokazać inną, bardziej zieloną wizję ścigania, aby zachęcić do zmian także władze miejskie i nas samych, a konkretnie: do korzystania z bardziej ekologicznych form transport, takich właśnie jak hulajnogi elektryczne. Jesteśmy ciekawi, co o tym myślicie – dajcie znać w komentarzach!

Źródło: eSkootr, The Verge, informacja własna

Czytaj dalej o elektromobilności: 

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!