Pamiętacie imprezy LAN party, gdzie konieczne było przynoszenie swojego komputera do grania? Cóż, teraz już mamy inne czasy - nadeszła era Internetu, przenośne komputery odeszły w zapomnienie, a ich zamiennikiem stały się gamingowe laptopy. Co jednak powiedzielibyście na prawdziwy, przenośny komputer do gier?
Komputer gier w walizce – szalony pomysł szwedzkiego moddera
Szwedzki modder o pseudonimie Alboin wpadł na pomysł, aby zbudować komputer do grania z używanych części. Nie chodziło jednak o zwykłego „blaszaka” - komputer miał mieć formę… walizki.
Zaczęło się od wizji zestawu. Konieczne było takie zaprojektowanie zestawu, aby zmieścić wszystkie części, a przy tym zapewnić optymalną wentylację podzespołów. W środku znalazł się m.in. procesor Intel Core 2. generacji, karta graficzna GeForce GTX 680 i zasilacz Corsair CX600M.
Następnie przyszła pora na realizację projektu w praktyce i montaż części w walizce – poniżej możecie zobaczyć zdjęcia z worklogu:
W międzyczasie pojawiły się problemy ze stabilnością działania procesora i karty graficznej, ale ostatecznie udało się je rozwiązać. Co prawda raczej nie jest to jeden z najładniejszych modów, jakie widzieliśmy, ale sprzęt w walizce wygląda… dosyć nietypowo (laicy pewnie będą go mylić z bombą).
Zainteresowanych szczegółami odsyłamy do serwisu Sweclockers, gdzie Alboin dokładnie opisał procedurę budowy walizkowego komputera. Może mieliście kiedyś podobny pomysł, albo zrobiliście podobnego moda? Koniecznie pochwalcie się w komentarzach.
Źródło: Sweclockers
Zobacz więcej o zmodyfikowanych komputerach: