Fermi: NVIDIA zdradza kolejne szczegóły

Stało się, Nvidia ujawniła kolejne bardziej szczegółowe informacje na temat długo zapowiadanej generacji kart graficzny GF100 opartych o architekturę Fermi.

Choć do premiery pierwszych układów opartych o architekturę Fermi pozostały jeszcze co najmniej dwa miesiące, to już teraz "zieloni" postanowili uchylić rąbka tajemnicy i zdradzić kolejne szersze informacje, co prawda w dalszym ciągu jeszcze nie pełne. Po wielu szumnych zapowiedziach, prezentacjach, plotkach, publikacji rzekomych benchmarków czy pokazie atrapy, nadszedł czas na konfrontację z rzeczywistością. 

Otóż według najnowszych informacji układ GF100 posiada 512 rdzeni CUDA, 384-bitowy (6x64-bit) interfejs pamięci GDDR5 (prawdopodobnie 1536 MB), 48 jednostek ROP, 64 jednostek TU oraz 768 kB pamięci cache L2. To wszytko "upchane" w 3 miliardach tranzystorów rozlokowanych w chipie o powierzchni 550 mm2. Jak łatwo zauważyć powierzchnia chipu jest znacznie większa niż w przypadku układów GT200 oraz aż o 70% większy niż w układzie RV870 montowanym w kartach graficznych ATi Radeon HD 5870.

Image

Widok przekroju rdzenia GF100

Jak widać, Nvidia stworzyła monstrualny chip, który poprzez swoją niezwykłą złożoność może okazać się niezwykle drogi i trudny w produkcji. Niemniej jednak z czystych danych technicznych można wywnioskować, iż zapowiadany układ może być od kilku do kilkunastu procent wydajniejszy od Radeona HD 5870. To jednak może okazać się za mało aby zdominować wydajnościowo obecnie najmocniejszy układ na rynku, Radona HD 5970.

Nvidia jak zapowiadała tak uczyniła, nowy układ zawiera sporo zmian w architekturze względem starego układu GT200. Jest teraz m.in. nastawiony bardziej na przetwarzanie równoległe, renderowanie przy użyciu techniki Ray Tracingu zwiększając przy tym aż ośmiokrotnie geometryczną wydajność względem poprzedniej architektury.

Oczywiście w nowej architekturze nie mogło zabrakło implementacji obsługi takich technologii jak obsługa interfejsu programowania DirectX 11 czy teselacji.

Na zakończenie, analizując strukturę budowy nowego układu, da się zauważyć znaczącą zmianę, którą jest jego podział na cztery jednostki GPC (Graphics Processing Clusters). W strukturze układu każdy GPC można traktować jako osobny rdzeń, połączony bezpośrednio z pozostałymi. Każdy GPC staje się w tym momencie jak by autonomiczną strukturą w układzie, posiadającą własne jednostki SM czy ROP. Oprócz wewnętrznej implementacji w każdy GPC m.in. teselacji, wbudowano również pamięć podręczną pierwszego poziomu (cache L1).

Image

GF100 na schemacie

Jak możemy łatwo zauważyć, Nvidia dotrzymuje danego słowa. Ujawnione informacje jednoznacznie wskazują na to, iż nowy produkt wykonany w 40 nm procesie technologicznym będzie rewolucyjnym układem, wprowadzającym wiele zmian i udogodnień.

Niemniej, patrząc na nowy układ możemy być bardzo zadowoleni. Zapowiadana rewolucja rzeczywiście nadejdzie, a nam pozostaje czekać na pierwsze inżynieryjne wersje nowych układów. Pozostają jednak pytania, o ile w rzeczywistości nowa generacja układów Nvidii prześcignie wydajnościowo Radeony i czy czasami AMD nie ma w kieszeni jakiegoś asa w postaci odświeżonego układu z serii HD 59XX? A może zapowiadanym batem na Fermi będzie prognozowana na połowę br. rewolucyjna seria kart HD 6XXX?

Image

Porównanie wydajności w programie Unigine Benchmark, jednak jak nie raz już pokazało życie do wyników prezentowanych przez samych producentów powinniśmy pochodzić z lekkim dystansem.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY