Winne auta elektryczne. W Polsce nie chcą dzierżawić MOP-ów

W ramach prowadzonych od 2022 r. przetargów organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDiKA), chętnych na dzierżawienie miejsc obsługi podróżnych było tylko 14. Dla pozostałych 42 miejsc nie wpłynęły oferty – zauważa dziennik Rzeczpospolita.

Image
Norbert Garbarek

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

“Do braku stacji paliw i gastronomii na miejscach obsługi podróżnych (MOP) przy drogach ekspresowych i autostradach ma się przyczyniać mała liczba samochodów elektrycznych – zauważa dziennik. GDDKiA ma problem ze znalezieniem chętnych do dzierżawy obiektów, bowiem operatorzy nie chcą budować na stacjach ładowarek do samochodów elektrycznych.

Inwestorzy nie interesują się MOP-ami. Winne są elektryki

Choć stale rosnący, to nadal niewystarczający ruch pojazdów elektrycznych w Polsce jest jednym z winowajców trudności z pozyskaniem zainteresowanych dzierżawą nowych MOP-ów w Polsce. Spośród 56 obiektów, na które od 2022 r. GDDKiA prowadzi przetargi, oferty pojawiły się tylko dla 14 obiektów.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


Przedstawiciele operatorów twierdzą, że (...) rozbudowa sieci ładowania nie opłaca się. Zwłaszcza, że nakładają się na to długie i uciążliwe formalności z podłączeniem ładowarek do sieci elektroenergetycznych” – twierdzi Grigoriy Gigoriev, dyrektor generalny Powerdot w Polsce, cytowany przez Rzeczpospolitą.

Problemem jest rozporządzenie AFIR (Alternative Fuels Infrastructure Regulation), które zobowiązuje państwa członkowskie Unii Europejskiej do budowania stacji ładowania samochodów elektrycznych w odstępach co 60 km. Ich moc ma przekraczać 400 kW, a jeden punkt ma charakteryzować się mocą 150 kW.

Zgodnie z raportem “Licznik elektromobilności” za czerwiec br., za którego przygotowanie odpowiada PZPM, w Polsce funkcjonuje obecnie niespełna 2,9 tys. stacji ładowania, na których znajduje się ponad 5,7 tys. ładowarek. To jednak liczba, którą należy podnieść nie tylko z uwagi na wymagania UE, ale też rosnące zainteresowanie samochodami elektrycznymi w Polsce.

Aby rozwiązać problemy ze znalezieniem chętnych do dzierżawy, GDDKiA rozpatruje wydłużenie okresu dzierżawy z 10 do 20 lat z jednoczesnym zawieszeniem czynszu na okres budowy inwestycji.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY