HTC One M9 – czy warto przesiadać się z M8?

HTC One M9 to nowoczesny, bardzo elegancki smartfon ze świetnym aparatem, wydajnym procesorem i dobrym wyświetlaczem. Czy jest wart zakupu?

Wstęp i specyfikacja

Muszę przyznać, że topowe smartfony HTC są przyjemne dla oka. Już One M7 robił pod tym względem świetne wrażenie i w swoim czasie uznawany był za jednego z najładniejszych smartfonów na rynku. Następca tronu również nie przysporzył „szlachetnej” rodzinie wstydu. Wręcz przeciwnie, One M8 okazał się jeszcze ładniejszy, wydajniejszy i nowocześniejszy. Wciąż może śmiało walczyć z najlepszymi modelami konkurencji.

Aparat

„Em ósemka” była dobra, ale z pewnością niepozbawiona wad. Moim zdaniem najbardziej raziła rozdzielczość aparatu głównego. 4 megapiksele to obecnie stanowczo za mało. Doskonale rozumiem, że mniej pikseli na małej matrycy oznacza większy rozmiar każdego piksela, a co za tym idzie lepszą pracę w warunkach nocnych, ale bez przesady. Obecnie wiele osób drukuje zdjęcia w rozmiarze A4, a nawet A3+ przy zachowaniu wysokiej jakości DPI. Tutaj 4 Mpx to zdecydowanie za mało.

W najnowszym modelu One M9 producent postanowił ostatecznie pożegnać nieprzychylne komentarze na temat aparatu głównego. Przeskoczył więc z 4, do około 20 Mpx. Taki zabieg może wydawać się radykalny, ale pamiętajmy, że wiele topowych smartfonów dysponuje obecnie sensorami 16-21 Mpx, więc HTC trafiło w ten przedział idealnie. Czy potencjalny nabywca może liczyć na wysoką jakość? Moim zdaniem tak. Nawet bardzo wysoką. One M9 to obecnie jeden z najlepszych smartfonów do zdjęć i filmów.

HTC One M9 – tylny aparat

Poza tym przednia kamerka zmieniła się z 5 Mpx na 4 Mpx, ale za to zyskała tzw. „ultrapiksele”. Innymi słowy przedni sensor jest teraz taki sam jak tylny w poprzednim modelu. Selfie w słabym oświetleniu powinny wychodzić całkiem nieźle. Pytanie tylko co z jakością optyki. Zamierzam to sprawdzić na kolejnych stronach artykułu. Istotny jest też przeskok z nagrywania Full HD do Ultra HD.

Procesor

Czterordzeniowy Snapdragon 801 z grafiką Adreno 330 spisywał się u poprzednika bardzo dobrze. Wciąż jest on przecież jednym z najlepszych procesorów ultramobilnych, ale... najwyraźniej HTC uznało go za niewystarczający. W modelu M9 zmieniło go na 8-rdzeniowy układ Snapdragon 810 MSM8994 z GPU Adreno 430. Jest to procesor 64-bitowy, ARMv8-A, składający się z czterech wydajnych rdzeni Cortex-A57 i kolejnych czterech energooszczędnych Cortex-A53 (20 nm). Takie posunięcie byłoby ze wszech miar godne pochwały, gdyby nie jeden zasadniczy problem.

Nagrzewanie...

One M9 miałem okazję porównać bezpośrednio do LG G Flex 2. Oba smartfony wykorzystują identyczny procesor, ale w czasie testów zauważyłem, że HTC nagrzewa się znacznie bardziej od LG. Oczywiście metalowa obudowa M9 znacznie lepiej odprowadza ciepło niż plastikowy tył G Flexa 2, ale w czasie codziennego użytkowania w ciepłe dni HTC był po prostu niekomfortowy w trzymaniu. LG też się grzał, ale nie aż tak mocno.

HTC One M9

Pamiętam jak kiedyś ludzie narzekali na „potężne” nagrzewanie się iPada 3. Twierdzili, że obudowa która się nagrzewa do ponad 40 stopni sprawi, że zacznie im się ścinać białko w dłoniach. Co w takim razie powiedziałyby te same osoby, gdyby dowiedziały się, że obudowa HTC One M9 potrafi się nagrzać niemal do 50 stopni Celsjusza? :) Być może nawet mocniej jeśli będziemy grali w ciepły, letni dzień z podłączoną ładowarką.

Po osiągnięciu pewnego poziomu temperatury wewnątrz obudowy CPU się „throttluje”, czyli zmniejsza wydajność by uniknąć przegrzania. Ujmując to obrazowo: dławi się. Mniej niż LG G Flex 2, ale jednak. To chyba tyle w temacie przeskoku na Snapdragona 810. ;)

Pamięć i akumulator

Ilość pamięci RAM wzrosła do 3 GB, co powinno wpłynąć pozytywnie na działanie przeglądarki internetowej z wieloma otwartymi kartami lub niektórych gier i zaawansowanych aplikacji. Nie jest to jednak zmiana drastyczna. Poprzednik miał 2 GB i dawał sobie z nimi radę bardzo dobrze. Pamięć masowa to teoretycznie 32 GB, a w praktyce 22,7 GB (przestrzeń dla zdjęć, filmów, muzyki i innych dokumentów. Na szczęście nie zabrakło też slotu dla kart pamięci microSD.

Jeśli chodzi o wbudowany akumulatorek, to jego pojemność delikatnie wzrosła z 2600 do 2840 mAh. Pytanie tylko czy superwydajny Snapdragon 810 nie wyczerpie go w błyskawicznym tempie? Postaram się na to odpowiedzieć w dalszej części recenzji.

HTC One M9 – aparat przedni

Obudowa i wyświetlacz

W praktyce nie odczułem żadnej różnicy jakościowej w przypadku obudowy i wyświetlacza. Stylistyka jest bardzo podobna do M8, podobnie jak jakość wykonania. Smartfon jest ładny, ale moim zdaniem szczotkowany metal jest bardzo niepraktyczny. Tył obudowy stanowczo zbyt łatwo ulega zarysowaniu. Przód (Gorilla Glass 4) jest bardziej odporny. Wyświetlacz jest właściwie identyczny jak u poprzednika – 5 cali, Super LCD3, Full HD.

Porównaj smartfony w naszym rankingu.

Specyfikacja i porównanie do konkurentów:

Image

Na kolejnych stronach artykułu przedstawiam jakość wykonania obudowy, test wydajności i czasu pracy, opis oprogramowania, jakość zdjęć i filmów oraz podsumowanie. Zapraszamy do lektury.

Szczotkowane aluminium: eleganckie, ale niepraktyczne

Obudowa smartfona wykonana jest w większości z metalu o tzw. „szczotkowanej” powierzchni. Tego typu rozwiązanie prezentuje się bardzo efektownie, ale drobne linie na powierzchni są niestety podatne na zarysowania. Na tył nie ma sensu naklejać folii ochronnej, bo smartfon zacząłby wyglądać tragicznie.

W porównaniu do obudowy LG G Flex 2 wykonanej z tworzyw sztucznych metal w HTC jest po prostu o wiele mniej praktyczny. G Flexa 2 przesuwałem po blacie biurka wielokrotnie i na tylnej powierzchni nie było widać wyraźnych żadnych śladów (warstwa potrafi się regenerować).

Image

Na ergonomię nie mogę narzekać. Smartfon jest nieco zbyt wysoki, ale wystarczająco wąski i dobrze wyprofilowany. Niestety grzeje się niemiłosiernie w czasie intensywnego użytkowania, więc w ciepłe dni komfort obsługi spada. Zimą można sobie jednak przyjemnie ogrzać dłonie. ;)

W części tylnej widoczny jest teraz pojedynczy obiektyw aparatu głównego z osłoną wykonaną ze szkła szafirowego, a więc odpornego na typowe zarysowania. Cienkie linie przecinające metal, to separatory stosowane w celu polepszenia mocy sygnału radiowego w obudowach metalowych.

Bardzo dobry obraz i dźwięk

Przód też jest częściowo metalowy, ale znacznie większą powierzchnię zajmuje tutaj ochronne szkło Gorilla Glass 4. Nad i pod wyświetlaczem w dość szerokich ramkach wbudowano dobrej jakości głośniki. Pod tym względem HTC One M9 jest jednym z najlepszych smartfonów na rynku. Częściowo dorównuje mu Motorola Moto X 2014. Widoczna jest też dość duża kamerka przednia oraz czujnik zbliżeniowy i oświetlenia zewnętrznego.

Image

Kąty widzenia są bardzo dobre, kolory naturalne, a kontrast niezły, choć oczywiście znacznie gorszy niż w AMOLED'ach. Maksymalna jasność (luminacja) dociera do poziomu ok. 500 cd/m2. Można więc uznać wyświetlacz Super LCD3 za wystarczający w warunkach domowych. Pod gołym niebem spisze się dostatecznie dobrze, ale tylko w pochmurny dzień. W pełnym słońcu jest słabo. Jasność jest nieco mniejsza niż w poprzednim modelu M8.

Image

Lewa krawędź smartfona kryje w sobie szufladkę dla karty nano SIM.

Image

Na prawej krawędzi znajdziemy slot dla karty pamięci microSD, a pod nim trzy przyciski: +/- do regulacji głośności i klawisz zasilania oraz blokady ekranu.

Image

Na dole producent wbudował port micro USB (ładowanie baterii i transfer plików) oraz wyjście słuchawkowe mini jack 3,5 mm.

Image

Co zatem zajmuje krawędź górną? Otóż tutaj, pod długą plastikową szybką umieszczono nadajnik podczerwieni (IR), pełniący funkcję uniwersalnego pilota TV.

Image

Do testu HTC One M9 otrzymałem z dwiema ładowarkami – standardową oraz HTC Rapid Charger 2.0. Ta druga potrafi naładować akumulatorek niemal o połowę szybciej. W opakowaniu znalazłem też dobrej jakości dokanałowy zestaw słuchawkowy w kolorze czarno-czerwonym.

Wydajność, czas pracy, programy

Szczegółowe wyniki testów oraz pomiary czasu pracy na baterii smartfona HTC One M9 znajdziecie w rankingu smartfonów.

[kontrolka produkt=htc-one-m9 typ=benchmark smartfony-all]

Wyniki szczegółowe HTC One M9

Pojedynek: HTC One M9 vs Samsung Galaxy S6 Edge

Image
Image
Image

W kilku słowach

HTC One M9 to smartfon bardzo wydajny. Poradzi sobie z filmami w rozdzielczości 4K Ultra HD i 60 kl./s, a także wszystkimi grami jakie jesteście w stanie znaleźć w oficjalnym Sklepie Play. Procesor Snapdragon 810 z grafiką Adreno 430 i 3 GB pamięci RAM zapewniają HTC dostatecznie dużo pary, by nie martwić się o wydajność przez cały okres używania smartfona (zazwyczaj maksymalnie 2-3 lata).

Pytanie tylko czy różnice w porównaniu do starszego modelu M8 są duże? Moim zdaniem w czasie typowego użytkowania nie zauważymy żadnej różnicy na korzyść M9. Oba smartfony działają bardzo dobrze, ale M8 mniej się nagrzewa, ma mniejszy problem z thottlingiem, czyli zmniejszaniem wydajności po osiągnięciu pewnego pułapu temperatury CPU/GPU.

Bateria

Pod tym względem jest gorzej niż u poprzednika. Czas wyświetlania filmów wyniósł 8 godzin 11 minut. Dla porównania Galaxy S6 Edge wytrzymał w identycznym teście ponad 15 godzin, a LG G Flex 2 prawie 18 godzin. Słabo HTC! Naprawdę słabo! Przeglądanie stron internetowych trwało maksymalnie 7 godzin i 3 minuty (SGS6 Edge docierał do ok. 10, a G Flex 2 do ok. 11 godzin). Czas rozmów telefonicznych w zasięgu sieci o wysokiej sile sygnału oscylował wokół 16 godzin. Typowy czas pracy nie przekraczał jednej doby.

Obraz
Obraz

Oczywiście możemy bez problemu uruchomić tryb zaawansowanego oszczędzania energii, ale w tym momencie smartfon przekształca się w zwykły telefon z kilkoma, najbardziej podstawowymi funkcjami (dzwonienie, SMS'owanie, poczta, kalendarz, kalkulator). Tracimy dostęp do wszelkich innych zalet internetu.

Image

System i podstawowe aplikacje

HTC zawsze potrafiło zadbać o to, by interfejs smartfonów pozytywnie wyróżniał się na tle konkurencji. Model M9 jest na to dobrym przykładem. Nie dość, że system działa szybko, to w dodatku jest przyjemny dla oka, przejrzysty i łatwy w obsłudze. Wciąż nie jest to płynność równie dobra jak np. w Moto X 2 gen., ale… close enough. ;)

Obraz
Obraz

Ciekawostką jest to, że domyślnie na pulpicie umieszczony jest widżet HTC Sense Home, który daje dostęp do odpowiedniego zakresu aplikacji w zależności od tego, czy jesteśmy w pracy, w domu lub poza domem. Pamiętajmy jednak, że program może udostępniać oprócz lokalizację smartfona oraz „dane o indywidualnym sposobie korzystania” (aplikacje, odtwarzana muzyka, odwiedzane strony itp.).

Obraz
Obraz
Image

Motywy graficzne

HTC One M9 daje dostęp do naprawdę dużej ilości różnorodnych motywów graficznych. Większość z nich nie jest zapisanych w pamięci smartfona, lecz trzeba je pobrać ze specjalnego portalu. Ważne jest to, że motywy są kompleksowe – składają się nie tylko z tapety i ikon, ale również dźwięków i czcionek. Możemy więc w ciągu kilku sekund radykalnie odmienić swoje doświadczenia audiowizualne.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Możemy nawet stworzyć własne motywy za pomocą łatwego w obsłudze kreatora.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Społeczność filmowców?

HTC promuje swój serwis społecznościowy oparty na multimediach. Nosi on nazwę ZOE. Pomysł jest prosty – otwieramy ZOE na smartfonie, zaznaczamy w galerii filmy i zdjęcia którymi chcemy się podzielić z innymi, nakładamy na to filtr kolorystyczny i dodajemy wybraną muzykę, a na koniec ZOE montuje z tego krótki film.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Teraz możemy go opublikować i liczyć na mnóstwo ciekawych komentarzy ze strony przyjaciół. Szkoda tylko, że ZOE nie jest zbyt popularne. Same smartfony HTC nie należą do liderów popularności, a dodatkowo jeśli zapytacie ilu z Waszych znajomych używa ZOE przynajmniej kilka razy w tygodniu jestem przekonany, że nie będzie to pokaźna liczba. ;)

Tryb samochodowy

Tryb samochodowy aktywuje się automatycznie po podłączeniu smartfona do zestawu Bluetooth w samochodzie lub po manualnym wybraniu aplikacji o nazwie „Car”. Dzięki niemu kierowca może za pomocą dużych ikon włączyć nawigację (domyślnie Google Maps), telefon, listę kontaktów, odtwarzacz muzyki i komendy głosowe. Te ostatnie działają również w języku polskim, choć zbiór rozpoznawanych haseł nie jest zbyt obszerny. Można na przykład powiedzieć „Zadzwoń do XX YY”, a smartfon automatycznie połączy z daną osobą.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Uniwersalny pilot TV

W górną krawędź smartfona wbudowanoo nadajnik podczerwieni (IR). Dzięki niemu możemy za pomocą smartfona sterować zdalne telewizorem i dekoderem TV. HTC swoich telewizorów nie robi, ale nie ma to większego znaczenia – One M9 obsługuje naprawdę wiele różnych urządzeń (również tych starszych). Pilot TV nie jest nową funkcją w smartfonach, ma ją przynajmniej kilka urządzeń konkurencyjnych.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Klawiatura

W HTC One M9 mamy do dyspozycji duży, 5-calowy wyświetlacz, ale boczne ramki (w przeciwieństwie do górnej i dolnej) są wąskie, a obudowa dobrze wyprofilowana. W rezultacie komfort pisania jedną dłonią (kciukiem) jest dość wysoki. Pola znaków są dość szerokie, wysokie i odpowiednio oddalone. Można używać również tak zwanego „przeciągania”, czyli systemu przypominającego Swype.

Obraz
Obraz
Image

Zdjęcia, filmy, podsumowanie

Okej, mogę narzekać na silne nagrzewanie się obudowy, dość łatwo zarysowujące się szczotkowane aluminium i zbyt krótki czas pracy na baterii, ale zdecydowanie nie mogę przyczepić się do jakości zdjęć i filmów. Moim zdaniem pod tym względem HTC One M9 może śmiało konkurować z najlepszymi konkurentami od Samsunga czy Microsoftu.

Zdjęcia

Rozdzielczość efektywna to 5376x3752 px, czyli około 20,17 Mpx. Jest to więc odrobinę mniej niż w Xperii Z3, ale prawdopodobnie oba smartfony używają tego samego sensora światłoczułego Sony Exmor RS IMX220 w formacie 1/2.3” (wielkość pojedynczego piksela to 1,2 μm). Nie ma w tym nic dziwnego – sensorów Sony używa większość popularnych producentów, w tym Samsung, Apple, LG i wielu innych.

Dla mnie najważniejsze jest to, że obraz jaki widzimy na zdjęciach jest bardzo dobrej jakości. Moim zdaniem wyglądają one lepiej niż te z Xperii Z3. Powodem może być lepsze oprogramowanie samego sensora lub wyższa jakość i rozdzielczość układu optycznego.

Image
Image

Pokuszę się o stwierdzenie, że obiektyw aparatu tylnego jest relatywnie wysokiej jakości, gdyż niezależnie od tego czy wykonuję zdjęcie obiektu oddalonego o kilkanaście metrów czy zaledwie o kilkanaście centymetrów zawsze mogę liczyć na dobrą szczegółowość obrazu. Rozdzielczość i jakość optyki jest tematem często niedocenianym przez producentów, ale bardzo istotnym. W końcu im mniejsza dyfrakcja, aberracja chromatyczna/sferyczna, astygmatyzm itp., tym obraz mniej rozmyty i lepiej odwzorowujący rzeczywistość.

HTC One M9 radzi sobie tutaj całkiem nieźle. Oczywiście nie jest to ostrość znana z profesjonalnych obiektywów do lustrzanek, ale wśród smartfonów można go uznać za jednego z liderów.

Obraz
Obraz

Jakość RAW

Bardzo istotną informacją dla osób dbających o możliwie najwyższą jakość zdjęć jest funkcja zapisywania ich w formacie RAW (DNG). Ma on zasadniczą przewagę nad formatem JPEG, gdyż oferuje bezstratną kompresję i znacznie szersze możliwości edycji obrazu w takich programach jak Photoshop czy Lightroom. Możemy o wiele skuteczniej odszumiać i wyostrzać zdjęcia, odzyskiwać fragmenty przepalone lub zbyt ciemne oraz manipulować kolorami.

Pamiętajmy jednak o dwóch rzeczach: pojedyncze zdjęcie DNG „waży” ok. 38 MB czyli ponad 5-krotnie więcej niż zwykły JPEG. Ponadto zdjęć w formacie DNG nie można wrzucić bezpośrednio na Facebooka (trzeba je najpierw wyeksportować np. w Lightroomie). Na szczęście gdy zapisujemy w DNG równocześnie wykonuje się też JPEG, więc w razie potrzeby możemy go od razu opublikować. Przy okazji edycji DNG na komputerze można zauważyć jak duże winietowanie ma obiektyw kamerki tylnej. W zwykłych JPEG'ach jest ono od razu korygowane.

Trochę szkoda, że producent nie dołożył stabilizacji optycznej, która pomogłaby w czasie fotografowania wieczorem lub w ciemnym pomieszczeniu. Autofokus działa dostatecznie szybko i precyzyjnie (choć gorzej od Samsunga Galaxy S6 Edge).

DNG > JPEG

Przykładowe zdjęcie RAW możecie pobrać tutaj.

Szczegółowość zdjęć RAW (DNG) z HTC One M9 jest o wiele wyższa niż JPEG z tego samego smartfona. Nie są one aż tak mocno odszumione i wyostrzone, co przekłada się na dużo bardziej naturalny obraz. Doskonale widać to w czasie oglądania fotografii w pełnym powiększeniu.

Interfejs aparatu

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Podobnie jak większość współczesnych smartfonów HTC może składać panoramy. Ich jakosć jest naprawdę dobra, choć warto zaznaczyć, że przy bardziej szczegółowych scenach miejsca łączenia mogą być widoczne.

Zdjęcia można przerabiać w aplikacji o nazwie Fotoedytor. Oferuje ona sporo podstawowych opcji oraz kilka „kreatywnych”, takich jak przenikanie zdjęć, podmiana twarzy, lub dodawanie kształtów i rysunków.

Fotki przednie są znacznie mniejsze i mniej szczegółowe, ale wciąż na tle innych smartfonów wyglądają bardzo dobrze. Rozdzielczość wynosi tutaj 4,09 Mpx (2688x1520 px).

Image
Zdjęcie zrobione przednim aparatem

Filmy

Jakość filmów Ultra HD (3840x2160 px) jest po prostu znakomita. Nie mam zastrzeżeń do szczegółowości i kolorystyki, ani pracy autofokusa. Jedyną rzeczą, której brakuje jest stabilizacja optyczna. Przepływność to około 41 Mb/s.

Nagrania z przedniej kamerki wyglądają znacznie gorzej. Nie są zbyt płynne, a szczegółowość stoi na niskim poziomie pomimo rozdzielczości Full HD.

Podsumowanie

Test smartfona HTC zamierzam podsumować bardzo krótko. Jeśli szukacie możliwie najlepszego smartfona do zdjęć i filmów, to z całą pewnością warto rozważyć kupno modelu One M9. Szczególnie duże wrażenie zrobiła na mnie jakość obrazu w plikach RAW (DNG) z aparatu tylnego. Pod tym względem HTC może śmiało konkurować z najlepszymi Lumiami.

W każdym innym przypadku nie jestem w stanie z czystym sumieniem polecić tego smartfona. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że na co dzień (poza wspomnianym aparatem) nie ma on żadnej realnej przewagi nad starszym modelem M8. Wręcz przeciwnie! M9 działa krócej na baterii i mocniej się nagrzewa.

Image

W tej chwili uważam, że znacznie lepszym pomysłem jest kupno Motoroli Moto X (2 gen). Ma ona czystego Androida 5.x (jak Nexus), działa bardzo szybko, jest świetnie wykonana (metal, szkło, drewno/skóra), bardzo wydajna, robi niezłe zdjęcia i… jest znacznie tańsza. W naszym Marketplace nową dostaniecie już za nieco ponad 1400 zł.

Sorry HTC, ale poza świetnym aparatem daliście plamę.

Opinia końcowa:

  • świetna jakość zdjęć w formacie RAW (DNG);
  • wysokiej jakości nagrania Ultra HD;
  • dobry wyświetlacz Full HD;
  • bardzo wysoka wydajność procesora;
  • płynne działanie systemu;
  • dobra jakość dźwięku z głośników i wyjścia słuchawkowego;
  • szafirowe szkło chroniące aparat tylny;
     
  • silne nagrzewanie obudowy;
  • metalowy tył podatny na zarysowania;
  • brak stabilizacji optycznej w aparacie;
  • dość krótki czas pracy na baterii;
Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ