Targi Consumer Electronic Show to dobre miejsce na zaprezentowanie swoich najnowszych technologicznych dokonań. Tegoroczną edycję wykorzystała firma MakerBot, która zdecydowała się na prezentację trzech zupełnie nowych drukarek 3D.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Flagowym modelem jest MakerBot Replicator piątej generacji. Najważniejszą nowością jest zwiększenie maksymalnych wymiarów drukowanych obiektów, które teraz wynoszą około 25 x 20 x 15 centrymetrów. Model ten przeznaczony jest dla bardziej doświadczonych użytkowników, dlatego też chętni muszą liczyć się z nieco większym wydatkiem, ale też otrzymują przydatne funkcje dodatkowe. Wśród nich – wbudowana kamera, dzięki której możliwe jest kontrolowanie wydruku na bieżąco; możliwość kontrolowania drukarki z poziomu aplikacji mobilnej (z obsługą WiFi i chmury) oraz łatwy do wyciągnięcia ekstruder. Warto dodać, że dokładność wydruku wynosi tutaj 100 mikronów. Jego sugerowana cena detaliczna wynosi 2899 dolarów, a premiera planowana jest na luty bieżącego roku.
Druga nowość w ofercie firmy Makerbot to kompaktowa i prosta w obsłudze drukarka konsumencka Replicator mini. Model ten cechuje się stosunkowo niewielkim polem roboczym (10 x 10 x 12,5 cm), nie wymagającym poziomowania. Nabywcy będą mogli skorzystać z dedykowanego sklepu z modelami, dzięki czemu drukowanie ma być całkowicie nieskomplikowane. Podobnie jak standardowy Replicator w ręce użytkownika oddana jest tutaj kamera oraz moduł WiFi do zdalnej kontroli. Dokładność wydruku w przypadku MakerBot Replicator mini to 0,2 mm. Tworzywem jest natomiast PLA. Premiera urządzenia planowana jest na wiosnę tego roku, a sugerowana cena detaliczna wyniesie 1375 dolarów.
MakerBot Replicator Z18 to z kolei drukarka dla tych najbardziej wymagających użytkowników i profesjonalistów. Jej bardzo duże pole robocze – 30,5 x 30,5 x 45,5 cm – umożliwiać ma nawet wydruk kilku modeli w tym samym czasie. Moduł WiFi, 3,5-calowy kolory wyświetlacz LED, łatwo wyjmowalny ekstruder, powiadomienia o przebiegu druku na smartfona i wbudowana kamera to standard. Tutaj dodatkowo otrzymujemy ogrzewaną komorę i stół roboczy, co pozytywnie wpłynąć ma na przyleganie modeli i skutkować bezproblemowym drukiem nawet tych największych trójwymiarowych modeli. Podobnie jak w przypadku mini premiera odbędzie się wiosną. Chętni muszą jednak przygotować sporo gotówki – sugerowana cena Z18 wynosi bowiem 6499 dolarów.
Źródło: SlashGear, MakerBot