GeForce RTX 5090 od początku nie był kartą dla przeciętnego gracza. Flagowy model generacji Blackwell zadebiutował na początku 2025 r. i już wtedy kosztował sporo – sugerowana cena w Polsce wynosiła 10 299 zł. Patrząc jednak na jego możliwości, nie była to przesadzona kwota. Co więcej, w międzyczasie NVIDIA obniżyła sugerowaną cenę do 9100 zł.
Minęło jednak trochę czasu i sytuacja na rynku zmieniła się o 180 stopni. Problemy z dostępnością podzespołów przełożyły się na ogromne podwyżki cen w sklepach. W przypadku RTX-a 5090 skala wzrostów jest wręcz szokująca.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
30 tys. zł za kartę graficzną
Przejrzałem aktualne oferty dużych sklepów z elektroniką i znalezienie GeForce'a RTX 5090 za mniej niż 30 tys. zł jest obecnie bardzo trudne. Ceny konkretnych modeli potrafią przekraczać tę granicę, a w niektórych przypadkach zbliżają się do 35 tys. zł.
Nie obowiązuje przy tym prosta zasada, że najprostsze konstrukcje są najtańsze. Część tańszych wariantów jest po prostu niedostępna, więc w sprzedaży pozostają bardziej rozbudowane i droższe wersje. W tej sytuacji ceny najbardziej ekskluzywnych konstrukcji przestają być aż tak zaskakujące. Nawet topowy ASUS ROG Astral GeForce RTX 5090 Edition 20 za 33 tys. zł nie odstaje już mocno od podstawowych wersji.
Jest jeszcze Founders Edition, ale to teoria
Rozwiązaniem pozostaje NVIDIA GeForce RTX 5090 Founders Edition. Oficjalny sklep NVIDII wycenia ten model na 9100 zł. Problem w tym, że karta jest obecnie wyprzedana, a jej dostawy są bardzo ograniczone.
Znalezienie RTX-a 5090 w sugerowanej cenie jest obecnie trochę jak trafienie szóstki w totolotka.
Może być jeszcze drożej
Sytuacja jest o tyle niepokojąca, że RTX 5090 jest coraz trudniej dostępny, a popyt pozostaje bardzo wysoki. Na razie trudno więc powiedzieć, gdzie znajduje się granica cenowa dla RTX-a 5090. Patrząc na obecne oferty, 30 tys. zł przestało być kwotą zarezerwowaną wyłącznie dla najbardziej ekstremalnych wersji tej karty.