Kwarantanna na Księżycu zamiast na Ziemi? Apel naukowców do NASA

Naukowcy wzywają NASA do stworzenia na Księżycu ośrodka bioizolacyjnego, w którym można byłoby bezpiecznie badać próbki przywiezione z misji kosmicznych. Ich zdaniem tempo eksploracji rośnie tak szybko, że obecne zasady ochrony Ziemi przed potencjalnym skażeniem biologicznym nie są już wystarczające.
KsiężycKsiężyc
Źródło zdjęć: © NASA
Radosław Kosarzycki

Dodaj Benchmark.pl jako preferowane źródło w Google

Nasze treści będą częściej wyświetlać się w Twoich wynikach Google

W najnowszym opracowaniu badacze zwracają uwagę, że temat tzw. ochrony planetarnej – czyli zabezpieczenia Ziemi przed możliwymi zagrożeniami biologicznymi z przestrzeni kosmicznej – staje się coraz pilniejszy. Autorzy podkreślają, że ludzkość weszła w kolejny etap podboju kosmosu, ale dotychczasowe procedury nie przystają do skali i charakteru nadchodzących misji. W ich ocenie przełomem mogłaby być kwarantanna ulokowana na Księżycu, a nie na naszej planecie, bo to tam dałoby się zatrzymać ryzyko "u źródła".
Jednym z autorów raportu jest Frederick I. Moxley, dyrektor laboratorium analizy zagrożeń strategicznych. Wskazuje on, że potrzebna jest infrastruktura, która działałaby jak bariera bezpieczeństwa oddzielająca Ziemię od potencjalnie nieznanych form życia mogących powrócić wraz z przyszłymi misjami. Taką rolę miałby pełnić księżycowy ośrodek bioizolacyjny. Jak przekonuje Moxley, "proponowany obiekt stanowiłby faktyczną barierę dla wszelkich groźnych organizmów, jakie mogłyby zmierzać w stronę Ziemi na pokładzie przyszłych misji kosmicznych".
W rekomendacjach pojawia się postulat, by materiały uznane za bezpieczne – od próbek z Marsa po księżycowy regolit – kierować wyłącznie do wyspecjalizowanych placówek badawczo-kwarantannowych na Księżycu. Dopiero tam, z użyciem zaawansowanych systemów robotycznych, możliwe byłoby prowadzenie analiz bez bezpośredniego udziału człowieka. Taki model miałby ograniczać ryzyko niezamierzonego przeniesienia potencjalnie groźnych mikroorganizmów na Ziemię.

WIDEO
Misja Artemis 3 już w 2027 roku. NASA przedstawia harmonogram


Aby uzasadnić potrzebę ostrożności, autorzy raportu przywołują znany z naszej planety problem gatunków inwazyjnych. Profesor Anthony Ricciardi, specjalista od biologicznych inwazji, zwraca uwagę, że czasem wystarczy pojedyncze, przypadkowe "wypuszczenie" nowego organizmu, by uruchomić proces trudny do zatrzymania. Ricciardi podkreśla, że wieloletnie badania pokazują, jak szybko obcy gatunek potrafi opanować kolejne obszary i doprowadzić do strat, których nie da się łatwo odwrócić. W jego ocenie ta wiedza powinna działać jak ostrzeżenie w kontekście wyścigu po próbki spoza Ziemi.
Zespół badaczy osadza swoje propozycje w realiach szybko zmieniającego się sektora kosmicznego. W raporcie podniesiono, że rywalizacja państw oraz rosnąca rola prywatnych firm sprawiają, iż aktywność poza Ziemią gwałtownie przyspiesza, a przestrzeń kosmiczna staje się coraz bardziej "zatłoczona". Według autorów to dodatkowy argument za zaostrzeniem zasad biobezpieczeństwa – tak, by nawet w razie incydentu, awarii czy wypadku ograniczać ryzyko związane z zanieczyszczonymi materiałami lub załogami.
W dokumencie podkreślono również, że dziś nie ma na Ziemi laboratorium, które dawałoby stuprocentową pewność zatrzymania nieznanego, obcego mikroorganizmu, gdyby doszło do katastrofy albo poważnej awarii. Zdaniem autorów dopiero obiekt na Księżycu, działający w reżimie szczególnie surowej bioizolacji, mógłby stać się pierwszą linią biologicznej obrony. Taka inwestycja miałaby jednocześnie ułatwić bezpieczne poszukiwania życia poza Ziemią i ograniczyć ryzyko nieprzewidzianych konsekwencji dla naszego ekosystemu.
Na koniec badacze podkreślają, że rozwój eksploracji kosmosu nie powinien oznaczać bagatelizowania ryzyka biologicznego. Postulują, by przyszłe misje – zarówno państwowe, jak i komercyjne – uznały prewencyjną kwarantannę na Księżycu za standardowy element postępowania z materiałem przywiezionym spoza Ziemi. W ich ocenie dopiero takie podejście ma szansę zapewnić poziom bezpieczeństwa adekwatny do nadchodzącej ery badań kosmicznych.
Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY